Niestety, służby potwierdziły dziś najgorszy scenariusz. Ciało kobiety odnaleziono w rzece Wisłoce, w rejonie miejscowości Dąbrówka.
Do przełomu w działaniach doszło wczoraj (8 grudnia) około godz. 13. Podczas przeszukiwania terenu z powietrza policyjny dron operatorów z jasielskiej jednostki wychwycił obiekt unoszący się na wodzie w pobliżu mostu na ul. Krajowickiej. Po kilku minutach policjanci i strażacy dotarli w to miejsce i wydobyli ciało na brzeg. Rysopis kobiety wskazywał, że może to być zaginiona 57-latka z Jasła.
Na miejscu przez kilka godzin pracowali funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora Prokuratury Rejonowej w Jaśle. Ciało zostało zabezpieczone do przeprowadzenia sekcji, a dziś członek rodziny potwierdził tożsamość kobiety.
Od chwili zgłoszenia zaginięcia trwała intensywna akcja poszukiwawcza obejmująca m.in. tereny nadrzeczne i trudno dostępne. W działaniach uczestniczyli policjanci z KPP Jasło, funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji w Rzeszowie, strażacy z KP PSP Jasło oraz KM PSP Przemyśl – JRG PSP Dubiecko, ratownicy Grupy Krynickiej i Bieszczadzkiej GOPR oraz wolontariusze z Grupy Ratowniczo-Poszukiwawczej Legion Gerarda i Ochotniczej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej Zawadka Brzostecka. Wykorzystano specjalistyczny sprzęt: drony, łodzie, sonar i psy tropiące. Mimo ogromnego zaangażowania wszystkich służb, finał akcji okazał się tragiczny.
Prokuratura Rejonowa w Jaśle prowadzi teraz postępowanie, które ma wyjaśnić okoliczności i przyczynę śmierci kobiety. Wyniki sekcji oraz zgromadzony materiał dowodowy pozwolą ustalić, co wydarzyło się w ostatnich godzinach przed jej zaginięciem.
O zaginięciu kobiety pisaliśmy w osobnym artykule.
Źródło info: KPP w Jaśle




Napisz komentarz
Komentarze