SMS Sparta Kraków - GKPS Gorlice 3:1
Gorliczanie bardzo dobrze weszli w spotkanie i na otwarcie wyrwali zwycięstwo w pierwszym secie. Była to mordercza walka o każdy punkt, z długimi wymianami i grą na granicy ryzyka, w której doświadczenie GKS-u wzięło górę w decydujących momentach.
W kolejnych setach obraz meczu zaczął się jednak zmieniać. Krakowianom udało się odrzucić gorliczan zagrywką od siatki, co wyraźnie utrudniło budowanie akcji i skróciło margines błędu po stronie GKPS-u. Gdy przyjęcie traciło jakość, gracze Sparty przejmowali inicjatywę i coraz częściej narzucali swoje tempo.
Od tego momentu gospodarze byli bezlitośni i skuteczni w bloku. Właśnie ten element przewija się najmocniej w relacjach z tego spotkania, szczelna, dobrze ustawiona ściana na siatce, która kasowała ataki i odbierała Gorlicom pewność w kluczowych fragmentach setów. To połączenie mocnej zagrywki i twardego bloku pozwoliło krakowianom przechylić szalę na swoją stronę i dowieźć zwycięstwo 3:1.
W tym meczu aż prosi się o jedno zdanie, wygrała młodość z doświadczeniem. SMS Sparta Kraków imponowała nie tylko dynamiką, ale też warunkami fizycznymi, które w siatkówce mają znaczenie szczególnie wtedy, gdy trzeba dowieźć przewagę w końcówkach setów.
Porażka oznacza, że GKS Gorlice nie dopisuje kolejnych punktów do ligowego zestawienia, a sytuacja w tabeli robi się bardziej nerwowa. Z tyłu czai się Wawel Kraków, który po rozegraniu dwóch zaległych spotkań ma realną szansę wyprzedzić gorliczan. Warto pamiętać, że stawką są dwa miejsca premiowane awansem, dające prawo gry o II ligę siatkówki seniorów.





Napisz komentarz
Komentarze