Dystans mógł ich uratować. Nie zachowali go, ponieśli konsekwencje

  • 25.03.2021, 17:39
  • Monika Kulka-Smołkowicz

Podziel się:

Oceń:

Dystans mógł ich uratować. Nie zachowali go, ponieśli konsekwencje Fot. haloGorlice
W środę (24 marca), doszło do dwóch bliźniaczo podobnych zdarzeń drogowych, którym można było bardzo łatwo zapobiec.

 

Wczoraj (24 marca), w naszym powiecie powiecie doszło do dwóch bliźniaczo podobnych kolizji. Obydwu można było łatwo uniknąć. Po raz pierwsi gorliccy mundurowi zostali wezwani do kolizji, do której doszło w godzinach porannych na DK28. Jak wyjaśnia oficer prasowy gorlickiej KPP, asp. sztab. Grzegorz Szczepanek:

O godzinie 8 rano policjanci gorlickiej KPP zostali wezwani do zdarzenia, do którego doszło w Szymbarku, na skrzyżowaniu w stronę Bielanki. Kierujący samochodem marki citroen, mężczyzna z Czermnej nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go pojazdu i najechał na tył seata alhambry.

Drugi pojazd prowadzony był przez mężczyznę z Bystrej. Obydwaj kierujący byli trzeźwi. Sprawcę kolizji ukarano mandatem karnym w wysokości 220 zł oraz 6 punktami karnymi.

Do podobnego zdarzenia doszło kilka godzin później w Bobowej:

Na skrzyżowaniu ulicy Grunwaldzkiej, przy zjeździe do supermarketu, doszło do podobnego zdarzenia. Kierujący samochodem marki VW golf, mieszkaniec Łużnej także nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go pojazdu. Doszło do zderzenia z citroenem, którego prowadziła mieszkanka Bobowej.

Także w tym przypadku kierujący byli trzeźwi. Sprawcę ukarano mandatem karnym w wysokości 300zł. Dostał też 6 punktów karnych.

 

 

Monika Kulka-Smołkowicz

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

lucjan
lucjan 26.03.2021, 07:49
To jest jazda z tel. w łapie!
kamil
kamil 25.03.2021, 20:12
ale że z óścia to nie mozliwe wierzący ludzie tam sami są-!

Pozostałe