Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Zapraszamy na 4. Beskidzki Klimatyzator 2026 do Gorlic

Cztery bardzo długie minuty

Podziel się
Oceń

Nie udało się powtórzyć naszym koszykarzom zwycięstwa nad Skawą Wadowice w rundzie rewanżowej III ligi. Gorliczanie ulegli na własnym parkiecie 75:77 i nadal na swoim koncie mają tylko 6 zwycięstw. Do zakończenia rozgrywek pozostało jeszcze dwie kolejki.

 

MKS Gorlice - Skawa Wadowice 75:77 (23:15, 14:25, 17:17, 21:20)

Pierwsza kwarta upłynęła pod dyktando gospodarzy, którzy od 5 minuty zaczęli zdobywać przewagę, dokumentując ją 8-punktowym prowadzeniem. W drugiej kwarcie to goście doszli do głosu, udowadniając że mają ambicję zawalczyć w tym meczu o pełną pulę.

Trzecia kwarta była najbardziej wyrównana, początkowo błysnęli gospodarze, odrabiając z nawiązką straty, by znów oddać pole przeciwnikom.

Ostatnia część spotkania okazała się najbardziej emocjonująca i nerwowa. MKS po dwóch "trójkach" Wojciechów Orlofa i Rykały, odrodził się i wyskoczył na prowadzenie. Na 4 minuty przed końcem tablica wskazywała wynik 67:61 i nic nie zwiastowało, że losy tego spotkania mogą się jeszcze odwrócić. Niestety tak też się stało, wadowiczanie przeprowadzili dwie skuteczne akcje z obwodu, które dwoma trójkami skwitował Sebastian Skrok. Na boisku zrobiło się bardzo nerwowo, stan meczu wyrównał się (67:67, 69:69). Ciężar zdobywania punktów wziął na siebie Przemysław Cygan i to dzięki jego czterem kolejnym punktom MKS znów odskoczył (73:69). To właśnie w tym momencie rozpoczęła się czarna seria gospodarzy. Skawa zdobywała punkty a MKS gubił piłkę i grał nieskutecznie. Na boisku zawrzało a po jednej z akcji pod koszem Skawy doszło do przepychanek zawodników. W tej wojnie nerwów więcej zimnej krwi zachowali goście i to oni wykorzystując rzuty wolne, będące konsekwecją fauli taktycznych gospodarzy, przeważyli szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W ostatnich sekundach spotkania gorliczanie mieli jeszcze szansę na zwycięstwo ale rzut zza linii 6,75 w wykonaniu Jarka Opieli okazał się niecelny.

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Lesiu 2 09.03.2016 07:23
Weź sobie gwizdek w dłoń i gwizdaj.... chętnie popatrzę.... nie sędzia wygrywa/przegrywa mecz tylko skuteczność zawodników...

leszek 07.03.2016 15:34
Zespół Glimaru przegrał mecz dzięki jednemu Panu z sędziów byłemu zawodnikowi tej drużyny.Wstyd.

Reklama Kamieniarstwo nagrobkowe, budowlane, liternictwo kamieniarskie - nagrobki, piwnice grobowe, parapety, schody, blaty kuchenne i łazienkowe, zdjęcia nagrobkowe, akcesoria: krzyże, krzyżyki, wazony - Szymbark, przy DK28, tel. 577 890 169, 795 249 888
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Zapraszamy na 4. Beskidzki Klimatyzator 2026 do Gorlic
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama Fiesta Ameryki Łacińskiej, 26 lipca 2026 (niedziela) - Biecki Jarmark Kultury, start godz. 1, atrakcje dla dzieci, dmuchańce - koncert Ciryam, gwiazda wieczoru Sonora De Llegar z Chile
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego