Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama Eko-Tech 2 - Gorlice, ul. 11 Listopada 27, tel. 519 832 580 - tylko u nas w Gorlicach znajdziesz tak bogaty i unikalny asortyment roślin!
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu - rekrutacja od 8 czerwca - WYBIERZ DOBRY KIERUNEK STUDIUJ W NOWYM SĄCZU

Maciej Serafin zmierzy się z trasą, która budzi respekt na całym świecie

Podziel się
Oceń

Już 21 czerwca oczy kibiców motorsportu w Polsce zwrócą się w stronę amerykańskiego stanu Kolorado. To właśnie tam Maciej Serafin jako pierwszy Polak w historii stanie na starcie legendarnego Pikes Peak International Hill Climb, nazywanego „Race to the Clouds”, czyli „Wyścigiem do Chmur”.
zdjęcie przedstawia mężczyznę ze statuetką Dersława
Maciej Sefafin weźmie udział w jednym z najniebezpieczniejszych rajdów na świecie.

Autor: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Dla wielokrotnego mistrza Polski i dwukrotnego mistrza Europy w wyścigach górskich będzie to największe wyzwanie w dotychczasowej karierze. Sam zawodnik nie ukrywa, że start w tej imprezie od lat był jednym z jego sportowych marzeń.

Ponad sto lat historii

Pikes Peak International Hill Climb należy do najbardziej rozpoznawalnych wyścigów górskich na świecie. Zawody rozgrywane są od 1916 roku na zboczach góry Pikes Peak w Górach Skalistych i są drugim najstarszym wyścigiem samochodowym w Stanach Zjednoczonych.

Trasa liczy blisko 20 kilometrów i prowadzi z wysokości około 2 800 metrów n.p.m. aż na szczyt położony na wysokości ponad 4 300 metrów. Na zawodników czeka 156 zakrętów, z których wiele jest ślepych. W licznych miejscach droga biegnie tuż przy stromych, kilkusetmetrowych przepaściach, a kierowcy nie mają do dyspozycji barier ochronnych.

Nie bez powodu wyścig uznawany jest za jeden z najbardziej wymagających i niebezpiecznych na świecie.

Walka z wysokością

Trudność Pikes Peak nie wynika wyłącznie z układu trasy. Ogromnym wyzwaniem są również warunki panujące na dużej wysokości. W czasie jednego przejazdu zawodnicy mogą spotkać kilka różnych pór roku.

Na starcie temperatura często przekracza 20 stopni Celsjusza, podczas gdy w okolicach mety można natrafić na śnieg, lód, grad i temperaturę bliską zera. Zdarza się również, że kierowcy przejeżdżają przez chmury, by kilka minut później znaleźć się w pełnym słońcu.

Dodatkowym problemem jest znacznie mniejsza ilość tlenu. Wielu zawodników skarżyło się na zawroty głowy, mdłości czy problemy z koncentracją. Niektórzy byli zmuszeni do przerwania treningów.

Właśnie dlatego Maciej Serafin od miesięcy przygotowuje swój organizm do ekstremalnych warunków. Korzysta z namiotu hipoksyjnego, w którym śpi przy obniżonej zawartości tlenu, a podczas treningów używa specjalistycznej maski symulującej wysokogórskie warunki.

Setki godzin nauki

Choć wyścig trwa zaledwie kilka minut, przygotowania zajmują miesiące. Gorliczanin przyznaje, że poświęcił dziesiątki godzin na treningi w symulatorze oraz setki godzin na analizowanie nagrań z przejazdów innych zawodników.

Znajomość trasy jest tutaj kluczowa. Kierowcy wyścigowi nie korzystają z pilotów, dlatego wszystkie zakręty muszą zapamiętać samodzielnie. Według własnych szacunków zna już większość trasy.

Samochód przygotowany specjalnie pod Kolorado

Przygotowania objęły również samochód. Honda Civic TCR, którą wystartuje Polak, została gruntownie przebudowana pod kątem warunków panujących na Pikes Peak.

Zmodyfikowano między innymi układ doładowania, zawieszenie, chłodzenie silnika oraz elektronikę odpowiedzialną za pracę jednostki napędowej na dużych wysokościach. Konieczne było także zastosowanie znacznie wydajniejszego układu chłodzenia i specjalnych ustawień amortyzatorów, które poradzą sobie zarówno z gładkim asfaltem na początku trasy, jak i mocno zdegradowaną nawierzchnią w wyższych partiach góry.

Jak przyznaje Maciej Serafin, po powrocie do Europy samochód będzie wymagał kolejnych modyfikacji, ponieważ obecna konfiguracja została przygotowana wyłącznie z myślą o amerykańskim wyścigu.

Logistyka większa niż wyścig

Sam udział w zawodach okazuje się też ogromnym przedsięwzięciem organizacyjnym. Do Stanów Zjednoczonych wysłano około czterech ton sprzętu, części zamiennych i wyposażenia serwisowego.

Wraz z kierowcą do Kolorado poleciał dziewięcioosobowy zespół. Samochód najpierw trafił statkiem do Nowego Jorku, a następnie został przewieziony ciężarówką przez niemal 3 600 kilometrów do Colorado Springs.

Dodatkowo organizatorzy przydzielili Polakowi specjalnego opiekuna. To standardowa procedura dla debiutantów startujących w wyścigu, na którego trasie w historii doszło do kilku tragicznych wypadków.

Rodzinny projekt

Przygotowaniami do startu żyje nie tylko sam kierowca. W projekt zaangażowała się cała rodzina. Żona wspiera go podczas przygotowań, a dzieci regularnie dopingują do kolejnych treningów.

Jak przyznaje zawodnik, w jego domu niemal codziennie rozmawia się o Pikes Peak. Synowie śledzą postępy przygotowań, a jeden z nich będzie towarzyszył ojcu podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych.

Flaga Polski na szczycie

Maciej Serafin nie ukrywa, że podstawowym celem jest bezpieczne ukończenie rywalizacji. Dopiero później przyjdzie czas na analizę wyniku sportowego.

Dla polskiego kierowcy najważniejsze jest jednak zapisanie się w historii. Chce jako pierwszy reprezentant naszego kraju dotrzeć do mety słynnego „Wyścigu do Chmur” i zatknąć biało-czerwoną flagę na szczycie Pikes Peak.

Jeżeli plan uda się zrealizować, będzie to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii polskich wyścigów górskich oraz symboliczne otwarcie drzwi dla kolejnych zawodników marzących o starcie na jednej z najbardziej legendarnych tras świata.
 

Maciej Serafin w 2024 roku otrzymał statuetkę Dersława.

 

 

Źródło info: własne/RMF

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama 9. edycja Budżetu Obywatelskiego Województwa Małopolskiego - 15 maja - 16 czerwca
ReklamaStylowe Wnętrza - Ropa 1275, tel. 733 920 260 - Oferujemy: wizualizacje 3D, fachowe doradztwo. U nas kupisz: płytki, ceramikę, kabiny, wanny, armaturę łazienkową, meble i wyposażenie łazienkowe. SPRAWDŹ OFERTĘ
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama Bieckie Centrum Kultury zaprasza na Summer DJ Meeting 2026
Reklama

Temperatura: 20°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pershing Treść komentarza: Bananowe księżniczki z lustereczkiem w dłoni i tipsami na paznokciach, które tylko czekają, aby spełniano wszystko czego chcą. A tymczasem tak naprawdę dwie lewe ręce do pracy, cięty język i idealne proporcje i nic więcej. Ładna buzia to jeszcze nie wszystko, jak się ma w głowie pusto. Data dodania komentarza: 1.06.2026, 15:36 Źródło komentarza: Finał konkursu Polska Miss Małopolski 2026. Reprezentantki powiatu walczyły o koronę [FOTO] Autor komentarza: Ww Treść komentarza: Co za głupota z tymi schronami. Schrony to na kilka godzin. A potem, doba bez prądu i nie ma wody. Ludzie będą się bić o wodę, z bloków latać do domów jednorodzinnych z wiaderkami, czy da się uciągnąć wody ze studni. Dopiero będzie bitka. Może by któryś dziennikarz zapytał, jak długo da się tłoczyć wodę z Ropicy Polskiej do miasta na prądzie z generatorów jak tak lubicie sensacje? Data dodania komentarza: 1.06.2026, 12:51 Źródło komentarza: Gorlice bez schronów? Ustawa nakłada nowe obowiązki Autor komentarza: Smakosz Treść komentarza: Każdy je co chce, co mu smakuje. Czasem i takiego jedzenia trzeba spróbować. Jest jednak inny problem , a mianowicie wjazdu na DK28. Nikt nie pomyślał a po otwarciu restauracji ruch na pewno się zwiększy a co za tym idzie korki będą jeszcze większe zwłaszcza w godzinach szczytu. Data dodania komentarza: 1.06.2026, 10:56 Źródło komentarza: Złote łuki już czekają na montaż. Restauracja stroi się przed otwarciem [FOTO] Autor komentarza: X Treść komentarza: Mogli postawić KFC zamiast tego przemielonego 20x badziewia :) Data dodania komentarza: 1.06.2026, 10:12 Źródło komentarza: Złote łuki już czekają na montaż. Restauracja stroi się przed otwarciem [FOTO]
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego