Możliwe, że nowy rekord utrzyma się tylko przez jeden dzień. W naszym rejonie w porównaniu do niedzieli także będzie nieco cieplej.
Temperatura maksymalna wzrośnie do około 37 stopni w północnej części powiatu, w południowej 35.
W tym miejscu przypomnę, że oficjalne pomiary są dokonywane w specjalnych klatkach meteorologicznych na wysokości 2 metrów, co neutralizuje np. wpływ otoczenia na temperaturę.
W niedzielę stacja Biecz-Grudna zmierzyła 35,2 stopnia. Ktoś z Was na swoich termometrach spokojnie mógł mieć wartość o około 3 stopni wyższą, zwłaszcza w mieście.
Zwykły termometr zaokienny nie podaje dokładnie temperatury. Nie znajduje się on choćby w przewiewnym miejscu. Swoje trzy grosze dodają też ściany, które się nagrzewają, co wpływa na wskazanie termometru.
W szczególności można to zaobserwować w nocy, kiedy ściany oddają ciepło. Wystarczy wyjść trochę przed dom i będzie chłodniej.
Z taką samą sytuacją mamy do czynienia zimą i z mrozem. Termometr zaokienny pokaże nieco wyższą temperaturę, gdyż ciepło z domu ucieka przez choćby okna.
Wróćmy jednak do bieżącej pogody. Zachmurzenie w trakcie poniedziałku będzie małe lub umiarkowane.
W poniedziałek ponownie wzrośnie u nas bardziej energia CAPE, lecz konwekcja bezpośrednio tutaj powinna zostać zablokowana. Niedosyt wilgoci, nadal podwyższone ciśnienie oraz brak lepszych czynników wspomagający pionowy ruch powietrza najprawdopodobniej zablokuje rozwój burz u nas.
Jeżeli jednak sytuacja ulegnie zmianie i względem wyliczeń modeli np. wilgotność będzie wyższa, to wtedy mogą powstać silniejsze burze, choć bardziej na zachód od powiatu gorlickiego. Tak czy inaczej, burz w naszej okolicy spodziewałbym się bardziej dopiero we środę.
Wiatr w trakcie dnia będzie przeważnie umiarkowany z północnego zachodu.
Grafika:
- spodziewana anomalia temperatury na wysokości 2 metrów w Europie w poniedziałek o 14 CEST.
Miłego dnia!






Napisz komentarz
Komentarze