Wjechał w ogrodzenie, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia

  • 15.07.2019, 13:15
  • Żródło: KPP w Gorlicach
Podziel się:
Oceń:
Wjechał w ogrodzenie, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia
Przed sądem odpowie młody kierowca Opla, który w niedzielę (14 lipca) na ul. Skrzyńskich wypadł z drogi, uderzył w ogrodzenie posesji, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia.

Dzisiaj sam zgłosił się do komendy, gdzie usłyszał zarzut spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Informacja o zdarzeniu wpłynęła do gorlickich policjantów 14 lipca 2019 roku o godzinie 1.45. Policjanci zastali na miejscu zdarzenia „wbity” w ogrodzenie posesji samochód. Nie było jednak kierowcy, ani pasażerów. Mundurowi szybko ustalili, kto jest właścicielem samochodu. Jednak ten poinformował, że na co dzień tym pojazdem porusza się wiele osób i nie jest w stanie wskazać, kto kierował ostatniej nocy.

Dziś rano (15 lipca 2019 roku) do gorlickiej Komendy Policji zgłosił się 19-letni mieszkaniec gminy Gorlice, który poinformował, że to on kierował oplem w chwili zdarzenia. Przyznał się, że jechał zbyt szybko, w następstwie czego stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenia dwóch posesji. Uszkodził także dwa znaki drogowe. Młodemu mężczyźnie postawiono zarzut spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a za swój czyn odpowie przed sądem. - informuje rzecznik gorlickiej policji, asp. sztab. Grzegorz Szczepanek.

 

 

Źródło: KPP w Gorlicach

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Prawnik
Prawnik 16.07.2019, 22:22
Sąd się tylko zapyta czy była Wiecha. Koleś jak będzie nie kumaty to powie prawdę i wszystko będzie jasne a wierzę że będzie nalot pytań które będą zdawać się nawet bezsensowne. Oczywiście mogą się znalezć świadkowie jak to jest zwykle że bredzą i sami wkopią się w problemy bo tak jest z przesłuchaniami.
Anonim
Anonim 16.07.2019, 22:15
Teraz zależy na jakiego Sędziego padnie, bo jak ktoś ważny podpadnie to zrobią go chorym krzywdy nie będzie miał.
Mariusz
Mariusz 15.07.2019, 15:12
Musiał być pijany!!!
Ja
Ja 16.07.2019, 11:25
Takie mamy chore prawo! Furtka dla pijanych którzy uciekają z miejsca zdarzenia i po wytrzeźwieniu idą po mandat na policje.

Pozostałe