Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Cmentarze on-line: moda czy konieczność?

Podziel się
Oceń

Rok 2015 ma stać się rokiem rozpoczęcia budowy nowego cmentarza komunalnego. Już teraz nie brakuje jednak nekropolii - zarówno tych współczesnych, jak i starych, dlatego też zasadnym wydaje się być pytanie o to, czy to nie czas na rozpoczęcie budowy jednolitego, elektronicznego systemu informacji o osobach pochowanych w naszym regionie?

 

Nim jednak powstanie nowy cmentarz, warto pochylić się chwilę nad obecnym już teraz problemem odnajdywania grobowców na istniejących już nekropoliach. Elektroniczne ewidencjonowanie osób pochowanych na cmentarzach jest już standardem w wielu miejscach.

Trudno się temu dziwić: ilość migracji oraz rozdzielanie się rodzin powoduje, że coraz rzadziej mamy możliwość odwiedzać groby najbliższych. Kiedy zaś chcemy to zrobić okazuje się, że pojawiające się nowe groby lub zmiany na cmentarzach (jak na przykład wycięcie drzew w Gorlicach, które dla wielu osób były punktem odniesienia w czasie poszukiwania grobów bliskich) spowodowały, że nie sposób odnaleźć miejsca wiecznego spoczynku najbliższych. Nowy cmentarz w Gorlicach z pewnością dodatkowo skomplikuje tę sytuację.

Z pomocą przychodzi w takich chwilach elektroniczny system wyszukiwania osób zmarłych, spoczywających na terenie danego cmentarza. W dużych miejscowościach jest to już standardem: strony internetowe pozwalają na odnalezienie dokładnych informacji na temat pochowanych osób, funkcjonują nawet elektroniczne tablice ustawione na samym cmentarzu, dzięki którym szybko można dotrzeć na miejsce spoczynku najbliższych.

Przykładu zastosowania takiego standardowego systemu nie trzeba szukać daleko: Cmentarze Komunalne w gminie Bobowa obsługiwane są właśnie elektronicznie i na bieżąco aktualizowane. Niezwykle prosta w obsłudze strona internetowa pozwala nie tylko szybko sprawdzić, czy dana osoba rzeczywiście została pochowana na danym terenie, ale udziela nam dostępu do informacji na temat dat urodzin i zgonu, a co najważniejsze: pozwala zobaczyć zdjęcie danego grobowca oraz jego lokalizację na planie całego cmentarza. System jest niezwykle prosty i funkcjonalny.

Jednocześnie jednak nie jest formą "portalu społecznościowego", wokół którego pojawiałyby się nowe aktywności żyjących. System, poprzez który gmina Bobowa obsługuje informacje o cmentarzach, pozwala na uzyskanie wszystkich niezbędnych informacji na temat osób pochowanych tam. Dla osób przyjezdnych wydaje się to być rozwiązanie idealne.

Elektroniczne cmentarze stały się już jednak formą biznesu. Coraz więcej pojawia się takich miejsc, na których za niewielką opłatą można zapalić wirtualne znicze lub postawić wirtualne kwiaty, które po wyczerpaniu się limitu wpłaty zwiędną. Czy jednak jesteśmy gotowi zaakceptować takie gesty od osób, które nie mogą fizycznie pojawić się przy grobach na chwilę modlitwy?

A może istnieją jeszcze inne sposoby zainteresowania się grobami "na odległość"?

Coraz więcej osób zaczyna oferować opiekę nad grobami: jednorazowa opłata lub wykupiony abonament pozwalają na zadbanie o miejsce wiecznego spoczynku bliskich zmarłych. Wynajęta osoba regularnie pojawi się nad nim, posprząta, wstawi świeże kwiaty a następnie zrobi zdjęcie i wyśle je nam w dowód wykonania swojej usługi. W sytuacji, gdy rodzinnych grobów jest coraz więcej, a odwiedzenie ich wszystkich, rozsianych często po całej Polsce i poza jej granicami, nie jest możliwe, jest to bardzo wygodna opcja.

Dodatkowo, w naszym regionie, istotnym elementem krajobrazu są cmentarze wojenne. Osób, które starają się odkryć miejsce pochówku swoich zmarłych przodków nie brakuje. Niestety, także w tym zakresie, elektroniczny system wyszukiwania informacji o zmarłych jest zawodny. Brak jednolitego systemu wyszukiwania informacji: wiele z nich jest bardzo rozproszonych, zarówno na stronach internetowych, jak i w publikacjach drukowanych. Osoby poszukujące swoich korzeni nie mają więc łatwego zadania.

Oczywiście istnieją ogólnodostępne archiwa i osoby kontaktowe dysponujące informacjami z tego zakresu, jednak wydaje się, że elektroniczny dostęp do tych informacji powinien stać się normą także u nas.

Być może rozmiar cmentarzy w naszym regionie nie wymaga wdrażania bardziej zaawansowanych systemów, jednak w ramach ciekawostki warto wskazać, że na największych, zabytkowych nekropoliach funkcjonuje system umożliwiający wirtualne spacery po urokliwych uliczkach. Przykładem może być francuski Cimetiere du Pere Lachaise.

Czy Gorlice i okolice potrzebują więc elektronicznego, jednolitego systemu informacji o osobach pochowanych na lokalnych cmentarzach? Jakie informacje powinny się tam znaleźć Waszym zdaniem? Zapraszamy do dyskusji.

grafika: em4.pl

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: T Treść komentarza: Podłączą, potem rozłączą, potem podłączą, potem rozłączą i tak co 40-50 lat. W to jeszcze podłączenia i rozłączenia z województwami, a to krakowskim, a to rzeszowskim, a to podkarpackim, a to małopolskim. Możliwa też inna kombinacja, w zależności, jak Niemcy ustalą granicę z Rosją (Ukrainą). Data dodania komentarza: 25.09.2026, 10:22 Źródło komentarza: Gorlice. Park&Ride. Tak będzie wyglądać to miejsce przy ul. Bardiowskiej Autor komentarza: Tad. Treść komentarza: "Po ukończeniu szkoły średniej studiowała informatykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Następnie kontynuowała edukację na Uniwersytecie Oksfordzkim, gdzie uzyskała tytuł magistra, a później zdobyła doktorat na Uniwersytecie w Leicester." Coś tu ktoś pokręcił! Marta Kwiatkowska została magistrem na Uniwersytecie Jagiellońskim. Cyt. oficjalny życiorys: "Po obronie pracy magisterskiej w 1980 roku na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpoczęła pracę na uczelni jako adiunkt, na którym to stanowisku pozostawała do 1988. Równocześnie, w 1984 rozpoczęła doktorat na Uniwersytecie w Leicester, który obroniła w 1989 roku, po czym pozostała wykładowczynią uczelni do 1994 roku. W latach 1994 do 2007 była zatrudniona jako wykładowczyni Uniwersytetu w Birmingham, na którym w 2001 uzyskała tytuł profesora[1]. W 2007 roku została pierwszą kobietą profesor wydziału nauk komputerowych Uniwersytetu Oksfordzkiego, przyjmując pozycję fellow w Trinity College[2]. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 19:01 Źródło komentarza: KROMER AI MASTERS w Gorlicach. Wybitni absolwenci odwiedzili swoją szkołę [FOTO] Autor komentarza: . Treść komentarza: Zawsze tak jest. Ale gdy to radiowóz uderzył w zapakowany samochód to nagle winna była jednak nieodpowiednio odśnieżona jezdnia. Kilka lat temu zaraz po tym jak przejechał pług wyjechałem samochodem na drogę. Zjeżdżając z górki z prędkością 10km/h straciłem panowanie nad pojazdem - obrót kierownicą w którąkolwiek stronę skutkował tym że auto wciąż jechało na wprost a i hamulce nie działały bo na drodze była szklanka. U podnóża górki jest skrzyżowanie i całe szczęście że nic akurat nie jechało bo byłaby kraksa i jak znam KPP Gorlice to usłyszałbym że nie dostosowałem prędkości do warunków. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 18:02 Źródło komentarza: Poważne zdarzenie drogowe w Gorlicach. Bus zderzył się z osobówką. Jedna osoba zakleszczona [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: wędrowiec Treść komentarza: Więcej ludzi w lasach, więcej dzikich zwierząt w miastach. Ostatnie piękne dzikie ostoje zwierząt zadeptane przez ludzi. Szkoda Radocyny... Data dodania komentarza: 24.09.2026, 13:52 Źródło komentarza: Zielony Most między Polską i Słowacją. Ważny projekt w lasach Beskidu Niskiego
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego