Do zdarzenia miało dojść przed godz. 18. Według przekazanych nam informacji kierowcy, którzy wcześniej spokojnie pokonywali przejazd, zauważyli zmianę sygnalizacji i podniesione rogatki, mimo że pociąg był już bardzo blisko. To właśnie ten moment – rogatki otwarte tuż przed przejazdem pociągu – najbardziej mrozi krew w żyłach.
Kluczowe jest to, że mimo otwartych rogatek nikt nie wjechał na przejazd. Kierowcy zachowali ostrożność i nie podjęli ryzyka. Dzięki temu nie doszło do wypadku na przejeździe kolejowym, a zdarzenie – choć bardzo groźne – zakończyło się bez konsekwencji.
Sytuację zarejestrował nasz czytelnik, który przesłał nagranie z miejsca zdarzenia. Materiał pokazuje, jak dynamicznie zmieniła się sytuacja na przejeździe i jak niewiele brakowało do dramatycznych konsekwencji. Jeśli byliście świadkami podobnych zdarzeń w regionie, czekamy na wasze filmiki i zdjęcia – takie sygnały pomagają nagłaśniać problem i szybciej wyjaśniać przyczyny.
Takie zdarzenia przypominają, że przejazd kolejowy wymaga szczególnej czujności nawet wtedy, gdy jest strzeżony i wyposażony w rogatki. Jeśli widzicie torowisko, zawsze warto upewnić się, że nie nadjeżdża pociąg, a w razie jakichkolwiek wątpliwości lepiej zatrzymać się i poczekać. Bezpieczeństwo na przejeździe kolejowym zależy w dużej mierze od rozsądku kierowcy, zwłaszcza gdy pojawia się nietypowa sytuacja.


![Niebezpieczna sytuacja na przejeździe kolejowym w Bieczu. Tam mogło dojść do tragedii [VIDEO] zdjęcie przedstawia pociąg jadący w nocy](https://static2.halogorlice.info/data/articles/xl-niebezpieczna-sytuacja-na-przejezdzie-kolejowym-w-bieczu-tam-moglo-dojsc-do-tragedii-1766432601.jpg)

Napisz komentarz
Komentarze