To właśnie te intensywne opady sprawiły, że na jezdniach całego powiatu gorlickiego – także na drogach głównych i pierwszorzędowych – warunki z godziny na godzinę stawały się coraz trudniejsze.
Najbardziej wymagająca sytuacja panowała na drogach lokalnych. Tworząca się warstwa błota pośniegowego powodowała, że nawierzchnia była wyjątkowo śliska, a pokonanie podjazdów w wielu miejscach graniczyło z cudem. Problem dotyczył nie tylko kierowców ciężarówek czy autobusów – nawet samochody osobowe miały poważne trudności z utrzymaniem przyczepności.
W sieci pojawiały się kolejne relacje mieszkańców opisujących sytuacje, w których pojazdy traciły przyczepność już przy minimalnej próbie przyspieszenia i hamowania. W komentarzach kierowców nie brakowało frustracji, zwłaszcza pod adresem służb drogowych. Tymczasem śnieg nie przestaje padać, a prognozy przewidują jego ciągłość jeszcze przez kilka najbliższych godzin, choć miejscami intensywność może słabnąć.
Trudne warunki przełożyły się na liczne zdarzenia drogowe. Na terenie całego powiatu służby ratunkowe interweniowały wielokrotnie, a trzy miejsca szczególnie zwracają uwagę:
W Bystrej doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych – Audi i Toyoty, przez dłuższy czas droga była zablokowana.
W Lipinkach ciężarówka z naczepą wypadła z drogi i wylądowała w przydrożnym rowie. Pojazd utknął pod kątem, częściowo blokując jeden pas ruchu. Kierowca nie był w stanie samodzielnie wyjechać – konieczne było wezwanie specjalistycznego sprzętu.
Do podobnego zdarzenia doszło również w Klimkówce, gdzie autobus zakończył jazdę w rowie, skutecznie blokując całą jezdnię. Utrudnienia trwały tam najdłużej, a kierowcy na objazdach tworzyli zatory.
Pod artykułami informacyjnymi pojawiają się dziesiątki komentarzy. Kierowcy narzekają na brak odśnieżania i posypywania dróg, zwłaszcza na podjazdach. Służby drogowe przypominają jednak, że zgodnie z obowiązującymi przepisami odśnieżanie następuje zgodnie z harmonogramem.
Prognozy nie pozostawiają złudzeń – dzisiejsze popołudnie i wieczór pozostaną pod znakiem zimowych utrudnień. Miejscami możliwa jest poprawa widoczności, lecz śliskość jezdni będzie się utrzymywać, a na lokalnych drogach warunki mogą być wręcz ekstremalne.
W obliczu pogarszającej się sytuacji drogowej, jedyne, co pozostaje, to apel o rozwagę i maksymalną ostrożność. Kierowcy powinni przewidywać skutki zimowych warunków, dostosować prędkość do stanu nawierzchni i zachować szczególną czujność na podjazdach oraz łukach dróg.
O dzisiejszych zdarzeniach możecie przeczytać poniżej.






Napisz komentarz
Komentarze