A po burzy przychodzi dzień

  • 07.02.2016, 15:00 (aktualizacja 11.02.2016, 14:50)
  • Jacek Spyra
Podziel się:
Oceń:
A po burzy przychodzi dzień
Kolejna ligowa niedziela dla koszykarzy MKS-u Gorlice. W spotkaniu z najsłabszą w tabeli, Cracovią Kraków nasi koszykarze powetowali sobie ostatnie niepowodzenia, wygrywając 91:70. Tym zwycięstwem gorliczanie wyrównali bilans zwycięstw i porażek w lidze, mają ich po sześć.

MKS Gorlie - KS Cracovia 1906 Szkoła Gortata Kraków 91:70

Punkty zdobywali Cygan 40, Rykała 16, Damasiewicz 13, Opiela 12, Roman 5, Kopcza 5

Gorlicka drużyna już od pierwszych minut nadawała tempo spotkania wychodząc na wysokie prowadzenie i utrzymując pewną przewagę punktową w pierwszej kwarcie. W połowie drugiej kwarty krakowianie zaczęli się odradzać, zmniejszając straty o 10 punktów lecz był to ich ostatni taki zryw w tym spotkaniu.

Doświadczenie gospodarzy pozwoliło utrzymać pewne prowadzenie do końca. Bardzo dobry mecz rozegrała cała drużna, której przewodził Przemysław Cygan, zdobywca 40 punktów dla gorliczan.

Dziękujemy po raz kolejny za wspaniałą frekwencję na trybunach.

 

 

Jacek Spyra

Zdjęcia (18)

Podpięte galerie zdjęć:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Kibic
Kibic 07.02.2016, 17:20
Dobry mecz lecz czemu ci starsi zawodnicy tak na tych młodych się drą? Potem nie dziwić się że straty za stratami. Szkoda chłopaków

Pozostałe