Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
ReklamaFejklowicz, Gorlice, ul Chopina 38,  - Artykuły elektryczne - oświetlenie LED - kable i przewody - osprzęt elektroinstalacyjny - telewizja przemysłowa - systemy alarmowe - aparatura modułowa
ReklamaZnajdź swoją wymarzoną kosiarkę w IwoBike
Reklama Niech Święta Wielkanocne przyniosą Państwu wiele radości, spokoju i nadziei. Życzę zdrowia, wiosennego optymizmu oraz pomyślności w życiu osobistym i zawodowym. Tomasz Płatek Radny Sejmiku Małopolskiego
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Zapraszamy na zakupy do Galerii Gorlickiej w Gorlicach przy ul. Legionów

Miłe złego początki

Podziel się
Oceń

W meczu pomiędzy sąsiadami tabeli III ligi siatkówki lepszym okazał się zespół Janiny Libiąż. Młodym, ambitnym, siatkarzom GKPS-u zabrakło po prostu doświadczenia w starciu z świetnie dysponowanymi tego dnia graczami z Libiąża. Zasłużone zwycięstwo drużyny przyjezdnej 0:3, oddaje obraz meczu, który oglądała biecka publiczność. Naszym zawodnikom nie można odmówić zaangażowania i woli walki, zresztą pod okiem doświadczonego trenera jakim jest Krzysztof Kozłowski, można być pewnym, że drużyna daje z siebie wszystko. Niestety dziś było to za mało na doświadczony i bardziej dojrzały zespół Janiny Libiąż. Początek każdego z setów należał do gospodarzy. W końcówkach decydujące słowo należało jednak do przyjezdnych.

GKPS Gorlice - Janina Libiąż 0:3 (21:25,22:25,15:25)

GKPS: Puścizna, Bedus, Maniak, Jurczak, Gunia, Krupczak, Kaszyk, Szpyrka, Michałowski, Róż, Góra, Nikiel, trener: Krzysztof Kozłowski

Janina: Świerzowicz, Wędzicha, Szopa, Matyja, Szyszka, Książek, Topa, Urbaniak, Kędziora, Luboń, trener: M. Drabik

Mecz sędziowali : Janusz Wojdyła, Rafał Liana, sekretarz Natalia Apola

Pierwszy set rozpoczął się od trzech wygranych piłek przez GKPS. Gospodarze kontrolowali grę przy siatce. Przewagę utrzymywali do dziesiątego punktu rozgrywki. W tym fragmencie gry udało się gorliczanom ustawić kilka skutecznych, przekonujących bloków a także świetnie atakować. To pozwoliło na kilku puktową przewagę, którą zespół Libiąża zdąłał zniwelować. Wyrównana walka trwała do wyniku 18:18. Decydującym elementem końcówki seta okazało się być przyjęcie, które zawiodło przy zagrywkach Pawła Książka. Zawodnik Janiny stawał zaraz przy ścianie bieckiej hali i swoimi szybującymi serwisami zbombardował przyjmujących GKPS-u.

Druga partia rozpoczęła się podobnie jak pierwsza. Dominowali Gorliczanie, dzięki efektownym i skutecznym atakom tercetu Bartków Szpyrki, Niemca oraz Kaszyka. W obronie wieloma karkołomnymi obronami popisał się libero Przemek Nikiel. Niestety znów wypracowaną przewagę GKPS stracił. Gra wyrównała się i żadnej ze stron nie udawało się zdobyć większej przewagi. Do czasu... Końcówka zdecydowanie dla Janiny, gdzie pierwsze skrzypce zagrał rozgrywający tej drużyny, Maciej Matyja, któremu udawało się rozrzucać piłki zawodnikom efektywnie punktującym. Niedokładny odbiór nie pozwalał naszemu rozgrywającemu Maćkowi Guni, tak dobrze rozgrywać, przez co atakujących zatrzymywał blok zawodników gości. Cztery punkty z rzędu dla Janiny Libiąż i set dla tejże.

Do trzeciego seta gospodarze podeszli z taką determinacją, że po kilku minutach wydawało się, że zmiotą przeciwników z parkietu. Wynik 4:0 nie pozostawiał złudzeń. Znów gospodarze rządzili. Niestety miłe złego początki. Libiążanie doszli GKPS i od stanu 8:8, zaczęli budować przewagę, która najpierw osiągnęła 3 pkt (8:11), by za chwilę urosnać do 6 pkt (13:19). Było po meczu... Podłamani Gorliczanie nie podjęli już walki. Ponieśli pierwszą porażkę na własnym parkiecie w tym sezonie.

Zabrakło doświadczenia i umiejętności walki w decydujących piłkach. Młody zespół Krzysztofa Kozłowskiego musi się jeszcze wiele nauczyć i ograć w ligowych potyczkach. Pocieszającym jest to fakt, iż jest na dobrej drodze, by to osiągnąć.

(tes)

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaSkup katalizatorów i filtrów DPF - Gorlice, ul. Wyszyńskiego  tel. 536 420 420
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
ReklamaZnajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12