Ostatnie dni były bardzo niespokojne na drogach Gorlickiego. Kolizje, wypadki i nietrzeźwi za kółkiem.

  • 20.07.2020, 13:30
  • Barbara Ćmiech

Podziel się:

Oceń:

Ostatnie dni były bardzo niespokojne na drogach Gorlickiego. Kolizje,… Foto: ilustracyjne/własne/pijany kierowca forda zatrzymany w sobotę w Racławicach trzeźwiał w policyjnym areszcie
W piątek (17 lipca) informowaliśmy Was między innymi o wypadku w Zagórzanach i kolizjach w Moszczenicy i Hańczowej. Niestety w tym dniu doszło jeszcze do kilku innych zdarzeń.

 

>>>Moszczenica. Zdarzenie drogowe z udziałem dwóch pojazdów. AKTUALIZACJA

>>>Zagórzany. Zderzenie autobusu z osobówką. AKTUALIZACJA

>>>Pijany kierowca ciągnika „zaparkował” w rowie, a kierowca walca uderzył w osobówkę

>>>Gorlice. Kierująca motorowerem doprowadziła do stłuczki z osobówką. Była pijana.

W piątkowy (17 lipca) poranek w Łużnej, na skrzyżowaniu z drogą w stronę Staszkówki, doszło do kolizji osobowego renaulta z autobusem marki Mercedes. Kierująca osobówką nie zastosowała się do znaku STOP i nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu kierowcy autobusu, doprowadzając do stłuczki. Sprawczyni została ukarana 500 zł mandatem i sześcioma punktami.

Niemalże jednocześnie w Hańczowej kierowca volkswagena nie zachował bezpiecznej odległości podczas wymijania i doprowadził do kolizji z dacią. Sprawca dostał 220 zł mandat i punkty karne.

Jeszcze przed południem w Gorlicach na ulicy Węgierskiej kierowca audi najechał na tył fiata, którego kierująca zatrzymała się na jezdni przed skrętem w lewo. Również w tym przypadku sprawca został ukarany 220 zł mandatem i punktami.

Nieco wyższy mandat, bo 300 zł, będzie musiał zapłacić kierowca audi, który tego samego dnia w Bystrej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, wpadł w poślizg, zjechał na przeciwległy pas i uderzył w jadącego nim volkswagena. Oczywiście na konto sprawcy wpłynęły również punkty karne.

Niemalże taki sam scenariusz „zaliczył” kierowca renaulta, który jednak zamiast zderzenia z innym pojazdem wylądował w rowie. Do zdarzenia doszło po godz. 18 w Gródku. Kierowca dostał od gorlickich mundurowych 250 zł mandat.

Kolizyjny piątek zakończył się zdarzeniem na ulicy 11 Listopada w Gorlicach. Kierująca osobowym fiatem nie zachowała należytej ostrożności podczas cofania i najechała na dostawczego fiata. Kobieta została ukarana również 250 zł mandatem.

Sobota (18 lipca), chociaż zdecydowanie spokojniejsza niż piątek, również zapisała się w policyjnych statystykach drogowych kilkoma zdarzeniami.

O godz. 1 w Racławicach policjanci z bieckiego komisariatu zatrzymali do kontroli drogowej forda, którego kierowca wsiadł do swojego samochodu na podwójnym gazie. Badanie alkomatem wykazało, że w jego organizmie znajduje się 1,5 promila alkoholu. Mieszkaniec Racławic został zatrzymany w policyjnym areszcie, a po wytrzeźwieniu, usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu za co grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów.

Pięć minut po godz. 1 policjanci odnotowali kolejne zdarzenie – w Gorlicach, na ulicy Sikorskiego. Kierująca mazdą mieszkanka Binarowej nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, zjechała z jezdni i uderzyła w bariery. Na szczęście nic jej się nie stało, ale mundurowi wręczyli jej 500 zł mandat i sześć punktów karnych.

Weekendową kronikę drogową kończy zatrzymanie rowerzysty w Mszance, który wydmuchał 0,3 promila alkoholu. Mieszkaniec Zagórzan do domu wrócił na piechotę i z 300 zł mandatem. Do zdarzenia doszło również w sobotę, około godz. 21.30.

 

Źródło info: KPP w Gorlicach

Barbara Ćmiech

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Biegły
Biegły 21.07.2020, 02:03
Kto robi statystyki, to znaczy że nie ma wpływu nad tym co się dzieje.

Pozostałe