Andrzej Skowronek pełnił funkcję sołtysa Kobylanki i radnego gminy Gorlice. Znał problemy mieszkańców i reagował na nie bez zwłoki. Telefony odbierał o każdej porze, a swoją funkcję traktował jako zobowiązanie wobec ludzi. Był osobą, która działała, a nie tylko mówiła. Nawet w czasie choroby interesował się sprawami sołectwa i chciał doprowadzić do końca rozpoczęte działania.
W pamięci mieszkańców pozostanie m.in. historia ogromnego kamienia odkrytego podczas budowy ścieżki pieszo-rowerowej. Dzięki jego determinacji głaz został ustawiony w pobliżu plenerowego ołtarza obok sanktuarium. Dbał o historię. Wspierał badania archeologiczne w Kobylance, widząc w nich szansę na lepsze poznanie historii miejscowości. Angażował się także w organizację zaplecza dla osób prowadzących prace.
Był związany z folklorem i występował z Grupą Śpiewaczą Kobylanie. Z dumą mówił o rodzinnych korzeniach i gospodarstwie przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Śmierć Andrzeja Skowronka to duża strata dla Kobylanki i całej gminy Gorlice. Odszedł człowiek oddany swojej społeczności, którego będzie brakowało wielu mieszkańcom.
Źródło info i foto: Gazeta Gorlicka




Napisz komentarz
Komentarze