Burze na sterydach, cirrusy rozlane jak mleko i problemy przewidywania pogody dla Gorlic

  • 25.07.2021, 16:32
  • Monika Kulka-Smołkowicz

Podziel się:

Oceń:

Burze na sterydach, cirrusy rozlane jak mleko i problemy przewidywania… Fot. ilustracyjne/unsplash
Ostatnio komunikaty pogodowe są u nas niemal codziennością. Dziś zapraszamy na rozmowę z Szymonem Pankiem, który jest jednym z pasjonatów obserwacji meteorologicznych z naszego regionu, który często udziela się w dyskusjach na temat zapowiadanych zjawisk atmosferycznych.

 

Rozpoczęło się od  regularnych wyjaśnień i komentarzy pogodowych na naszym portalu. Od słowa, do słowa, okazało się, że nawet rozmowa o pogodzie może być fascynująca! Ostatnio mieliśmy przyjemność gościć w naszej redakcji pana Szymona Panka. Na co dzień studenta prawa, a w wolnych chwilach pasjonata obserwacji meteorologicznych opowiadał nam o tym, jak powinniśmy przewidywać pogodę, gdzie szukać informacji na jej temat, i czy w naszym regionie możemy się czuć bezpiecznie?
 
hG: Szanowny Panie Szymonie! Często pomaga nam Pan lepiej zrozumieć prognozy meteo, o których piszemy. Skąd u Pana zainteresowanie tym tematem?
Wszystko zaczęło się… od strachu. Jako dziecko bałem się burzy, cóż. To przypadłość, która pojawia się chociaż na chwilę u każdego. Potem jednak przyszła fascynacja i wspólne obserwacje z Tatą. Dziś mamy niesamowite możliwości obserwowania zjawisk atmosferycznych. W Internecie aż kipi od danych, a mimo to, obserwacja burzy zawsze jest niesamowitym przeżyciem. Przewidywanie pogody i lepsze rozumienie zjawisk atmosferycznych, to jest chyba taka „zajawka”, którą trudno wytłumaczyć. Jeśli ktoś się w to jednak wkręci, to powrotu nie ma.
 
hG: Czyli obserwacje to tylko hobby?
I tak i nie. Dla mnie jest to takie zajęcie, które wpisało się w moją codzienność. Od trzech lat mam w domu stację meteorologiczną, dzięki której dzielę się swoimi danymi i obserwacjami z ludźmi na całym świecie. Pasjonatów jest wielu, nawet w naszym powiecie podobnych stacji meteo jak moja, jest kilka [https://www.wunderground.com/wundermap]. Dzięki nim możemy bardzo łatwo sprawdzić aktualną pogodę w różnych punktach naszego powiatu, mamy też dostęp do danych archiwalnych. To pozwala lepiej planować przyszłe działania, np. na rzecz zapobiegania fatalnym skutkom gwałtownych zjawisk atmosferycznych (nawałnice, powodzie błyskawiczne etc.).
 
Mieszkamy w regionie, gdzie wiele osób utrzymuje się z hodowli i uprawy roślin. Trafna prognoza pozwala im odpowiednio wcześnie zabezpieczyć się na wypadek niepogody. Dla nich to może być pytanie o to, czy zarobią, czy też całoroczna praca zostanie zniszczona w ciągu kilkudziesięciu minut. Wielu mieszka w terenach zalewowych lub w rejonie osuwisk. Dzięki prognozom mogą się przygotować na ewentualne zagrożenie.
 
hG: Przejdźmy więc do konkretów. „Prognoza pogody” – jeśli przeczytamy to hasło dosłownie, to bierzemy pod uwagę pewną niedokładność tej zapowiedzi, przypuszczenia czasem niemal…wróżby. Dlaczego prognozy bywają tak niedokładne, a często całkowicie się wykluczają?
Jest ku temu kilka ważnych powodów. Przede wszystkim czas: im krótszy czas wprzód, tym bardziej precyzyjna możliwość przewidywania zjawisk, choć nadal niedająca nam stuprocentowej pewności. Najpewniejsze są te prognozy, które obejmują co najwyżej 72 – 84  godziny naprzód. Wiele zależy jednak od źródła danych, na których bazujemy i liczby informacji, które bierzemy pod uwagę. Zasada jest oczywista: im więcej zmiennych weźmiemy pod uwagę i im bliżej nas zostały dokonane wyjściowe pomiary, tym dokładniejsza będzie prognoza.
 
Państwo bardzo często powołujecie się na IMGW-PIB. Trudno się dziwić: to podstawowa instytucja przekazująca tego typu dane. Jej źródła są jednak niedoskonałe, a prognozy dla powiatu gorlickiego wykonywane w Krakowie, często z pominięciem naszych lokalnych uwarunkowań, będą po prostu niedokładne.
W Gorlickiem mamy szczególną rzeźbę terenu: od strony Dukli bardzo wietrznie (Przełęcz Dukielska), w Bystrej wzniesienie, które często i w obserwowalny sposób blokuje przepływ chmur burzowych. Liczne wzgórza zmieniają kierunki strumieni powietrza. Jest też zbiornik na Klimkówce, z którego parująca woda może tworzyć ogromne komórki burzowe.
 
Tych elementów Kraków nie bierze pod uwagę, ale my o nich wiemy. Warto więc brać je pod uwagę, jeśli zastanawiamy się, w jakim stopniu ogólna prognoza dla województwa, np. w serwisie telewizyjnym, może się sprawdzić u nas. O ile prognoza pogody ze stacji telewizyjnych, wyglądająca jak kreskówki dla dzieci („chmurki”, „słoneczko”, „wiaterek”), może być chociaż w 5% sprawdzalna.
 
hG: Weźmy więc pod uwagę nasz powiat. Ostatnio pojawiało się wiele ostrzeżeń i komunikatów, które szybko negowano. Rzeczywiście, przewidywania nie sprawdzały się. Jakie źródła informacji pogodowej uważa Pan za najlepiej sprawdzające się, najdokładniejsze i najbardziej wiarygodne?
Tutaj pozwolę sobie zaproponować kilka serwisów, z których sam korzystam i pozwalają dość trafnie prognozować pogodę na naszym podwórku:
  • https://radar-opadow.pl/ - są to dane, które umożliwiają nam, nie tylko śledzenie trasy opadu, ale także „wejrzenie w głąb chmur” i i określenie natężenia opadu. Dzięki tej stronie możliwym stało się stwierdzenie, gdzie i o jakiej średnicy pada grad. Bardzo prosta aplikacja, z legendą.
  • https://pl.sat24.com/pl/pl - ta strona umożliwia śledzenie i kierunek przepływu chmur nad Polską. Dane są dostarczane co 5 lub 15 minut ( w zależności od tego jaki interwał czasowy wybierzemy). Mówiąc kolokwialnie, gdy na takiej mapie pojawią się „bąble z chmur”, to możemy w niemal 100%-ową pewnością określić iż jest to komórka burzowa.
  • https://www.blitzortung.org/pl/live_dynamic_maps3.php – strona, na której w czasie rzeczywistym możemy obserwować miejsca z aktualnymi wyładowaniami atmosferycznymi, a także śledzić trasę, którą przebyła konkretna komórka burzowa. Bardzo wartościowe narzędzie bazujące na wysokiej rozdzielczości map Google
  • https://meteomodel.pl/modele-numeryczne-mapy-gfs/ - doskonałe mapy pogodowe, na których łatwo sprawdzimy prognozowaną na najbliższych kilkadziesiąt godzin pogodę; strona jest polskojęzyczna, więc idealnie nadaje się do nauki i pierwszych obserwacji. Co ważne, strona jest dostępna w języku polskim.
  • https://wxcharts.com/ - strona zaawansowana, pozwalająca na uzyskanie bardzo dokładnych danych, nawet na 384 godziny naprzód. Tej stronie warto poświęcić więcej uwagi, ponieważ zakładka „charts” otwiera przed nami bardzo wiele możliwości podglądania aktualnej i prawdopodobnej aury w zakresie wilgotności, temperatury czy tzw. CAPE [czyt. kejp], CIN, które są jednym z naszych najważniejszych wskaźników związanych z prognozowaniem burz (istnieje ich oczywiście cała masa).
 
hG: Spróbujmy więc sprawdzić to w praktyce: chcielibyśmy przewidzieć pogodę na najbliższą dobę dla naszego powiatu. Od czego powinniśmy zacząć? Które czynniki powinniśmy wziąć przede wszystkim pod uwagę?
Zacznijmy więc od ogólnej prognozy związanej z zachmurzeniem, ciśnieniem i temperaturą. Tutaj najlepiej sprawdzą się strony wxcharts.com i meteomodel.pl. Jeśli mówimy o prognozie na dzień 26 lipca 2021 roku (poniedziałek), możliwe jest tzw. kropienie (1 – 1,5 l/m2 )– większe opady powinny pojawić się jedynie w rejonie Zakopanego, a także środkowej i zachodniej Małopolski. Przez większą część dnia brak zachmurzenia, praktycznie bezchmurnie, jedynie na chwilę mogą pojawić się chmury piętra wysokiego – Cirrusy – wyglądają jak rozlane mleko. Co do temperatury: w miarę rozwoju dnia , temperatura będzie rosnąć – na 2 metrach – od 26-29 stopni. JEST TO TEMPERATURA W CIENIU. W okolicach godziny 18-19 powinno nadejść lekkie ochłodzenie – dzięki tzw. „kropieniu”.  Wiatr południowy / południowo - wschodni , umiarkowany, w porywach silniejszy do 30 – 40 km/h. Wiatr ten będzie wysuszał dolną warstwę atmosfery – to ta w której żyjemy J. Dzięki temu, wilgotność powietrza będzie systematycznie spadać, aż do wieczora i nadejścia marginalnej wielkości opadów  Ciśnienie na poziomie 1008 – 1012 hPa. W ciągu dnia będzie lekko spadać.
 
To, co nas najbardziej interesuje w ostatnich tygodniach to ryzyko wystąpienia intensywnych opadów, burz i gwałtownych zjawisk atmosferycznych. Żeby można było mówić o ryzyku wystąpienia burzy, musi zostać spełnionych łącznie kilka warunków. Po pierwsze: czy znajdujemy się pod wpływem jakiegokolwiek z frontów atmosferycznych (wyróżniamy ciepły, zimny, okluzji [burzowy]). Jeśli tak, to o jakiej godzinie mogą wystąpić burze – ma to związek z nasłonecznieniem. Im większa insolacja, tym większa energia potencjalna dostępna w drodze konwekcji – CAPE  [czyt.kejp] , mierzymy ho w J/m3 chmury (w dżulach na metr sześcienny chmury). Warto wziąć pod uwagę także CIN – energia hamująca rozwój konwekcji – np. przez wiatr, zachmurzenie, czy rzeźbę terenu. Ważne są także czynniki dotyczące ścinania i uskokach wiatru wewnątrz chmury. Kończąc, ważne jest także, sprawdzenie kompozytu superkomórkowego, możliwości wystąpienia trąby powietrznej, czy gradu (kolejno: STP i SHP) oraz o mierze niestabilności atmosfery (LI) oraz jej wilgotności i temperaturze na różnych partiach, w zależności od ciśnienia. 
 
Im więcej czynników weźmiemy pod uwagę, tym dokładniejsza będzie prognoza.  Warto w tym miejscu zaznaczyć, że nasze prognozy pogody w Polsce często są zróżnicowane, w zależności od źródła, z którego korzystamy. Nasze systemy są zaawansowane, ale wybór konkretnego źródła danych i pomijanie innych powoduje, że różni synoptycy ( np. z różnych stacji tv), bazują na różnych informacjach, co powoduje, że prognozy się różnią .
 
Jeśli jednak spróbujemy kilkukrotnie przeanalizować informacje dla naszego powiatu już po kilku tygodniach obserwacji i porównywania ich z danymi możemy nauczyć się całkiem trafnie przewidywać zjawiska pogodowe dla naszego powiatu, a nawet dla konkretnej miejscowości. Dotyczy to nawet występowania takich niezwykłych zjawisk jak superkomórki burzowe – takie, burze na sterydach, które mogą powodować bardzo intensywne, choć punktowe uderzenia.
 
hG: Zjawiska atmosferyczne w ostatnim czasie bywają bardzo gwałtowne i występują bardzo lokalnie – w naszym powiecie doskonale to widzimy. Jeśli miałby Pan zaproponować jakieś rozwiązania, dzięki którym mielibyśmy w powiecie lepszy dostęp do informacji o pogodzie, gdzie proponowałby Pan zlokalizowanie stacji meteo i jakie urządzenia byłyby dla obserwatorów najbardziej wartościowe?
Tutaj mamy bardzo wiele możliwości. OD amatorskich stacji meteo, choćby taką, którą sam dysponuję, poprzez strony internetowe, na których mamy dostęp do ogromnych ilości danych historycznych aż po rozmaite narzędzia pomocnicze: modele, mapy itd.
 
Jeśli miałbym zaproponować jakieś rozwiązania, które mogłyby nam pomóc w przyszłości, to wydaje mi się, że nie musimy od razu sugerować inwestycji wielomilionowych i postulować ustawienia profesjonalnej stacji meteorologicznej w naszym regionie, na wzór stacji badawczych np. z Krakowa. W tak trudnym regionie, jakim jest powiat gorlicki przydomowe, indywidualne stacje są bardzo dobrym i miarodajnym narzędziem. Zachęcałbym więc do promowania takich właśnie indywidualnych stacji. Dane przekazywane przez Internet są więc dostępne w czasie rzeczywistych.
 
Mamy też bardzo dobre narzędzia do pomiaru wysokości opadów, chociaż jak zawsze: im więcej takich punktów pomiarowych, tym dokładniejsze dane.
Warto byłoby dokładnie przemyśleć ukształtowanie terenu w naszym powiecie. To bardzo istotny element, kształtujący pogodę w regionie i decydujący o wilgotności, wietrze czy ryzyku powstawania superkomórek burzowych. Warto oczywiście także promować wiedzę na temat pogody, bo dla wielu osób to nie tylko pytanie o to, czy wziąć dziś parasol ze sobą.
 
hG: Bardzo dziękujemy za poświęcony czas!
 
 
Monika Kulka-Smołkowicz

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

morsik
morsik 26.07.2021, 10:47
pozytywnie zakręcony gość, Brawo!

Pozostałe