Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
ReklamaFejklowicz, Gorlice, ul Chopina 38,  - Artykuły elektryczne - oświetlenie LED - kable i przewody - osprzęt elektroinstalacyjny - telewizja przemysłowa - systemy alarmowe - aparatura modułowa
ReklamaZnajdź swoją wymarzoną kosiarkę w IwoBike
Reklama Niech Święta Wielkanocne przyniosą Państwu wiele radości, spokoju i nadziei. Życzę zdrowia, wiosennego optymizmu oraz pomyślności w życiu osobistym i zawodowym. Tomasz Płatek Radny Sejmiku Małopolskiego
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Zapraszamy na zakupy do Galerii Gorlickiej w Gorlicach przy ul. Legionów

Sen na niwie...

Podziel się
Oceń

Dziś nasi młodzi koszykarze MKS Gorlice gościli na własnym parkiecie przedostatnią w tabeli drużynę Klubu Sportowego Niwa Oświęcim, która w I rundzie rozgrywek wygrała tylko z naszym zespołem. Chłopcy po cichu liczyli na rewanż i pierwszą wygraną w tym sezonie. Okazuje się, że muszą ją odłożyć na termin późniejszy, bowiem przegrali 64:72. Po raz pierwszy od początku sezonu w drużynie gorlickiej zagrał Kacper Jaworski, utalentowany wychowanek gorlickiego klubu, król strzelców prestiżowych turniejów dla liceów w Polsce, odbywających się co rok w Gorlicach. W swoim debiucie zdobył 13 punktów, niestety to nie wystarczyło, by pomóc w osiągnięciu celu drużyny, jakim jest pierwsza wygrana w lidze.

 

 



MKS Gorlice - KS Niwa Oświęcim 64:72 (17:16, 18:26, 12:12, 17:18)

MKS: Piska 24, Jaworski 13, Gacoń 18, Rak 2, Pastuszczak 0 oraz Warzecha 1, Damasiewicz 6, Foltyn J. 0, Foltyn M. 0, trener Jacek Książek

Niwa: Lisowski 7, Kajor Ł. 14, Kajor M. 16, Tyran 9, Klapa 9 oraz Mika 0, Lisik 9, Święs 4, Gonszcz 4, Urbanicz 0, Kawczak -, trener Mariusz Jezierski

Zawody sędziowali Piotr Haluch, Tadeusz Zimowski, sekretarz Katarzyna Wachowska

Wynik tego meczu otworzyli dwoma "trójkami" oświęcimianie. Gracze MKS-u nie oddawali jednak pola drużynie gości. Celne rzuty Gaconia i Piski doprowadziły do wyrównania stanu meczu (10:10). W końcówce kwarty goście nie wykorzystali 3 z 4 rzutów wolnych a świetnie dysponowany Mateusz Piska trójką i rzutem z dystansu za 2 punkty, dał gospodarzom prowadzenie (17:16). W drugiej odsłonie meczu drużyna Niwy zaczęła przeważać. Zdecydowanie wzrosła skuteczność rzutów z dystansu, 4 trafione rzuty za 3 pkt, skuteczne akcje na desce plus wykorzystane rzuty wolne przy słabszej dyspozycji gorliczan, to przyjezdnym dało 13 punktową przewagę. W ostatniej minucie tej kwarty Mateusz Piska dwukrotnie rzucał zza linii 6,25 i dwukrotnie trafił (!) co zniwelowało przewagę drużyny gości do 7 punktów.

Druga część meczu zapowiadała walkę. Niwa utrzymywała jednak przewagę i nie pozwoliła się dogonić, nasi koszykarze walczyli jak równy z równym. To co nie udało się w trzeciej, powiodło się w czwartej kwarcie. Tym razem to goście nie mogli znaleść sposobu na zdeterminowanych gorliczan, uciekając się często do fauli. Ciężar gry wzięli na siebie najlepsi strzelcy MKS-u Piska i Gacoń. Niestety w końcówce Mateusz Piska spudłował 5 z 6 rzutów wolnych. W poczynaniu drużyny z Oświęcimia zapanował chaos, który gorliczanie nie potrafili wykorzystać. Na 3 minuty przed końcem meczu w końcu udało się wyrównać stan meczu po "trójce" Kacpra Jaworskiego. Szybko jednak tym samym odpowiedzieli goście i znów prowadzili 3 punktami. Kolejny faul i znów na linii rzutów wolnych stanął Piska. Wykorzystał tylko jeden rzut a goście odpowiedzieli skuteczną akcją za 2 pkt. Kontra gorliczan przyniosła stratę a w ferworze walki o piłkę sfaulował Bartek Warzecha. Niwa wykorzystała też tylko jeden rzut wolny. Trener Książek poprosił o czas na żądanie. Akcja Jaworskiego  przyniosła faul przy rzucie. Kacper niestety wykorzystał znów tylko jeden rzut wolny. Było 64:68 dla Niwy. Po tym nastąpiła akcja, która roztrzygnęła o wyniku tej rywalizacji. Piłka po rozegraniu na obwodzie boiska trafiła do rąk Tomasza Lisika, który rzutem za 3 punkty przechylił szalę zwycięstwa na korzyść drużyny z Oświęcimia. Nasi chłopcy byli załamani...

(tes)

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaPasja do zwierząt FRYZJER BRUNO - oferujemy: strzyżenie psów i kotów, trymowanie, obcinanie pazurków, kąpiele, czyszczenie uszu, oczu, czyszczenie zębów, fachowe porady - używamy profesjonalnego sprzętu i kosmetyków najwyższej jakości - Kobylanka 256, tel, 533 16 08 76
ReklamaSkup katalizatorów i filtrów DPF - Gorlice, ul. Wyszyńskiego  tel. 536 420 420
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
ReklamaStand-up Grzegorz Dolniak - Kino Farys w Bieczu - 29 marca 2026
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 5°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: marekTreść komentarza: w UFG brak danych na temat ubezpieczenia OC. Może być porzucony.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Parkowanie za 4 tysiące złotych na gorlickim parkingów [FOTO]Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Jedni warci drugichData dodania komentarza: 27.03.2026, 14:25Źródło komentarza: Radny Koszyk pyta starostę Waląga o Forum Współpracy Samorządów w Szymbarku. Kto organizował i zapraszał?Autor komentarza: ZibiTreść komentarza: Nie dawno agresywny mężczyzna z tamtych stron zabił córkę i zięcia i znowu okolice Limanowej miejscem bandyckiego napaduData dodania komentarza: 27.03.2026, 14:21Źródło komentarza: 28-latek z siekierą zaatakował krewnego i zdemolował posesjęAutor komentarza: KorczynaTreść komentarza: Niech policja lepiej zacznie zwracać uwagę na drogę w Korczynie. To naprawdę zaczyna być poważny problem. Droga od Delikatesów Centrum w stronę góry Korczyny codziennie zamienia się w tor wyścigowy – prędkości rzędu 120–140 km/h, szczególnie rano, to już norma. Stwarza to ogromne zagrożenie nie tylko dla kierowców, ale też dla pieszych i mieszkańców okolicy. Trudno zrozumieć, dlaczego w takim miejscu praktycznie nie ma kontroli. Brak reakcji ze strony policji w Bieczu wygląda jak lekceważenie bezpieczeństwa ludzi. Zanim dojdzie do tragedii, ktoś powinien się tym w końcu zająć.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Biecz. Policja zatrzymała pijanego kierowcę. Wyrok w 48 godzin
Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12