Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama ERSTE - Jesteśmy blisko Ciebie - zapraszamy do naszej placówki - Placówka partnerska nr 1 w Gorlicach, ul. Legionów 12, tel. 18 353 77 03
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Lato na wsi

Podziel się
Oceń

Upragnione lato się zaczęło, słońce nas rozpieszcza, ale nie zapeszajmy. Jedni ze smutkiem przyznają, że ciężko będzie w tym roku wygospodarować trochę grosza na wyjazd, inny nerowowo przeglądają prognozy pogody, by upewnić się, że urlop nad polskim morzem się uda. Kto jednak wybiera się za granicę, może mieć gwarancje bezchmurnego nieba i wysokich temperatur. Kiedy w zeszłym tygodniu ukazał się mem internetowy nawiązujacy do wakacji na wsi z hasłem " Kiedyś nie zamieniłbym ich nawet na wypoczynek w Saint-Tropez", a na zdjeciu widniały uśmiechnięte dzieci z lodami, wśród wielu z nas pojawiły się wspomnienia z dzieciństwa.

 

Któż z nas mieszczuchów nie spędzał wakacji u dziadków na wsi? Nie wspomnę, oczywiście o tych, którzy na wsi mieszkali i te uroki mieli na co dzień.Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że życie na wsi to nie bajka i sielanka. Pora letnia dla dorosłych była i jest okresem wytężonego wysiłku podczas prac polowych. A my jako dzieci, oczywiscie inaczej odbieraliśmy ten czas. Dziadkowie ciesząc się z przyjazdu wnuków na wszystko nam pozwalali. Mogliśmy biegać przez cały dzień, nikt nie zważał na brudne ubrania, twarz, czy stopy. Były ważniejsze sprawy typu kąpiele w rzeczach, wyprawy do lasu po jagody, błogie lenistwo pod jabłonią lub gruszą...

Lato na wsi to wczesne poranki przy akompaniamencie piejących kogutów, czy też skwarne popołudnie, a wokół brzęcące wesoło pszczoły, pachnące lipy i lilie w ogródach. Wieczorami słychać było rechot żab, cykanie świerszczy, ale także odgłosy złowrogich komarów.

Wakacje u dziadków to nie hamburgery, czy pizza. Rarytasem były kromki świeżo upieczonego chleba posmarowane pyszną wiejską śmietaną i posypane cukrem, mleko pite prosto od krowy,jeszcze z pianką. Ogórki i pomidory z grządki pachniały jakoś inaczej i smakowały nieziemsko. Jabłka papierówki gasiły pragnienie w upalne dni, pozostałe witaminy czerpalismy garściami jedząc agrest, porzeczki, maliny prosto z krzaków. Kto potrafił i miał cierpliwość łowił ryby.

Wygodne łóżko z pościelą szło na bok, szukaliśmy ekstremalnych wrażeń, czyli nocowanie w stodole na sianie, czy też przed domem w namiocie. Rodzeństwo czy kuzynostwo stanowili dla nas najlepszą paczkę pod słońcem. Czas wakacji był wolny od obowiązków, porządku,czy jedzenia zup mlecznych. Kochane babcie rozpieszczały nas jajecznicą, ciastem z owocami, prawdziwymi sokami i miodem.

Telewizor szedł w zapomnienie, za to rower, piłka, latawce, badminton, gra w siatkę, stanowiły rozrywkę najlepszą ze wszystkich. To nic, że wieczorami dokuczały nam podrapane kolana,czy też swędzące miejsca po ukąszeniach. Żaden dzień na wsi nie był stracony, zawsze działo sie coś ciekawego. Czasem nawet pomagliśmy dorosłym pilnując pasących się krów, grabiąc siano, czy też pracując w ogródku.

Jakie sa Wasze wspomnienia wakacji na wsi? Czy też za nimi tęsknicie?


Napisz komentarz

Komentarze

Ariel 09.07.2015 17:30
Jasna sprawa ;)Ludzie powyjeżdżali, żeby się można było na sianie całować i żeby ksiądz , sąsiedzi i ciotki nic o tym nie wiedzieli .Freedom ;)

Były Mieszkaniec Gorlic 09.07.2015 08:06
Ariel. Lato na wsi to lato w Gorlicach, gdzie każdy się twoim życiem interesuje zwłaszcza Sąsiedzi, Ksiądz i Ciotki i się nie dziw że ludzie wyjechali ze ciemnogrodu za wolnością !

Ariel 05.07.2015 17:38
Wakacje u babci na wsi.... Aż łza się w oku kręci . I gdyby nie strach , że Was zanudzę , to mógłbym pisać o tym godzinami ;)Moja Pierwsza Wielka Miłość.... Całowanie na sianie , ona 14 lat a ja 12 . Wepchnęła mi język do buzi , co wydało mi się... obrzydliwe :D A później dziadek wybił mi pasem tą miłość z głowy ;)

Oko 05.07.2015 09:34
Rolnik wie że żyje bo mają dofinansowania i nie muszą pracować w KRUS do 68 lat. Mniejsze podatki i zawsze coś dorobią.

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Tad. Treść komentarza: "Po ukończeniu szkoły średniej studiowała informatykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Następnie kontynuowała edukację na Uniwersytecie Oksfordzkim, gdzie uzyskała tytuł magistra, a później zdobyła doktorat na Uniwersytecie w Leicester." Coś tu ktoś pokręcił! Marta Kwiatkowska została magistrem na Uniwersytecie Jagiellońskim. Cyt. oficjalny życiorys: "Po obronie pracy magisterskiej w 1980 roku na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpoczęła pracę na uczelni jako adiunkt, na którym to stanowisku pozostawała do 1988. Równocześnie, w 1984 rozpoczęła doktorat na Uniwersytecie w Leicester, który obroniła w 1989 roku, po czym pozostała wykładowczynią uczelni do 1994 roku. W latach 1994 do 2007 była zatrudniona jako wykładowczyni Uniwersytetu w Birmingham, na którym w 2001 uzyskała tytuł profesora[1]. W 2007 roku została pierwszą kobietą profesor wydziału nauk komputerowych Uniwersytetu Oksfordzkiego, przyjmując pozycję fellow w Trinity College[2]. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 19:01 Źródło komentarza: KROMER AI MASTERS w Gorlicach. Wybitni absolwenci odwiedzili swoją szkołę [FOTO] Autor komentarza: . Treść komentarza: Zawsze tak jest. Ale gdy to radiowóz uderzył w zapakowany samochód to nagle winna była jednak nieodpowiednio odśnieżona jezdnia. Kilka lat temu zaraz po tym jak przejechał pług wyjechałem samochodem na drogę. Zjeżdżając z górki z prędkością 10km/h straciłem panowanie nad pojazdem - obrót kierownicą w którąkolwiek stronę skutkował tym że auto wciąż jechało na wprost a i hamulce nie działały bo na drodze była szklanka. U podnóża górki jest skrzyżowanie i całe szczęście że nic akurat nie jechało bo byłaby kraksa i jak znam KPP Gorlice to usłyszałbym że nie dostosowałem prędkości do warunków. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 18:02 Źródło komentarza: Poważne zdarzenie drogowe w Gorlicach. Bus zderzył się z osobówką. Jedna osoba zakleszczona [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: wędrowiec Treść komentarza: Więcej ludzi w lasach, więcej dzikich zwierząt w miastach. Ostatnie piękne dzikie ostoje zwierząt zadeptane przez ludzi. Szkoda Radocyny... Data dodania komentarza: 24.09.2026, 13:52 Źródło komentarza: Zielony Most między Polską i Słowacją. Ważny projekt w lasach Beskidu Niskiego Autor komentarza: Ketonal Treść komentarza: Jak typujecie Gorlice w przyszlosci podlacza pod powiat nowosadecki czy jasielski? Data dodania komentarza: 24.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Gorlice. Park&Ride. Tak będzie wyglądać to miejsce przy ul. Bardiowskiej
Reklama