Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12
ReklamaZnajdź swoją wymarzoną kosiarkę w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80

Smutny dzień przed Dniem Matki

Podziel się
Oceń

Historii jak ta dzisiejsza jest tysiące. Miliony. Setki milionów. Wczoraj usłyszałam pytanie: „czy kobieta, która straciła swoje dziecko nadal pozostaje Mamą?”. Dziś już chyba znam odpowiedź. Oto zapiski, które znalazłam w Internecie: opowieści kilku kobiet połączone w jedną, zmyśloną, ale bardzo realną opowieść o tym, gdzie zaczyna się macierzyństwo.

Dzień pierwszy

Strach, niepewność. Dzisiaj poznam prawdę. Test ciążowy zamknięty w opakowaniu szybko rozdzieram. Chcę jak najszybciej potwierdzenia. Chwila niepewności i – JEST! Będę miała dziecko! Już mam! JESTEM MAMĄ!


Dzień drugi

Radość miesza się ze łzami. Czuję się lekko zamroczona, ale radość przeważa nad strachem – nie wiem czy podołamy z mężem wyzwaniu. Chcieliśmy tego, czekaliśmy, siedzimy już pod gabinetem i oczekujemy już na wizytę lekarską, żeby jak najszybciej mieć pewność.Wizyta daje wynik pozytywny – mamy malutkie Dziecko! Od kilku dni pod moim sercem bije drugie, malutkie! Nasze szczęście nie zna granic. Płaczemy z radości w drodze do domu – niedługo wszystkim opowiemy o radosnej nowinie!


Dzień trzeci

Wszyscy nam gratulują, a my w typowej dla świeżo upieczonych rodziców panice zaczynamy planować, myśleć, czekać niecierpliwie. Jeszcze nie czas na zakupy, ale już chcemy wiedzieć jak za rok o tej samej porze będziemy wyglądać, co robić. Cieszy nas nawet myśl o nieustannym braku snu – w końcu sen się spełnił! Kupuję brakujące witaminy, podnoszę jakość swojej diety, zaczynam więcej odpoczywać – wszystko musi być dopięte na ostatni guzik, idealnie! Dziecko właśnie rośnie, niemal słyszę, jak podpowiada mi, co najbardziej by mu smakowało. Jeszcze nie tak dawno nie miałam pojęcia o nim, a dziś zawładnęło już całym moim światem.W takim nastroju, w pełnym uśmiechu i życzliwości trwamy, niemal fruniemy przez kolejne dni i tygodnie. Strach nie ma szans – będziemy znakomitymi rodzicami, a radość dodaje nam skrzydeł.


Tydzień trzeci

Czuję się wspaniale. Czuję pierwsze zmiany i zaczynam z radością myśleć o nadchodzącym, moim pierwszym Dniu Matki. Bardzo o siebie dbam, mąż mnie rozpieszcza. Życie jest wspaniałe.


Tydzień piąty

Coś zaczyna być nie tak. Pojawiły się dziwne plamienia. Niezwłocznie jedziemy do szpitala. Pobytu w szpitalu dzień pierwszy. Dziecko żyje i ma się dobrze, drobny problem może być wynikiem niedostatku luteiny. Natychmiast ją dostaję. Leżę nieustannie przez kolejne dni. Plamienia ustają.

Pobytu w szpitalu dzień czwarty

Dziś mam opuścić szpital, niestety w chwili gdy zbieram się już do wyjścia plamienia powracają. Pojawia się czerwone plamienie, krew. Serce zaczyna nam mocniej bić, a łzy zaczynają same wypływać. To niemożliwe! Badanie usg nie daje jednoznacznego wyniku. Pierwsze badanie krwi, pojutrze sprawa będzie wyjaśniona.

Pobytu w szpitalu dzień piąty

Badanie kontrolne już jutro. Nie mogę spać, jeść, skupić myśli. Przecież to niemożliwe, żeby...

Pobytu w szpitalu dzień szósty

Liczby są nieubłagane. Ciąża obumarła. Dziecko nie żyje. Pozostaje już tylko posprzątać.

Miesiąc później

Wszyscy już zdążyli zapomnieć. „To nawet nie było dziecko!” – nieprawda! Odpowiadam. Ale oni wiedzą swoje. Liczę dni i wiem, że zapłaczę jeszcze nie raz. Dzień Matki za kilka dni, nie wiem jak go zniosę. Nie chcę widzieć reklam, wystaw, spacerujących rodzin. Chcę zamknąć się w swoim pokoju i płakać. Jeszcze chwilkę, mówią, dasz radę, będziesz miała kolejne dziecko. Taką mam nadzieję, ale nie zmienia to faktu, że jedno już utraciłam i nie mam powodu, by oczekiwać Dnia Matki. A przecież serce podpowiada coś innego.

Czytelniczka

zdjęcie: Sławomir Tokarski


Napisz komentarz

Komentarze

ŻonaGoga 25.05.2015 17:57
Smutne... Dziś do grona aniołków dołączyła także Ania http://www.pomagamani.pl/?page=start (*)

ania 25.05.2015 17:33
Ariel masz rację...Ja niestety też piszę to z autopsji:(

Ariel 25.05.2015 17:29
@ aniaNie wydaje mi się , żeby to było regułą . Ale oczywiście zdarza się i tak .Mnie inne pytanie się nasunęło ... Po takim przezyciu trzeba niejako wrócić do codzienności i żyć dalej . Komu łatwiej ? Czy matce z tego opowiadania czy może matce , która nie specjalnie chciała dziecka ? Czy można je wartościować pod względem wrażliwości lub pełni świadomego macierzyństwa ? Czy może wartościować pod względem siły i umiejętności szybkiego dostosowania się do nowej codzienności ? Krótko mówiąc... Czy lepiej dłużej cierpieć i rozpamiętywać czy może szybko "powstać" i iść dalej ?Myślę że kobiety mogłyby napisać zbiorową książkę n/t tych dylematów . Facet tylko błądzi , więc proszę o wybaczenie .

ania 25.05.2015 17:12
Bardzo smutna historia, niestety tak jest, że kobiety, które pragną być matkami nie mogą, a te które nie chcą, nimi zostają, przynajmniej jeśli chodzi o urodzenie....:(

Ariel 25.05.2015 17:07
Smutne ale piękne .Żadnemu męzczyźnie nie jest dana głębia umysłu , rozumienia i wrażliwości kobiety . Zwłaszcza w aspekcie macierzyństwa . Nawet najtęższe męskie umysły mogą się tylko prześlizgiwać jak po wierzchołku góry lodowej . Reszta siedzi zamknięta w głębi kobiety , niedostępna .Może dlatego kobietom jest trudniej ?Facet naprzeciw kobiety jest prosty jak świński ogonek ;)

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaSkup katalizatorów i filtrów DPF - Gorlice, ul. Wyszyńskiego  tel. 536 420 420
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
ReklamaStand-up Grzegorz Dolniak - Kino Farys w Bieczu - 29 marca 2026
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama