Ropa. Potrącenie 10-letniego chłopca. Wezwano śmigłowiec LPR [AKTUALIZACJA]

  • 10.06.2021, 15:46
  • Barbara Ćmiech

Podziel się:

Oceń:

Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przeleciał po potrąconego… Fot. haloGorlice
Dzisiaj (10 czerwca) około godz. 14.30 ratownicy z Gorlickiego zostali powiadomieni o potrąceniu dziecka w rejonie remontowanego odcinka drogi w Ropie.

 

Na miejsce natychmiast wyruszyli policjanci, strażacy i zespół ratownictwa medycznego. Stan chłopca był na tyle poważny, że ratownicy zadecydowali o wezwaniu helikoptera LPR.
 

Do zdarzenia doszło na remontowanym odcinku drogi w Ropie, gdzie odbywa się ruch wahadłowy. Ze wstępnych ustaleń policjantów na miejscu wynika, że idący chodnikiem chłopiec w pewnym momencie postanowił przejść na drugą stronę ulicy. Według relacji kierowców wbiegł na jezdnię spomiędzy stojących na jednym pasie samochodów, wprost pod koła jadącego drugim pasem fiata. Kierowca osobówki, 65-letni mieszkaniec Ropy, był trzeźwy – poinformował w rozmowie z nami aspirant sztabowy Grzegorz Szczepanek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach.


Ruch w miejscu zdarzenia jest nadal utrudniony, bo policjanci musieli całkowicie wyłączyć jeden pas ruchu na czas oględzin miejsca zdarzenia przez grupę dochodzeniowo-śledczą. Na tę chwilę nie jest znany stan chłopca.

AKTUALIZACJA (info z KPP w Gorlicach)

10-letni mieszkaniec Ropy został zabrany śmigłowcem LPR do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Stan dziecka jest ciężki, chłopiec ma rozległe obrażenia wewnętrzne. Samochód, który potrącił 10-latka, został zabezpieczony na policyjnym parkingu do czasu oględzin. Policjanci prowadzą czynności wyjaśniające w tej sprawie.

 

Barbara Ćmiech

Komentarze (11)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

b182
b182 Dzisiaj, 06:57
Repa, to stan umysłu.
podpis
podpis 10.06.2021, 17:48
Miejmy nadzieję, że nic poważnego się chłopakowi nie stało i zapamięta te przykrą sytuację raz na całe życie i więcej nie będzie tak robił.
Kati
Kati 10.06.2021, 17:17
Przez tych ***i od remontowanej drogi bo nie dadzą świateł z dwuch stron remontowanej drogi tylko z jednej a z drugiej auta jadą na chybił trafił i jadą szybko żeby się zmieścić
stepien
stepien 10.06.2021, 16:55
Repa co wiele można jeszcze napisać. O wiem, znowu Ropa.
Obserwator
Obserwator 10.06.2021, 16:48
Remont drogi niekontrolowany. Światła świecą jak chcą na bardzo długim odcinku. Na drodze spotykają się kierowcy jadący z dwóch stron. Drogowcy nie regulują ruchem. Trudno przejechać, a nie dopiero przejść. Światła sobie, samochody sobie, a prace drogowe sobie. Nikt nad tym nie panuje.
Kaszanka
Kaszanka 10.06.2021, 16:41
Dokładnie, kto się za to weźmie? Jeszcze asfalt nie położony a już pewnie popękany, ile to. Można kłaść
Paweł
Paweł 10.06.2021, 16:37
Chyba najdłużej remontowany odcinek drogi na świecie...
Jestsik
Jestsik 10.06.2021, 19:34
Z obydwu stron czerwone!! Kto za to odpowie? Pośmiewisko, samochody stoją z obydwu stron!
Podpis
Podpis 11.06.2021, 07:32
Wina chłopca nie ich
J
J 11.06.2021, 14:38
Wina chłopca ??? Drogowcy którzy tam „pracują „ maja totalnie wywalone na wszystko, światła nie działają non stop,wprowadzają kierowców w błąd.Porazka jedna wielka. Mam nadzieje ze za to odpowiedzą.
..
.. 11.06.2021, 16:21
a co mają swiatła do wypadku????chłopak wybiegł za stojących aut wprost pod jadące auta a podobno uczą patrz w lewo patrz w prawo i naprzód jak wolne a że jedna strona stoi to nie znaczy że druga też ,no i nie przebiega sie przez ulicę...

Pozostałe