Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed kolejnymi produktami spożywczymi

  • 02.11.2020, 09:52
  • Monika Kulka-Smołkowicz

Podziel się:

Oceń:

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed kolejnymi produktami spożywczymi fot. ilustracyjne/ materiały promocyjne
W ostatnich dniach lista produktów, w których wykryto niebezpieczne dla zdrowia lub życia związki wydłużyła się. Sprawdźcie, czy nie macie ich u siebie!

 

Komunikat w sprawie „Deski serów Lidla, Ser niderlandzki kozi"

Główny Inspektor Sanitarny został poinformowany o prowadzonym przez firmę Jermi Käsewerk GmbH oraz Lidl Sp. z o.o. sp. k. wycofaniu z obrotu i od konsumentów produktu pn. „Deska Serów Lidla, Ser niderlandzki kozi” (wszystkie terminy przydatności do spożycia), gdyż nie można wykluczyć obecności bakterii Listeria monocytogenes w tym produkcie.

Spożycie żywności zanieczyszczonej Listeria monocytogenes może prowadzić do choroby zwanej listeriozą.

Szczegółowe informacje na temat wycofywanego produktu znajdują się na stronie internetowej.

Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej monitorują proces wycofywania prowadzony przez dystrybutora.

 

Zalecenia dla konsumentów:

Nie należy spożywać żadnej partii wskazanego produktu. W przypadku wystąpienia objawów choroby po spożyciu produktu objętego komunikatem, należy skontaktować się z lekarzem.

Informacje na temat objawów związanych z zakażeniem Listeria monocytogenes zawarte są na stronie internetowej pod hasłem „LISTERIOZA”.

 

Ostrzeżenie publiczne dotyczące żywności: wycofanie niektórych partii produktów marki Lajkonik ze względu na wykrycie tlenku etylenu w sezamie będącym składnikiem tych produktów

Główny Inspektor Sanitarny został poinformowany o prowadzonym przez firmę Lajkonik Snacks Sp. z o. o. wycofaniu z obrotu i od konsumentów produktów wskazanych poniżej ze względu na wykrycie tlenku etylenu w sezamie użytym do ich produkcji.

Tlenek etylenu jest substancją szkodliwą dla zdrowia, a jego stosowanie i wprowadzanie na rynek w Unii Europejskiej jest niedozwolone.

Nazwa produktu

Paluszki z sezamem 150g; data minimalnej trwałości: 12.04.2021, 26.04.2021

Koktajlowy Mix 230g; data minimalnej trwałości: 19.04.2021, 20.04.2021, 21.04.2021, 17.05.2021

Wypiekarnia Bajgle z ziołami prowansalskimi 70g; data minimalnej trwałości: 25.04.2021, 26.04.2021, 10.05.2021

Wypiekarnia Paluchy Oryginalne 70g; data minimalnej trwałości: 26.03.2021, 10.04.2021

 

Szczegółowe informacje na temat procesu wycofywania znajdują się na stronie internetowej producenta.

Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej monitorują proces wycofywania prowadzony przez producenta.

Zalecenia dla konsumentów:

Nie należy spożywać wskazanych partii produktów. Produkty te można zwrócić, zgodnie z instrukcjami przedstawionymi przez producenta na jego stronie internetowej.

 

źródło info: Główny Inspektorat Sanitarny

Monika Kulka-Smołkowicz

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Kaśka
Kaśka 02.11.2020, 14:40
Kup sobie jogurt w Pl Najdroższy, i kup sobie w De najtańszy i ten z De będzie najlepszy w samkau itp taki przykład haha
titarita
titarita 02.11.2020, 13:17
Jeżdżę trochę po Europie i wiem z doświadczenia że jest duża różnica w jakości żywności pomiędzy Polską a EU i to w prawie każdym produkcie. Jest to głownie wina polskiego "januszowania" czyli obniżania jakości dla zysku, stosowania zamienników jak olej palmowy, lub przetwarzania półproduktów 2 gatunku, np. mięsa. Oczywiście duża ilość zachodnich marketów też wymusza na polskich producentach szukanie oszczędnosci, ale nie dość że stajemy się zatem "śmietnikiem Europy" ze względu na wwożone odpady, to jeszcze produkowana żywność z roku na rok jest coraz gorsza.
~~~~ja
~~~~ja 02.11.2020, 17:18
Może napiszesz coś o zagranicznym "Januszowaniu". Skoro tak znasz zagraniczne produkty to pewnie wiesz o tym, że ich produkty przeznaczone na nasz rynek są gorszej jakości a jeżeli chodzi o spożywkę to dodatkowo w mniejszych opakowaniach przy czym oczywiście cena nie jest niższa.
titarita
titarita 03.11.2020, 09:18
Oczywiście że tak jest. Nie dość ze dostajemy gorszą jakość, to często w wyższej cenie, ale czyja to wina? Rząd nie potrafi/nie chce zebrać podatku od wielkopowierzchniowych marketów, a co dopiero dopilnować jakości ,zywności narażając się koncernom.
Oczywiście na zachodzie też zdarzają się "kwiatki" zwłaszcza w tych tańszych sieciach, ale w mniejszej skali. Może kary są wyższe, może to kwestia kultury, nie wiem...
Patriota
Patriota 02.11.2020, 10:26
Dawniej inspekcji sanitarnej nie było, ludzie jedli wszystko i żyli, nie chorowali. Dzisiaj mamy takie inspekcje sanitarne, inspekcje weterynaryjne itp. itd. które powodują, że ludzie nie mają praktycznie kontaktu z bakteriami i wirusami, a potem przychodzi przeziębienie i układ odpornościowy leży i kwiczy, bo nie wie co robić, jak sobie radzić z wirusem czy bakterią, które u naszych dziadków nie były nawet w stanie podnieść temperatury... Właśnie taka nadopiekuńczość nas wyniszcza.

Pozostałe