Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Dni Grozy - 100 lat od wielkiej bitwy

Podziel się
Oceń

Kolejny tydzień walk w Gorlicach spisany przez mieszkańców. Przedstawiamy wybrane fragmenty. W mieście głód, tylko bohaterski wyczyn policjanta ratuje sytuację. W kasie miejskiej brakuje pieniędzy, a ks. Świeykowski oddaje swoje biuro w magistracie na potrzeby sklepu.

 

Wtorek, 2 lutego 1915 r.

Magistrat

Zmiana komendanta miasta; pułkownik Hartoulary z powodu „urzędowej niedyspozycji” wyjeżdża jak powiadają mi, do Kijowa, następcą jego zostaje oficer Małynkiw. (…)

Środa, 3 lutego 1915 r.

Magistrat

(…) W tym dniu nie mogąc już w inny sposób zaradzić coraz bardziej szerzącemu się głodowi w mieście, postanawiam rozpocząć wysyłkę co najmniej raz na tydzień kilku fur do jasła po zakup wiktuałów. Ale plan nie taki łatwy do przeprowadzenia jak by się komuś poza Gorlicami wówczas przebywającemu zdawało. W całym mieście jest dwie pary koni; jeden magistracki (drugiego bowiem zabrali Moskale), drugi kulawy, a jedna para należąca do ekonoma dworskiego, ale ulokowana w ukryciu przed Moskalami z dala od miasta pod cegielnią dworską, stojącą właśnie na linii najbardziej ostrzeliwanej. W nocy wychodzić z miasta nikomu nie wolno, we dnie widać ze wszystkich stron drogę do cegielni wiodącą. Przemyślawszy wszyscy nad sposobem, jakby się tam dostać, by przyjść do owej pary koni; wtem najodważniejszy z policjantów Michał Bogusz powiada: „proszę się zdać na mnie a jutro wieczorem konie tu będą”. Poszedł z nocy z 2 na 3, mimo że patrole rosyjskie gęsto krążyły, umówił się z właścicielem koni co do jazdy do Jasła – i nazajutrz 3/II wieczorem o godz. 8 – po załatwieniu różnorodnych formalności komendanta miasta, po wyrobieniu przepustek i wyjednaniu jednego sołdata karaulnego wyjechały dwie fury konwojowane dwie fury konwojowane przez tegoż sołdata do Jasła. (…)

Czwartek, 4 lutego 1915 r.

Zawodzie

(…) Hania wybrała się do miasta, lecz nie puścili nikogo. Daje się ludziom odczuwać brak wszelkiej żywności, a do miasta nie można się w żaden sposób dostać. (…)

Moskale mówili, że z okopów od cmentarza musieli uciekać i przyszli do Bursy w liczbie 65, a ilu ich zostało zabitych nie wiadomo. (…) Przed Bursą na gościńcu wyrwało okropną dziurę. Moskale wiedzą, że już w Tarnowie bije Prusak. Dzisiaj przeleciały nad miastem dwa aeroplany nasz i pruski.

Magistrat

(…)mieliśmy w nocy o godz. ½ 12 już w Gorlicach dwie fury naładowane krupami różnego gatunku i najpotrzebniejszymi artykułami żywności. Gdyby w zwykłych czasach przywieziono sto beczek pilznera, gdyby w dniu św. Mikołaja oddano jeden wagon bakalii dzieciom gorlickim, nie było by pewno wśród nich takiej radości, jaka zapanowała mimo najcięższej kanonady. (…)

Piątek, 5 lutego 1915 r.

Magistrat

(…) Tegoż samego dnia wobec tego, że na urządzenie sklepu w magistracie nie było miejsca w całym budynku – wszędzie bowiem sołdaci – musiałem bon gre mal gre zmienić mą sypialnie. Kazałem drzwi wybite założyć deskami i zastawić szafą, okna zakryć materacami i czym się zasłonić dały i wprowadziłem się znowu wraz z „Kokiem” do mego dawnego mieszkania (…)

Biuro moje w magistracie, a raczej biuro „nasze” przestało być zatem sypialnią i klatka małpią, ale natomiast przybrało w dodatku nowy tytuł ”sklepu miejskiego”… i szczęście, że nim zostało, gdyż fundusze miejskie były prawie na wyczerpaniu trzeba było chwycić robienia gescheftu, aby powiększyć skarb miasta. (…)

Sobota, 6 lutego 1915 r.

Zawodzie

Kuchnia przyjechała o godzinie 4.30. [Hania] dostała trochę zupy, o godzinie 7 rano poszła do Bursy i dostała chleba i 4 kawałki cukru (…)

Hania przyniosła od Piotrowskiego mąki 3 kg i soli, za co zapłaciła 2 k[orony] i 9 h[alerzy]. Cukru, ani innych wiktuałów nie było. (…)

Niedziela, 7 lutego 1915 r.

Magistrat

Granaty i szrapnele znowu na ulicę Stróżowską i na Cmentarz gdzie zburzono dwie kaplice, a szczątki trumien i kości w pokoju na cmentarzu spoczywających wojna zaniepokojone o 50-80 metrów od muru cmentarnego na ulicach sam oglądałem. Ale natomiast w domach przy ul. Cmentarnej i ul. Stróżowskiej wielu – gdyż 7 osób, nie pragnących jeszcze tak bardzo owego spoczynku, przez granaty i szrapnele nagły spoczynek znalazło; rannych było 5 osób, z których w kilka dni potem 2 życie zakończyły(…)

Poniedziałek, 9 lutego 1915 r.

Zawodzie

Strzelanina trwała silna z kanonów od 1, aż do godziny 4.30 po południu. W kościół trafiły kule 5 razy. Cały środek kościoła spadł tak, że została tylko frontowa ściana i wieża od lasku, nadto rozwaliło kamienicę, prawdopodobnie tę, gdzie mieszkał Dawid* – handel soli.  

*Henryk Dawid, kupiec zamieszkały przy ulicy Garbarskiej.

zdj. www.widokowki.gorlice.pl

Zebrał Adrian Wokurka na podstawie książki „Diariusz Dni Grozy w Gorlicach” Andrzeja Ćmiecha


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: T Treść komentarza: Podłączą, potem rozłączą, potem podłączą, potem rozłączą i tak co 40-50 lat. W to jeszcze podłączenia i rozłączenia z województwami, a to krakowskim, a to rzeszowskim, a to podkarpackim, a to małopolskim. Możliwa też inna kombinacja, w zależności, jak Niemcy ustalą granicę z Rosją (Ukrainą). Data dodania komentarza: 25.09.2026, 10:22 Źródło komentarza: Gorlice. Park&Ride. Tak będzie wyglądać to miejsce przy ul. Bardiowskiej Autor komentarza: Tad. Treść komentarza: "Po ukończeniu szkoły średniej studiowała informatykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Następnie kontynuowała edukację na Uniwersytecie Oksfordzkim, gdzie uzyskała tytuł magistra, a później zdobyła doktorat na Uniwersytecie w Leicester." Coś tu ktoś pokręcił! Marta Kwiatkowska została magistrem na Uniwersytecie Jagiellońskim. Cyt. oficjalny życiorys: "Po obronie pracy magisterskiej w 1980 roku na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpoczęła pracę na uczelni jako adiunkt, na którym to stanowisku pozostawała do 1988. Równocześnie, w 1984 rozpoczęła doktorat na Uniwersytecie w Leicester, który obroniła w 1989 roku, po czym pozostała wykładowczynią uczelni do 1994 roku. W latach 1994 do 2007 była zatrudniona jako wykładowczyni Uniwersytetu w Birmingham, na którym w 2001 uzyskała tytuł profesora[1]. W 2007 roku została pierwszą kobietą profesor wydziału nauk komputerowych Uniwersytetu Oksfordzkiego, przyjmując pozycję fellow w Trinity College[2]. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 19:01 Źródło komentarza: KROMER AI MASTERS w Gorlicach. Wybitni absolwenci odwiedzili swoją szkołę [FOTO] Autor komentarza: . Treść komentarza: Zawsze tak jest. Ale gdy to radiowóz uderzył w zapakowany samochód to nagle winna była jednak nieodpowiednio odśnieżona jezdnia. Kilka lat temu zaraz po tym jak przejechał pług wyjechałem samochodem na drogę. Zjeżdżając z górki z prędkością 10km/h straciłem panowanie nad pojazdem - obrót kierownicą w którąkolwiek stronę skutkował tym że auto wciąż jechało na wprost a i hamulce nie działały bo na drodze była szklanka. U podnóża górki jest skrzyżowanie i całe szczęście że nic akurat nie jechało bo byłaby kraksa i jak znam KPP Gorlice to usłyszałbym że nie dostosowałem prędkości do warunków. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 18:02 Źródło komentarza: Poważne zdarzenie drogowe w Gorlicach. Bus zderzył się z osobówką. Jedna osoba zakleszczona [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: wędrowiec Treść komentarza: Więcej ludzi w lasach, więcej dzikich zwierząt w miastach. Ostatnie piękne dzikie ostoje zwierząt zadeptane przez ludzi. Szkoda Radocyny... Data dodania komentarza: 24.09.2026, 13:52 Źródło komentarza: Zielony Most między Polską i Słowacją. Ważny projekt w lasach Beskidu Niskiego
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego