Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Auto-Centrum Woźniak - profesjonalny serwis samochodowy - stacja kontroli pojazdów - Gorlice, ul. 11 Listopada 37a, tel. 18 533 17 53 ; 500 281 660
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Smutny dzień przed Dniem Matki

Podziel się
Oceń

Historii jak ta dzisiejsza jest tysiące. Miliony. Setki milionów. Wczoraj usłyszałam pytanie: „czy kobieta, która straciła swoje dziecko nadal pozostaje Mamą?”. Dziś już chyba znam odpowiedź. Oto zapiski, które znalazłam w Internecie: opowieści kilku kobiet połączone w jedną, zmyśloną, ale bardzo realną opowieść o tym, gdzie zaczyna się macierzyństwo.

Dzień pierwszy

Strach, niepewność. Dzisiaj poznam prawdę. Test ciążowy zamknięty w opakowaniu szybko rozdzieram. Chcę jak najszybciej potwierdzenia. Chwila niepewności i – JEST! Będę miała dziecko! Już mam! JESTEM MAMĄ!


Dzień drugi

Radość miesza się ze łzami. Czuję się lekko zamroczona, ale radość przeważa nad strachem – nie wiem czy podołamy z mężem wyzwaniu. Chcieliśmy tego, czekaliśmy, siedzimy już pod gabinetem i oczekujemy już na wizytę lekarską, żeby jak najszybciej mieć pewność.Wizyta daje wynik pozytywny – mamy malutkie Dziecko! Od kilku dni pod moim sercem bije drugie, malutkie! Nasze szczęście nie zna granic. Płaczemy z radości w drodze do domu – niedługo wszystkim opowiemy o radosnej nowinie!


Dzień trzeci

Wszyscy nam gratulują, a my w typowej dla świeżo upieczonych rodziców panice zaczynamy planować, myśleć, czekać niecierpliwie. Jeszcze nie czas na zakupy, ale już chcemy wiedzieć jak za rok o tej samej porze będziemy wyglądać, co robić. Cieszy nas nawet myśl o nieustannym braku snu – w końcu sen się spełnił! Kupuję brakujące witaminy, podnoszę jakość swojej diety, zaczynam więcej odpoczywać – wszystko musi być dopięte na ostatni guzik, idealnie! Dziecko właśnie rośnie, niemal słyszę, jak podpowiada mi, co najbardziej by mu smakowało. Jeszcze nie tak dawno nie miałam pojęcia o nim, a dziś zawładnęło już całym moim światem.W takim nastroju, w pełnym uśmiechu i życzliwości trwamy, niemal fruniemy przez kolejne dni i tygodnie. Strach nie ma szans – będziemy znakomitymi rodzicami, a radość dodaje nam skrzydeł.


Tydzień trzeci

Czuję się wspaniale. Czuję pierwsze zmiany i zaczynam z radością myśleć o nadchodzącym, moim pierwszym Dniu Matki. Bardzo o siebie dbam, mąż mnie rozpieszcza. Życie jest wspaniałe.


Tydzień piąty

Coś zaczyna być nie tak. Pojawiły się dziwne plamienia. Niezwłocznie jedziemy do szpitala. Pobytu w szpitalu dzień pierwszy. Dziecko żyje i ma się dobrze, drobny problem może być wynikiem niedostatku luteiny. Natychmiast ją dostaję. Leżę nieustannie przez kolejne dni. Plamienia ustają.

Pobytu w szpitalu dzień czwarty

Dziś mam opuścić szpital, niestety w chwili gdy zbieram się już do wyjścia plamienia powracają. Pojawia się czerwone plamienie, krew. Serce zaczyna nam mocniej bić, a łzy zaczynają same wypływać. To niemożliwe! Badanie usg nie daje jednoznacznego wyniku. Pierwsze badanie krwi, pojutrze sprawa będzie wyjaśniona.

Pobytu w szpitalu dzień piąty

Badanie kontrolne już jutro. Nie mogę spać, jeść, skupić myśli. Przecież to niemożliwe, żeby...

Pobytu w szpitalu dzień szósty

Liczby są nieubłagane. Ciąża obumarła. Dziecko nie żyje. Pozostaje już tylko posprzątać.

Miesiąc później

Wszyscy już zdążyli zapomnieć. „To nawet nie było dziecko!” – nieprawda! Odpowiadam. Ale oni wiedzą swoje. Liczę dni i wiem, że zapłaczę jeszcze nie raz. Dzień Matki za kilka dni, nie wiem jak go zniosę. Nie chcę widzieć reklam, wystaw, spacerujących rodzin. Chcę zamknąć się w swoim pokoju i płakać. Jeszcze chwilkę, mówią, dasz radę, będziesz miała kolejne dziecko. Taką mam nadzieję, ale nie zmienia to faktu, że jedno już utraciłam i nie mam powodu, by oczekiwać Dnia Matki. A przecież serce podpowiada coś innego.

Czytelniczka

zdjęcie: Sławomir Tokarski


Napisz komentarz

Komentarze

ŻonaGoga 25.05.2015 17:57
Smutne... Dziś do grona aniołków dołączyła także Ania http://www.pomagamani.pl/?page=start (*)

ania 25.05.2015 17:33
Ariel masz rację...Ja niestety też piszę to z autopsji:(

Ariel 25.05.2015 17:29
@ aniaNie wydaje mi się , żeby to było regułą . Ale oczywiście zdarza się i tak .Mnie inne pytanie się nasunęło ... Po takim przezyciu trzeba niejako wrócić do codzienności i żyć dalej . Komu łatwiej ? Czy matce z tego opowiadania czy może matce , która nie specjalnie chciała dziecka ? Czy można je wartościować pod względem wrażliwości lub pełni świadomego macierzyństwa ? Czy może wartościować pod względem siły i umiejętności szybkiego dostosowania się do nowej codzienności ? Krótko mówiąc... Czy lepiej dłużej cierpieć i rozpamiętywać czy może szybko "powstać" i iść dalej ?Myślę że kobiety mogłyby napisać zbiorową książkę n/t tych dylematów . Facet tylko błądzi , więc proszę o wybaczenie .

ania 25.05.2015 17:12
Bardzo smutna historia, niestety tak jest, że kobiety, które pragną być matkami nie mogą, a te które nie chcą, nimi zostają, przynajmniej jeśli chodzi o urodzenie....:(

Ariel 25.05.2015 17:07
Smutne ale piękne .Żadnemu męzczyźnie nie jest dana głębia umysłu , rozumienia i wrażliwości kobiety . Zwłaszcza w aspekcie macierzyństwa . Nawet najtęższe męskie umysły mogą się tylko prześlizgiwać jak po wierzchołku góry lodowej . Reszta siedzi zamknięta w głębi kobiety , niedostępna .Może dlatego kobietom jest trudniej ?Facet naprzeciw kobiety jest prosty jak świński ogonek ;)

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Tad. Treść komentarza: "Po ukończeniu szkoły średniej studiowała informatykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Następnie kontynuowała edukację na Uniwersytecie Oksfordzkim, gdzie uzyskała tytuł magistra, a później zdobyła doktorat na Uniwersytecie w Leicester." Coś tu ktoś pokręcił! Marta Kwiatkowska została magistrem na Uniwersytecie Jagiellońskim. Cyt. oficjalny życiorys: "Po obronie pracy magisterskiej w 1980 roku na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpoczęła pracę na uczelni jako adiunkt, na którym to stanowisku pozostawała do 1988. Równocześnie, w 1984 rozpoczęła doktorat na Uniwersytecie w Leicester, który obroniła w 1989 roku, po czym pozostała wykładowczynią uczelni do 1994 roku. W latach 1994 do 2007 była zatrudniona jako wykładowczyni Uniwersytetu w Birmingham, na którym w 2001 uzyskała tytuł profesora[1]. W 2007 roku została pierwszą kobietą profesor wydziału nauk komputerowych Uniwersytetu Oksfordzkiego, przyjmując pozycję fellow w Trinity College[2]. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 19:01 Źródło komentarza: KROMER AI MASTERS w Gorlicach. Wybitni absolwenci odwiedzili swoją szkołę [FOTO] Autor komentarza: . Treść komentarza: Zawsze tak jest. Ale gdy to radiowóz uderzył w zapakowany samochód to nagle winna była jednak nieodpowiednio odśnieżona jezdnia. Kilka lat temu zaraz po tym jak przejechał pług wyjechałem samochodem na drogę. Zjeżdżając z górki z prędkością 10km/h straciłem panowanie nad pojazdem - obrót kierownicą w którąkolwiek stronę skutkował tym że auto wciąż jechało na wprost a i hamulce nie działały bo na drodze była szklanka. U podnóża górki jest skrzyżowanie i całe szczęście że nic akurat nie jechało bo byłaby kraksa i jak znam KPP Gorlice to usłyszałbym że nie dostosowałem prędkości do warunków. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 18:02 Źródło komentarza: Poważne zdarzenie drogowe w Gorlicach. Bus zderzył się z osobówką. Jedna osoba zakleszczona [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: wędrowiec Treść komentarza: Więcej ludzi w lasach, więcej dzikich zwierząt w miastach. Ostatnie piękne dzikie ostoje zwierząt zadeptane przez ludzi. Szkoda Radocyny... Data dodania komentarza: 24.09.2026, 13:52 Źródło komentarza: Zielony Most między Polską i Słowacją. Ważny projekt w lasach Beskidu Niskiego Autor komentarza: Ketonal Treść komentarza: Jak typujecie Gorlice w przyszlosci podlacza pod powiat nowosadecki czy jasielski? Data dodania komentarza: 24.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Gorlice. Park&Ride. Tak będzie wyglądać to miejsce przy ul. Bardiowskiej
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego