Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu - II tura rekrutacji do 17 września - WYBIERZ DOBRY KIERUNEK STUDIUJ W NOWYM SĄCZU
Reklama Akademia Humanistyczno Ekonomiczna w Łodzi, Filia w Jaśle - rekrutacja na studia w AHE w Jaśle trwa! Studia licencjackie i magisterskie (zaoczne), administracja, pedagogika - ZAPISZ SIĘ JUŻ TERAZ I ZYSKAJ RABAT 5%!

Maciej Serafin zmierzy się z trasą, która budzi respekt na całym świecie

Podziel się
Oceń

Już 21 czerwca oczy kibiców motorsportu w Polsce zwrócą się w stronę amerykańskiego stanu Kolorado. To właśnie tam Maciej Serafin jako pierwszy Polak w historii stanie na starcie legendarnego Pikes Peak International Hill Climb, nazywanego „Race to the Clouds”, czyli „Wyścigiem do Chmur”.
zdjęcie przedstawia mężczyznę ze statuetką Dersława
Maciej Sefafin weźmie udział w jednym z najniebezpieczniejszych rajdów na świecie.

Autor: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Dla wielokrotnego mistrza Polski i dwukrotnego mistrza Europy w wyścigach górskich będzie to największe wyzwanie w dotychczasowej karierze. Sam zawodnik nie ukrywa, że start w tej imprezie od lat był jednym z jego sportowych marzeń.

Ponad sto lat historii

Pikes Peak International Hill Climb należy do najbardziej rozpoznawalnych wyścigów górskich na świecie. Zawody rozgrywane są od 1916 roku na zboczach góry Pikes Peak w Górach Skalistych i są drugim najstarszym wyścigiem samochodowym w Stanach Zjednoczonych.

Trasa liczy blisko 20 kilometrów i prowadzi z wysokości około 2 800 metrów n.p.m. aż na szczyt położony na wysokości ponad 4 300 metrów. Na zawodników czeka 156 zakrętów, z których wiele jest ślepych. W licznych miejscach droga biegnie tuż przy stromych, kilkusetmetrowych przepaściach, a kierowcy nie mają do dyspozycji barier ochronnych.

Nie bez powodu wyścig uznawany jest za jeden z najbardziej wymagających i niebezpiecznych na świecie.

Walka z wysokością

Trudność Pikes Peak nie wynika wyłącznie z układu trasy. Ogromnym wyzwaniem są również warunki panujące na dużej wysokości. W czasie jednego przejazdu zawodnicy mogą spotkać kilka różnych pór roku.

Na starcie temperatura często przekracza 20 stopni Celsjusza, podczas gdy w okolicach mety można natrafić na śnieg, lód, grad i temperaturę bliską zera. Zdarza się również, że kierowcy przejeżdżają przez chmury, by kilka minut później znaleźć się w pełnym słońcu.

Dodatkowym problemem jest znacznie mniejsza ilość tlenu. Wielu zawodników skarżyło się na zawroty głowy, mdłości czy problemy z koncentracją. Niektórzy byli zmuszeni do przerwania treningów.

Właśnie dlatego Maciej Serafin od miesięcy przygotowuje swój organizm do ekstremalnych warunków. Korzysta z namiotu hipoksyjnego, w którym śpi przy obniżonej zawartości tlenu, a podczas treningów używa specjalistycznej maski symulującej wysokogórskie warunki.

Setki godzin nauki

Choć wyścig trwa zaledwie kilka minut, przygotowania zajmują miesiące. Gorliczanin przyznaje, że poświęcił dziesiątki godzin na treningi w symulatorze oraz setki godzin na analizowanie nagrań z przejazdów innych zawodników.

Znajomość trasy jest tutaj kluczowa. Kierowcy wyścigowi nie korzystają z pilotów, dlatego wszystkie zakręty muszą zapamiętać samodzielnie. Według własnych szacunków zna już większość trasy.

Samochód przygotowany specjalnie pod Kolorado

Przygotowania objęły również samochód. Honda Civic TCR, którą wystartuje Polak, została gruntownie przebudowana pod kątem warunków panujących na Pikes Peak.

Zmodyfikowano między innymi układ doładowania, zawieszenie, chłodzenie silnika oraz elektronikę odpowiedzialną za pracę jednostki napędowej na dużych wysokościach. Konieczne było także zastosowanie znacznie wydajniejszego układu chłodzenia i specjalnych ustawień amortyzatorów, które poradzą sobie zarówno z gładkim asfaltem na początku trasy, jak i mocno zdegradowaną nawierzchnią w wyższych partiach góry.

Jak przyznaje Maciej Serafin, po powrocie do Europy samochód będzie wymagał kolejnych modyfikacji, ponieważ obecna konfiguracja została przygotowana wyłącznie z myślą o amerykańskim wyścigu.

Logistyka większa niż wyścig

Sam udział w zawodach okazuje się też ogromnym przedsięwzięciem organizacyjnym. Do Stanów Zjednoczonych wysłano około czterech ton sprzętu, części zamiennych i wyposażenia serwisowego.

Wraz z kierowcą do Kolorado poleciał dziewięcioosobowy zespół. Samochód najpierw trafił statkiem do Nowego Jorku, a następnie został przewieziony ciężarówką przez niemal 3 600 kilometrów do Colorado Springs.

Dodatkowo organizatorzy przydzielili Polakowi specjalnego opiekuna. To standardowa procedura dla debiutantów startujących w wyścigu, na którego trasie w historii doszło do kilku tragicznych wypadków.

Rodzinny projekt

Przygotowaniami do startu żyje nie tylko sam kierowca. W projekt zaangażowała się cała rodzina. Żona wspiera go podczas przygotowań, a dzieci regularnie dopingują do kolejnych treningów.

Jak przyznaje zawodnik, w jego domu niemal codziennie rozmawia się o Pikes Peak. Synowie śledzą postępy przygotowań, a jeden z nich będzie towarzyszył ojcu podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych.

Flaga Polski na szczycie

Maciej Serafin nie ukrywa, że podstawowym celem jest bezpieczne ukończenie rywalizacji. Dopiero później przyjdzie czas na analizę wyniku sportowego.

Dla polskiego kierowcy najważniejsze jest jednak zapisanie się w historii. Chce jako pierwszy reprezentant naszego kraju dotrzeć do mety słynnego „Wyścigu do Chmur” i zatknąć biało-czerwoną flagę na szczycie Pikes Peak.

Jeżeli plan uda się zrealizować, będzie to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii polskich wyścigów górskich oraz symboliczne otwarcie drzwi dla kolejnych zawodników marzących o starcie na jednej z najbardziej legendarnych tras świata.
 

Maciej Serafin w 2024 roku otrzymał statuetkę Dersława.

 

 

Źródło info: własne/RMF

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama PROGRAM AKTYWNY SAMORZĄD- EDYCJA 2026, Powiat Gorlicki - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie zaprasza osoby z niepełnosprawnością do skorzystania ze wsparcia oferowanego w ramach programu
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Targu - Rekrutacja 2026/2027 - bezpłatna edukacja - praktyczne podejście - kadra ekspertów
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama Zapraszamy na Wielkie Targi Roślin 13-14 września do Gorlic w Hali Sportowej OSiR
Reklama
POPULARNE
Reklama Zapraszamy na Salon Sztuki Komiksowej w Gorlicach na 13 września 2026 na godz. 13.30 do GCK Gorlice.
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego