Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Z piekła prościutko po awans do I ligi

Podziel się
Oceń

Scenariusz ostatniego meczu Ekstrimu Gorlice z Jastrzębiem Borynią, mógłby posłużyć na dobry film Alfreda Hitchcock`a. Gospodynie oddały zespołowi z Pszczyny dwa pierwsze sety i przegrywały w trzecim, co oznaczało pożegnanie się z turniejem. Udało im się jednak podnieść i po dramatycznym spotkaniu pokonały drużynę Jastrzębia 3:2. Tym samym Ekstrim Gorlice zapewnił sobie pierwsze miejsce w turnieju i bezpośredni awans do I ligi siatkówki kobiet. Razem z Ekstrimem, z drugiego miejsca awansowała drużyna Nike Węgrów. Serdecznie gratulujemy!

Ekstrim Gorlice - PLKS Pszczyna Jastrzębie Borynia 3:2 (21:25, 23:25, 27:25, 25:21, 15:9)

Ekstrim: Pytel 17, Grzelak 13, Warchoł 16, Stojek (kpt) 21, Silczuk 2, Leszek 13 oraz Jasionowicz, Wójtowicz, Wierzba, Pabis, Królikowska (libero). Trener: Grzegorz Silczuk.

Pierwszy set, po wyrównanym początku, zdominowały zawodniczki Jastrzębia. Gospodynie grały "na wpół gwizdka", w obronie statycznie a w ataku niemrawo. Dobrze dysponowane zawodniczki z Pszczyny poczynały sobie śmiało, wykorzystując bezlitośnie błędy Ekstrimu. Wypracowana przewaga (13:20), mimo rozpaczliwego zrywu gospodyń, pozwoliła im na spokojne zakończenie seta.

Drugi set w wykonaniu podopiecznych Grzegorza Silczuka był już lepszy, lecz gra Ekstrimu pozostawiała nadal wiele do życzenia. Gdy tablica wyników pokazywała wynik 15:10 wydawało się, że Ekstremalne mają wszystko pod kontrolą. Wtedy zaczął się ich dramat. Sędzia spotkania baczną uwagę zwracał na nieczyste odbicia rozgrywających a w jego opinii kilka takich odbić przytrafiło się Patrycji Silczuk. Trafność tych decyzji pozostawiam bez komentarza. Błędy rozgrywającej wprowadziły dużą nerowowość w szeragach gospodyń, które zupełnie się pogubiły. Rozpędzone pszczynianki punktowały w większości akcji i ku rozpoczy widzów, objęły prowadzenie 0:2.

Presja, jaka ciążyła na Ekstremalnych, była dla nich paraliżująca. Trzeci set przebiegał w bardzo nerwowej atmosferze a wynik cały czas utrzymywał się w osi remisu. Co rusz jedna lub druga drużyna wychodziła na szpicę mając nie więcej niż punkt przewagi. W decydującej fazie seta to Ektrim jako pierwszy dotarł do piłki setowej, którą zmarnował a po ataku Pauliny Stojek w aut, dał setbola i meczbola, drużynie przeciwnej. Najważniejszą piłkę turnieju obroniła Magdalena Pytel, blokując atak Agnieszki Mitręgi.

Kolejny punkt znów zdobył Ekstrim, dzięki blokowi Karoliny Grzelak, która w tej akcji odkupiła swoją słabą skuteczność w dotychaczasowej grze. Widownia szalała. Nadzieję na przedłużenie gry dała Ekstrimowi Paulina Stojek, punktując bezpośrednio z zagrywki (27:25).

W czwartym secie gospodynie poczuły trochę więcej psychicznego luzu i udało im się prowadzić grę, mając 2-3 punkty przewagi nad przeciwniczkami. W decydującą fazę seta obie drużyny weszły z podobną zdobyczą punktową (21:20). Znów zrobiło się nerwowo. w końcówce więcej zimnej krwi zachowały gorliczanki i wyrównały stan rywalizacji na 2:2.

Zdobycie drugiego seta przez Ekstrim oznaczało pewność zajęcia jednego z dwóch premiowanych miejsc w turnieju, więc dziewczyny rozpoczęły świętowanie razem z widownią OSiR-u.

Komfort psychiczny awansu rozluźnił kaganiec presji, jaka ciążyła na podopiecznych Grzegorza Silczuka. W tie-breaku gorliczanki były nie do powstrzymania i wychodziło im dosłownie wszystko. Osiągnęły zdecydowaną przewagę (9:3), którą utrzymały do końca seta i mogły już spokojnie cieszyć się z wygranego meczu, jak i turnieju, co oznacza dla nich, że w przyszłym sezonie zagrają na pierwszoligowych parkietach.

Na wyróżnienie w tym niezwykle wyrównanym i dramatycznym meczu, zasługują Karolina Grzelak za metamorfozę skuteczności oraz Patrycja Silczuk, która z powodzeniem zastąpiła kontuzjowaną Joannę Mokrzycką. Partycja otrzymała nagrodę MVP meczu, którą odebrała i przekazała swojej niedysponowanej koleżance.

statystyka Ekstrim Pszczyna
sety 3 2
punkty 111 105
atak 59 61
blok 17 1
zagrywki punktowe 6 2
asy 0 2
z błędów przeciwnika 19 29
zepsute zagrywki 10 10


Chemik II Police  - Nike Węgrów 1:3  (16:25, 20:25, 25:22, 17:25)

Tabela:

1. Ekstrim Gorlice - 6 punktów - 9:5 w setach (awans do I ligi)
2. Nike Węgrów - 5 puntów - 8:6 w setach (awans do I ligi)
3. PLKS Pszczyna Jastrzębie Borynia - 4 pkt - 6:6 w setach (prawo do gry w barażach)
4. Chemik II Police - 3 pkt - 3:9 w setach

Nagrody indywidualne:

- najlepsza atakująca Izabela Kożoń (Nike)
-
najlepsza rozgrywająca Małgorzata Kupisz (Nike)
-
najlepsza libero Daria Bąkowska (Ektrim)
- MVP turnieju: Paulina Stojek (Ekstrim)



Tomasz Stasiowski

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Emma Treść komentarza: To raczej jasne, że większość jest lub była uczniami Szkoły Muzycznej (choć nie wszyscy), ale to nie zmienia faktu, że orkiestra jest szkolna. Uczniowie przy pomocy nauczycieli musieli opracować repertuar, zaaranżować go, zgrać się ze sobą wzajemnie, co też nie jest łatwe. Proszę nie umniejszać pracy uczniów i nauczycieli Kromera. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 22:20 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO] Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Szkolna orkiestra kameralna? Szkoda tylko że nie ma żadnej wzmianki że wszyscy czlonkowie orkiestry są uczniami Zespołu Szkół Muzycznych w Gorlicach. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 20:31 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO] Autor komentarza: Gorlicki Kierowca Treść komentarza: A może zamiast pisać o kolizjach na skrzyżowaniu ul. Kościuszki , Parkowej i Sienkiewicza Panowie Policjanci pokierują ruchem w godzinach szczytu i nie 15 minut jak obecnie a np. godzinę a Rajcy miejscy udowodnią że są zainteresowani życiem mieszkańców i nie tylko w roku wyborów i coś uczynią by światła działały a problem kolizji na tym skrzyżowaniu zniknie . Data dodania komentarza: 25.09.2026, 20:09 Źródło komentarza: Policyjny raport z Gorlic i okolic. Kilka dni pełnych interwencji Autor komentarza: strona wuwuwu Treść komentarza: To miłe, że pominęliści w tej relacji wątpliwej jakości obecność pewnej persony z naszego parlamentu. Widać, że na tle innych gości nie przywiozła ze sobą niczego wartościowego. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 17:13 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO]
Reklama