Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Zostało niecałe 500 złotych z 20 tysięcy potrzebnych na zakup sprzętu medycznego, który wolontariusze, również z Gorlickiego, zawiozą w sierpniu na Madagaskar

Podziel się
Oceń

Od połowy kwietnia trwa zbiórka kasy potrzebnej na zakup inkubatora, aparatu do EKG, koncentratu tlenu, stojaków do kroplówek, ciśnieniomierza, termometrów i... gruszek do wyciągania woskowiny, czyli najpotrzebniejszego sprzętu medycznego, którego brakuje w niewielkiej wiosce Berevo, położonej na zachodzie Madagaskaru. Za dwa miesiące wyrusza tam „ekspedycja” z wolontariuszami fundacji My Baobab, wśród których będzie Kacper Dziedzic, student medycyny z Lipinek.

Wspólnie z przyjaciółmi pomyśleliśmy, że jeśli już się tam wybieramy, by wesprzeć w pracy tamtejszych lekarzy, to warto zorganizować zbiórkę pieniędzy, dzięki której będziemy mogli zawieźć tam najpotrzebniejszy sprzęt. My będziemy na Madagaskarze zaledwie miesiąc, a taki inkubator posłużyłby im na lata – mówił dwa miesiące temu 22-latek z Lipinek.

Już dzisiaj wiadomo, że ów inkubator uda się zabrać z Polski, bo zbiórka została tak pomyślana, by w razie, gdyby nie została zebrana cała kwota – 20 tysięcy złotych – można było kupić trochę mniej sprzętu za to, co będzie na koncie zrzutki.

O sprawie pisaliśmy kilka tygodni temu TUTAJ. Kacper przyznał wtedy, że nie liczy na uzbieranie całej sumy, dodając, że już 10 tysięcy będzie sukcesem. A jednak – udało się! Prawie... bo do pełnej kwoty pozostało (w momencie pisania tego artykułu) dokładnie 450 złotych.

Jeśli zbierzemy całą sumę, to wspólnie zapewnimy mieszkańcom tej wioski „na końcu świata” trochę więcej drobnego sprzętu, który prawdopodobnie będzie musiał im wystarczyć na długie lata. Więcej kasy oznacza więcej sprzętu.

Chłopak przyznaje, że tak naprawdę potrzebne jest tam wszystko, gdyż problemem nie jest brak wiedzy lekarzy – jak obsługiwać sprzęt medyczny, ale niemal całkowity jego brak.

Dla nas gruszka do wyciągania woskowiny jest reliktem przeszłości, ale tamtejsi mieszkańcy nie znają innego sposobu czyszczenia uszu, a często nie mając nawet wspomnianych gruszek, uszkadzają słuch, próbując poradzić sobie z problemem w inny sposób – wyjaśnia Kacper Dziedzic.

Wolontariusze z fundacji, którzy już byli w wioskach na Madagaskarze podkreślają, że komuś, kto nie zobaczył na własne oczy skali potrzeb, trudno jest sobie je nawet wyobrazić. Do placówki w rodzaju naszej „przychodni” zgłasza się codziennie kilkunastu pacjentów, a do najbliższego szpitala jest trzy dni drogi.

Jeśli macie możliwość to wesprzyjcie zbiórkę choćby kilkoma złotymi!

LINK DO ZRZUTKI: TUTAJ





Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama Znajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama

Temperatura: 9°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego