Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Niech Święta Wielkanocne przyniosą Państwu wiele radości, spokoju i nadziei. Życzę zdrowia, wiosennego optymizmu oraz pomyślności w życiu osobistym i zawodowym. Tomasz Płatek Radny Sejmiku Małopolskiego
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Zapraszamy na zakupy do Galerii Gorlickiej w Gorlicach przy ul. Legionów

Mimo przeciwności losu

Podziel się
Oceń

Juniorzy GKPS-u Gorlice utrzymali fason do ostatniego meczu rozgrywek młodzieżowych województwa małopolskiego. Na parkiecie bieckiej hali zwyciężyli zespół Dunajca Nowy Sącz w stosunku setów 3:1. Było to ich dziewiąte kolejne zwycięstwo w tych rozgrywkach. Nie przyszło ono łatwo, ponieważ w drużynie gorliczan można powiedzieć o "prawdziwym szpitalu" i trener Krzysztof Kozłowski nie mógł skorzystać z usług wielu zawodników. Ale wszystko skończyło się dobrze i nasi juniorzy pokonali sądecką drużynę.

Ostatni mecz rundy zasadniczej tegorocznych rozgrywek o Mistrzostwo Małopolski Juniorów zakończył się kolejnym, dziesiątym zwycięstwem naszego zespołu.

Jednakże niewiele zabrakło a mecz ten, podobnie jak dzień wcześniej w III lidze, mógłby nie dojść do skutku z powodu choroby wielu zawodników naszej drużyny.

Kapitan zespołu i zarazem pierwszy rozgrywający Wojtek Gunia, środkowy Mateusz Gawlak jak również etatowy Libero Marcin Liszka nie pojawili się wogóle w bieckiej hali.

Bartek Szpyrka i Piotrek Maniak stawili się w hali PZPO pomimo przeziębienia i potężnego kataru, natomiast Bartek Jarkiewicz pojawił się po kilkutygodniowej przerwie spowodowanej chorobą.

Co prawda dla naszego zespołu był to mecz z gatunku tych "o pietruszkę", bowiem już dużo wcześniej zapewnił on sobie udział w Finale Wojewódzkim z pierwszego miejsca w grupie A, natomiast był bardzo istotny dla zespołu Dunajca, bowiem tylko zwycięstwo nad gospodarzami dawało im drugie miejsce premiowane awansem do Finału.

Dunajec walczył więc bardzo ambitnie, natomiast nasi siatkarze występujący w eksperymentalnym ustawieniu, musieli poświęcić trochę czasu na to, aby ich gra choć trochę się zawiązała.

I set był bardzo wyrównany, dopiero w samej końcówce Dunajec przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę, wygrywając 26:24.

II set Dunajec rozpoczął od prowadzenia 4:0,  ale po czasie wziętym przez trenera gospodarzy i znakomitych zagrywkach pełniącego obowiązki kapitana drużyny, Dominika Puścizny objęliśmy prowadzenie 9:4, by następnie grając dużo pewniej spokojnie zwyciężyć do 18.

Set trzeci to od początku dominacja naszego zespołu, w którym coraz lepiej na rozegraniu prezentował się Piotrek Maniak (dwie znakomite kiwki z drugiej piłki oraz wiele skutecznych wystaw na "krótką" kończonych przez środkowych M. Górę i P. Bedusa). Tak więc był to set bez historii, chociaż warto zaznaczyć, że przy naszym wysokim prowadzeniu 21:10 drużyna Dunajca walcząc bardzo ambitnie potrafiła odrobić sześć punktów z rzędu po bardzo dobrych zagrywkach P. Ogorzałego.
Ostatecznie nasi wygrali tego seta 25:17 i objęli prowadzenie w meczu 2:1.

W secie czwartym trwała wyrównana walka aż do stanu 23:23. W końcówce tej partii więcej zimnej krwi zachowali nasi zawodnicy (dwie pewne zagrywki Bartosza Szpyrki), dzięki czemu zwyciężyli 26:24 i w całym meczu 3:1.
Dzięki naszemu zwycięstwu szansę awansu do finału wojewódzkiego otrzymali juniorzy Sokoła Tarnów, pod warunkiem zwycięstwa w swoim ostatnim meczu z LKS Bobowa.

GKPS: MANIAK Piotrek, PUŚCIZNA Dominik(C), GÓRA Marcin, SZPYRKA Bartosz, BEDUS Piotrek, RÓŻ Mateusz, JARKIEWICZ Bartek(L); JURCZAK Damian, PIECUCH Łukasz
Trener: Krzysztof KOZŁOWSKI



Sędziowali: J. Wojdyła, H. Dembska, M. Niepsuj.

źródło: gorlicegkps.ovh.org

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaPasja do zwierząt FRYZJER BRUNO - oferujemy: strzyżenie psów i kotów, trymowanie, obcinanie pazurków, kąpiele, czyszczenie uszu, oczu, czyszczenie zębów, fachowe porady - używamy profesjonalnego sprzętu i kosmetyków najwyższej jakości - Kobylanka 256, tel, 533 16 08 76
ReklamaSkup katalizatorów i filtrów DPF - Gorlice, ul. Wyszyńskiego  tel. 536 420 420
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
ReklamaZnajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 5°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: marekTreść komentarza: w UFG brak danych na temat ubezpieczenia OC. Może być porzucony.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Parkowanie za 4 tysiące złotych na gorlickim parkingów [FOTO]Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Jedni warci drugichData dodania komentarza: 27.03.2026, 14:25Źródło komentarza: Radny Koszyk pyta starostę Waląga o Forum Współpracy Samorządów w Szymbarku. Kto organizował i zapraszał?Autor komentarza: ZibiTreść komentarza: Nie dawno agresywny mężczyzna z tamtych stron zabił córkę i zięcia i znowu okolice Limanowej miejscem bandyckiego napaduData dodania komentarza: 27.03.2026, 14:21Źródło komentarza: 28-latek z siekierą zaatakował krewnego i zdemolował posesjęAutor komentarza: KorczynaTreść komentarza: Niech policja lepiej zacznie zwracać uwagę na drogę w Korczynie. To naprawdę zaczyna być poważny problem. Droga od Delikatesów Centrum w stronę góry Korczyny codziennie zamienia się w tor wyścigowy – prędkości rzędu 120–140 km/h, szczególnie rano, to już norma. Stwarza to ogromne zagrożenie nie tylko dla kierowców, ale też dla pieszych i mieszkańców okolicy. Trudno zrozumieć, dlaczego w takim miejscu praktycznie nie ma kontroli. Brak reakcji ze strony policji w Bieczu wygląda jak lekceważenie bezpieczeństwa ludzi. Zanim dojdzie do tragedii, ktoś powinien się tym w końcu zająć.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Biecz. Policja zatrzymała pijanego kierowcę. Wyrok w 48 godzin
Reklama