Obostrzenia w obliczu pandemii koronawirusa, w pytaniach i odpowiedziach.

  • 08.04.2020, 09:04
  • Tomasz Stasiowski

Podziel się:

Oceń:

Obostrzenia w obliczu pandemii koronawirusa, w pytaniach i odpowiedziach.
Pod naszym artykułem o nowych obostrzeniach związanych z epidemią koronawirusa i karach, jakie grożą za ich nieprzestrzeganie, pojawiły się pytania o zastosowanie owych regulacji w praktyce. Postanowiliśmy zmierzyć się z Waszymi wątpliwościami. Oto odpowiedzi na zadane pytania, udziela je rzecznik prasowy gorlickiej policji, asp. sztab. Grzegorz Szczepanek.
  • Pytanie: Czy mogę jechać do swojego lasu przygotować drewno na opał?

Odpowiedź: Tak, jeśli drewno opałowe potrzebne jest „na teraz”, jeśli chodzi o przygotowanie opału na przykład na zimę, to należy się z tym wstrzymać do czasu, aż obostrzenia związane z epidemią zostaną anulowane.

 

  • Pytanie: Muszę kupić karmę dla zwierząt i wpłacić pieniądze na konto (we wpłatomacie), żeby zapłacić rachunki online. Czy mogę w takim celu wyjść z domu?

Odpowiedź: Tak, są to sprawy niezbędne do życia codziennego.

 

  • Pytanie: Czy w każdym sklepie jest obowiązek zakładania rękawiczek? I czy rękawiczki musimy nosić swoje, czy ich zapewnienie leży w gestii sklepu?

Odpowiedź: Sklepy mają obowiązek zapewnienia rękawiczek lub środków do dezynfekcji rąk. Natomiast zalecamy, żeby nosić je ze sobą we własnym zakresie.

 

  • Pytanie: Mój chłopak mieszka 60 kilometrów ode mnie i chciałabym się z nim spotkać. Oczywiście on przyjeżdża do mnie albo ja do niego i nie wychodzimy nigdzie z domu. Pracujemy razem i tak się widzimy codziennie w pracy. No ale to praca. Czy ja albo on możemy dostać mandat za to, że opuściliśmy miejsce zamieszkania?
  • Pytanie: Mój partner mieszka 70 kilometrów od Gorlic. Możemy spotykać się tylko w weekendy. Czy policja może nas ukarać z tego powodu?
  • Pytanie: Czy można jechać do innej wioski do swoich rodziców?

Odpowiedź: Obowiązuje zakaz przemieszczania się i spotkań – może przebywać tylko w gronie domowników. Wyjazdy do znajomych czy rodziny są zabronione. Może po 11 kwietnia, do kiedy obowiązuje zakaz, coś zmieni się w tym temacie.

 

  • Pytanie: W związku z zaostrzeniem przepisów zamknięty został park miejski. Nikt nie bierze pod uwagę tego, że droga przez gorlicki park jest często skrótem dla ludzi mieszkających w Sokole. Czy można teraz korzystać z tego skrótu, czy trzeba liczyć się z mandatem i nadkładać drogi?

Odpowiedź: Obowiązuje zakaz wchodzenia do parków, więc nie można korzystać z tego skrótu.

 

  • Pytanie: Czy można chodzić na ryby, na przykład nad rzekę, samemu?
  • Pytanie: Jeśli rodzić idzie na spacer z dzieckiem, to nie ma problemu, a czy jeśli z dzieckiem pójdzie na ryby, połowić, to czy taka aktywność jest zabroniona?
  • Pytanie: Czy można jeździć na rowerze, oczywiście w samotności i w miejscach, gdzie nie ma ludzi?

Odpowiedź: Aktywność na zewnątrz powinna być ograniczona do minimum. Taktujemy wyjścia na zewnątrz, jako niezbędny środek higieny, a nie dla rozrywki, więc nie ma mowy o łowieniu ryb. Może to być spacer czy rower, ale powinno to być stosunkowo krótkotrwale i w pobliżu miejsca zamieszkania.

 

  • Pytanie: Mam zamiar w wolnym czasie zrobić remont mieszkania, czy wyjazdy do sklepów budowlanych są legalne? Teoretycznie nie jest to „ważna potrzeba życiowa”. Jak to zostanie zinterpretowane? Czy mogę jechać również na zakupy do sklepu ogrodniczego?

Odpowiedź: Po materiały do sklepu budowlanego można pojechać tylko wtedy, gdy remont mieszkania jest związany z zapewnieniem bytu i schronienia, czy jest teraz konieczny. W innym wypadku nie jest to wspomniana „ważna potrzeba życiowa”.

 

  • Pytanie: Jak z poruszaniem się? Mieszkam na stałe w Rzeszowie, ale w każdy piątek po pracy jechałem z rodziną do domu w okolicach Gorlic. Domu nikt nie zamieszkuje, oprócz mnie i żony. W poniedziałek wyjeżdżaliśmy do pracy w Rzeszowie, by znów na weekend przyjechać i pomieszkać. Jak teraz ma to wyglądać? Czy nie mogę przyjechać, nie mogę wymienić odzieży, czy po prostu pobyć u siebie w ogródku?

Odpowiedź: Wraca pan do swojego domu, nie jest to zabronione.

 

  • Pytanie: Co z wyprowadzeniem psa, czy to też będzie karalne?

Odpowiedź: Absolutnie nie, właściciel musi zapewnić zwierzętom realizację podstawowych potrzeb, a wprowadzenie psa na spacer jest niezbędne.

 

  • Pytanie: Czy można pojechać do sąsiedniej miejscowości na zakupy?

Odpowiedź: Tak, nie jest to zabronione.

 

  • Pytanie: Czy mogę iść na cmentarz, czy do kościoła, w czasie gdy nie ma mszy świętej, tylko żeby się pomodlić?

Odpowiedź: Odpowiedź: Nie jest to zabronione, ale należy zadać sobie pytanie, czy w obecnej sytuacji jest to konieczne.

 

  • Pytanie: Jestem rodziną zastępczą dla wnuczki, mam prawie 73 lata i czekam na operację nóg. Wnuczka ma prawie 16 lat, dotychczas robiła drobne zakupy, a teraz co? Dzwoniłam do PCPR, ale nie otrzymałam odpowiedzi.

Odpowiedź: Osoba, która nie ukończyła 18 lat, nie może sama (bez opieki osoby dorosłej) przybywać w tzw. przestrzeni publicznej. W tej sytuacji wskazanym jest aby zakupy lub inne ważne sprawy, których załatwienie wymaga wyjście z domu, odbywało się przez osoby dorosłe. Proponuję poprosić o pomoc członków rodziny lub sąsiadów. Istnieje także możliwość dostarczenia artykułów spożywczych, dla osób które same nie mogą opuścić domu. Zgłaszamy taką potrzebę właściwym miejscowo ośrodkom pomocy społecznej.

 

  • Pytanie: Czy poruszając się samochodem z pasażerem, może on siedzieć z przodu?

Odpowiedź: Naszych prywatnych samochodów nie dotyczą ograniczenia liczby pasażerów, więc osoba, która z nami jedzie w samochodzie, może siedzieć obok kierowcy.

 

  • Pytanie: Czy mogę jechać do paczkomatu odebrać, opłaconą paczkę?

Odpowiedź: Tak.

 

Tomasz Stasiowski

Komentarze (23)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Joanna
Joanna 15.04.2020, 21:17
Witam. Czy moge pojechac do innej miejscowosci do sklepu ogrodniczego zakupic sadzonki np kosodrzewine do ogrodu, ktory planowalam zagospodarowac wiosną??
Aga
Aga 14.04.2020, 19:57
Czy mogę jechać do miasta zapłacić rachunki
ja
ja 14.04.2020, 21:53
Może Pani.Gwarantuje to konstytucja.
P.S.Nie dajmy się zastraszyć bo IM o to przecież chodzi.
~~~~ja
~~~~ja 14.04.2020, 21:12
Możesz, choć jak masz taką możliwość to lepiej zapłacić przez internet.
Ttttttttt
Ttttttttt 12.04.2020, 14:09
Czy można przemieszczać się miedzy domem rodzinnym w ktorym mieszkam a zaczętą budową nowego domu i pracować tam?
Wolek
Wolek 14.04.2020, 20:52
Według mnie nie można, bo budowa nie jest niezbędna do życia. Co innego jakby to była budowa zarobkowa czyli byłby pan pracownikiem. Przynajmniej ja to tak odbiera,
Ggg
Ggg 13.04.2020, 17:03
Panie maćku mozna
majko
majko 09.04.2020, 11:07
Czy można korzystać ze ścieżki pieszo-rowerowej w kierunku Szymbarku???
ja
ja 09.04.2020, 10:09
Dlaczego parkometry nie sa zamkniete w Gorlicach,gdzie w innych miastach sa nieczynne
~~~~ja
~~~~ja 12.04.2020, 10:33
https://www.halogorlice.info/wiadomosci/21648,gorlice-w-miescie-parkujesz-za-darmo
Darek
Darek 08.04.2020, 23:40
Złości mnie ta cała sytuacja a jak czytam tego typu pytania i odpowiedzi to jest to przygnębiające. Zawinili politycy bo bez kontroli wpuszczali ludzi z zagranicy do kraju. Zarazę przywiózł ktoś z zagranicy. Ona nie rozwinęła się w Polsce. Ja od dwóch lat nie wychyliłem nosa za granicę a muszę teraz cierpieć bo ktoś przywlókł wirusa. Epidemia zaskoczyła wszystkich ale Polska i tak miała sporo czasu na reakcję i mogła się lepiej przygotować a tego nie zrobiła. Nie przygotowali zapasów sprzętu dla medyków. Laboratoria na początku miały mizerną wydajność. Na granicach i lotniskach nie było kordonów sanitarnych. Kwarantanna to było nieporozumienie. Kwarantanna jednego z domowników powinna uziemiać wszystkich a tak nie było. Zbagatelizowali zagrożenie i teraz starają się ratować i straszą karami. Należy edukować i pouczać ale te kary to przesada tym bardziej kiedy ludzie tracą źródła utrzymania.
I pytania "czy mogę iść na spacer", "czy mogę iść do sklepu", czy mogę... teraz to nawet jedyną ścieżką rowerową w naszej metropolii nie można jechać bo wiedzie przez park. Dobrze że spłukiwać wody w wc jeszcze nie zabronili choć patrząc na to jak sytuacja jest rozwojowa to za użycie spłuczki mogą być mandaty.
Mamusia
Mamusia 08.04.2020, 14:04
Dlaczego nie wpuszczaja do sklepu,, ARKA'' z dzieckiem? ? Skoro na dzwiach nie ma zakazu
Lol191
Lol191 08.04.2020, 20:41
Jedna wyznaczona osoba z rodziny może wejść, chyba wejscie do sklepu z dzieckiem nie jest konieczne?! Chyba że pani jest nieodpowiedzialna i nie widzi co sie dzieje, dzieci powinny sie trzymac jak najdalej od miejsc w ktorych moga sie latwo zarazic.... Boze ci ludzie nie mają chyba rozumu
~~~~ja
~~~~ja 08.04.2020, 16:21
Tego nie wie nikt (poza pracownikami) ale prawdopodobnie chodzi o to, że dziecko to dodatkowa osoba, która przecież nie robi zakupów a inni klienci muszą czekać aby mogli wejść do sklepu. Czyli wg. mnie powodem jest dobro innych klientów (krócej czekają) no i nie da się ukryć biznes (albo biznes pod przykrywką dobra klientów jak kto woli).
Ewa
Ewa 08.04.2020, 11:56
Uważam, że w sklepy, które nakazują zabieranie koszyka, bo w ten sposób liczą klientów postępują bardzo źle! Przede mną tego koszyka dotknęło 100 osób i to nieprawda, że był po nich zdezynfekowany.
Anna
Anna 11.04.2020, 21:55
Dlatego jest nakaz aby chodzić w rękawiczkach które trzeba zdjąć po wyjściu ze sklepu. W ten sposób nie zarazisz się.
Kris
Kris 08.04.2020, 23:14
Nakaz brania koszyka jest na pewno w Centrum na Dukielskiej. Nie mogłem zrozumieć co kierowało zarządcą tego obiektu że wydał takie rozporządzenie. A dopiero Ty mi wyjaśniłaś o co chodzi z koszykami. Oni w ten sposób liczą klientów? Durny pomysł. Powiększenie szansy na złapanie wirusa. Pewnie najlepiej będzie zabierać swój własny koszyk.
Bułkowski
Bułkowski 08.04.2020, 11:16
A ja bym chciał wiedzieć kto "zaleca" w sklepach pakować bułki po dwie do worka i wpychać to klientom, którzy akurat chcą kupić jedną i czy jest to działanie legalne?
~~~~ja
~~~~ja 08.04.2020, 12:15
Nie wiem kto każe tak pakować (w którym sklepie sytuacja ma miejsce) ale wg. mnie to legalne, przecież sklep wcale nie musi sprzedawać bułek luzem a Ty nie musisz kupować "dwupaka" jak Ci nie odpowiada. Poza tym jeżeli to sklep samoobsługowy to nawet lepiej przynajmniej masz pewność, że bułki niewymacane gołymi rękami przez 10 osób.
Bułkowski
Bułkowski 10.04.2020, 09:15
Tylko, że mogliby pakować po jednej, co to za problem? Moim zdaniem to zwykłe naciągactwo jest, tym bardziej, że jak wcześniej kupowałem jedną to i tak do worka mi wsadzali.
???/
???/ 08.04.2020, 10:47
czy na ulicy mam zachowc odległość 2 metrów od kolegi ODPOWIEDŻ TAK czy w samochodzie moge przewiezc kolegów (np.z pracy do domu)ODPOWIEDZ TAK...w aucie jest bezpieczniej niż na ulicy????
~~~~ja
~~~~ja 08.04.2020, 12:25
Tu nie chodzi o to czy bezpieczniej czy nie tylko o przestrzeń publiczną do której prywatny samochód nie należy. Gdyby nie było takiego przepisu dotyczącego przestrzeni publicznej ludzie mogliby się swobodnie gromadzić jak gdyby nigdy nic co na pewno sprzyjałoby zakażeniom.
Podobnie jest np. w przypadku męża i żony niby i tak mają ze sobą stały kontakt ale kto to na zewnątrz będzie weryfikował czy to mąż i żona czy nie? Po prostu znacznie utrudniłoby to egzekwowanie przepisów, które nie zostały wprowadzone dla czyjegoś widzi mi się tylko z konieczności.
Krzysztof
Krzysztof 08.04.2020, 23:52
Przepisy izolacji pochwalam. Ale jeżeli szedłbym z żoną na spacer to nie wyobrażam sobie iść 2 metry od niej. Jeśli ktoś jest zainteresowany czy to moja żona to wystarczy spytać. Pytanie do władz: czy to było mądre wpuszczać ludzi z zagranicy nakazując im kwarantanne, ale jednocześnie pozwalać innym domownikom wychodzić z domu i roznosić wirusa? ...dlatego obecne gnębienie społeczeństwa jest nie na miejscu.

Pozostałe