Zachodnie obejście Gorlic i remont skrzyżowania na Zawodziu
Radny Adam Piechowicz pytał przede wszystkim o spotkania dotyczące wielowariantowej koncepcji zachodniego obejścia Gorlic. Chciał wiedzieć, na jakim etapie znajdują się rozmowy prowadzone z Zarządem Dróg Wojewódzkich, projektantami oraz przedstawicielami sąsiednich samorządów.
Z odpowiedzi burmistrza Sebastiana Puchajdy wynika, że analizowane są warianty przebiegu zachodniego obejścia w taki sposób, aby ograniczyć możliwy sprzeciw mieszkańców i jednocześnie umożliwić sprawną realizację inwestycji. Projektanci mają przygotować bardziej szczegółowe warianty wraz z parametrami poszczególnych rozwiązań. W rozmowach pojawiła się również możliwość dodatkowego połączenia przyszłego obejścia z rejonem Blichu.
Ten sam radny dopytywał także, czy podczas rozmów prowadzonych przez władze miasta poruszano sprawę możliwości uzyskania dofinansowania dla drogi na Blichu. Wątek ten pojawił się przy pytaniach dotyczących spotkań przedstawicieli miasta z instytucjami wojewódzkimi.
Przy odpowiedzi na pytania Adama Piechowicza burmistrz przedstawił również informacje dotyczące planowanego remontu drogi wojewódzkiej na Zawodziu. Chodzi o odcinek od skrzyżowania z drogą krajową do remontowanego skrzyżowania w rejonie sklepu Dukat.
Początkowo rozważano prowadzenie kilku remontów w tym samym czasie. Po analizie uznano jednak, że mogłoby to doprowadzić do poważnego paraliżu komunikacyjnego w Gorlicach. Według przekazanych podczas sesji informacji Zarząd Dróg Wojewódzkich ma wpisać remont tego odcinka do planu na przyszły rok.
Strefa gospodarcza na Zakolu
Radny Ryszard Szarowicz pytał o spotkania władz miasta z lokalnymi przedsiębiorcami oraz ich znaczenie dla rozwoju Gorlic. W odpowiedzi pojawił się także wątek drogowy dotyczący strefy gospodarczej na Zakolu.
Przedstawiciele firmy GODROM rozmawiali z miastem o możliwości nabycia w przyszłości jednego z odcinków dojazdowych. Po wybudowaniu nowej drogi prowadzącej przez strefę dotychczasowy odcinek nie pełni już tak istotnej funkcji w miejskim układzie komunikacyjnym. Dla przedsiębiorcy mógłby natomiast stać się drogą wewnętrzną zakładu.
Gorlice na drogowej mapie Małopolski
Radna Lidia Piotrowicz pytała o spotkania z wojewodą małopolskim Krzysztofem Klęczarem oraz wicewojewodą Ryszardem Śmiałkiem. Interesowały ją szczególnie inwestycje mogące zmniejszyć komunikacyjne wykluczenie Gorlic i całego regionu.
W odpowiedzi pojawił się temat powrotu do koncepcji drogi szybkiego ruchu prowadzącej od Kielc przez Tarnów w kierunku planowanej S19. Zdaniem samorządowców takie połączenie, prowadzące w rejonie Biecza, Jasła lub Gorlic, mogłoby zapewnić ziemi gorlickiej dostęp do krajowej sieci dróg szybkiego ruchu. Na razie inwestycja nie znajduje się jednak w obowiązujących planach, dlatego samorządowcy chcą zabiegać o wpisanie jej do dokumentów strategicznych.
Ścieżki pieszo-rowerowe w Gorlicach
Radna Jamro pytała z kolei o inwestycje realizowane wspólnie z gminą Gorlice, przede wszystkim budowę ścieżek pieszo-rowerowych. Szczególną uwagę zwróciła na ul. Kombatantów i potrzebę poprawy bezpieczeństwa pieszych na tej trasie. Pytała, czy możliwe byłoby rozpoczęcie rozmów dotyczących budowy chodnika, jeżeli warunki terenowe uniemożliwiają wykonanie pełnej ścieżki pieszo-rowerowej.
Miasto analizowało wcześniej ul. Kombatantów jako jeden z możliwych przebiegów trasy rowerowej. Z tego rozwiązania zrezygnowano ze względu na niewystarczającą szerokość pasa drogowego, granicę między samorządami oraz konieczność wejścia w prywatne nieruchomości. Dodatkową przeszkodą jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
Temat ul. Kombatantów nie został jednak całkowicie zamknięty. Wydział Inwestycji ma ponownie przeanalizować możliwość wykonania samego chodnika w granicach dostępnego pasa drogowego.
Władze miasta wskazały jednocześnie, że sieć pieszo-rowerowa ma być rozwijana inną trasą, m.in. przez ul. Chopina i ul. Skrzyńskich. Planowane jest także połączenie miejskich tras ze ścieżkami powstającymi w gminie Gorlice, m.in. przez Dominikowice, ul. Zbożową i ul. Dukielską.
W dyskusji pojawiła się również ul. Sosnowa. Analizowano tam możliwość przekształcenia istniejącego chodnika w drogę pieszo-rowerową, jednak projektanci ustalili, że wymagałoby to przesunięcia praktycznie całej jezdni. Takie rozwiązanie uznano za ekonomicznie nieuzasadnione.
Miasto rozważa więc poprowadzenie fragmentu ścieżki poza bezpośrednim sąsiedztwem jezdni, jako niezależnego ciągu przebiegającego przez teren obok drogi. Według władz Gorlic mogłoby to być również bezpieczniejsze i wygodniejsze dla użytkowników.



Napisz komentarz
Komentarze