Jesienna aura wrogiem kierowców? Tylu kolizji już dawno nie było!

  • 27.08.2021, 11:08
  • Tomasz Stasiowski

Podziel się:

Oceń:

Jesienna aura wrogiem kierowców? Tylu kolizji już dawno nie było! Fot. ilustracyjne/własne
Ostatnie dni na drogach naszego powiatu to wiele interwencji policjantów, którzy byli wzywani do wielu poważnych zdarzeń. Na szczęście, w naszym regionie większość zgłoszeń zakończyła się jedynie uszkodzeniem pojazdów i uszczupleniem niektórych portfeli.

 

Wtorek, 24 sierpnia

 

Pierwsze istotne zdarzenie, które odnotowali policjanci tego dnia miało miejsce krótko po godzinie 13. W czasie wykonywania manewru cofania kierujący toyotą mieszkaniec Gorlic najechał na prawidłowo poruszające się BMW, którym kierowała mieszkanka naszego miasta. Kierowcy byli trzeźwi, a sprawcę ukarano mandatem w wysokości 220 zł i sześcioma punktami karnymi.

 

Tego samego dnia po godzinie 16 doszło do zdarzenia parkingowego, którego sprawczyni została ukarana wysokim mandatem. Pisaliśmy o tym w tekście >>>Wyjazd z parkingu kosztował gorliczankę 500 złotych. Nie ona zapłaciła jednak najwięcej.

 

Środa, 25 sierpnia

Krótko po godzinie 8 rano doszło do zdarzenia drogowego w Gorlicach przy ul. Bardiowskiej. Mężczyzna prowadzący volkswagena nie ustąpił pierwszeństwa mieszkańcowi gminy Sękowa, który prowadził nissana. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Sprawcę ukarano mandatem w wysokości 300 złotych i 6 punktami karnymi.

Tego dnia miały miejsce jeszcze dwa inne zdarzenia. W obydwu uczestniczyło po 4 pojazdy.

Pierwsze zdarzenie miało miejsce w Wilczyskach, na tzw. serpentynach. Mężczyzna prowadzący skodę, mieszkaniec Grybowa próbował wykonać manewr wyprzedzania. Doprowadził przez to do zderzenia z prawidłowo poruszającym się fiatem, mieszkańcem gminy Muszyna. Następnie, po odbiciu, uderzył w peugeota, prowadzonego przez mieszkańca gminy Tuchów i volkswagena, prowadzonego przez mieszkańca gminy Korzenna.
Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi, a na sprawcę nałożono mandat karny w wysokości 500 złotych oraz 6 punktów karnych.

Drugie zdarzenie, w którym brało udział łącznie 4 pojazdy miało miejsce na ulicy Bieckiej. Kolizja miała przebieg typowego domina. Około godziny 15 mężczyzna prowadzący citroena, mieszkaniec gminy Biecz nie zachował bezpiecznego odstępu od poprzedzającego go pojazdu i najechał na dacię, prowadzoną przez mieszkańca Biecza. Siła uderzenia była na tyle duża, że spowodowała uderzenie dacii w forda prowadzonego przez mieszkankę Biecza. Na tym jednak nie koniec: ford uderzył w znajdującego się przed nim volkswagena, prowadzonego przez mieszkankę Gorlic.
Sprawca całego zamieszania został ukarany mandatem w wysokości 220 złotych i 6 punktami karnymi.

 

Czwartek, 26 sierpnia

Wczorajszy dzień rozpoczął się interwencją pod gorlickim Dukatem, o której pisaliśmy w artykule >>>Gorlice. Kolizja pod Dukatem [AKTUALIZACJA]

Sprawczyni tego zdarzenia, która prowadziła toyotę, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu prawidłowo poruszającemu się mercedesem mieszkańcowi Uścia Gorlickiego. Została ukarana mandatem w wysokości 500 złotych i 6 punktami karnymi.

Tuż przed godziną 9 rano doszło do zdarzenia przy ul. Legionów w Gorlicach. Mieszkanka Gorlic prowadząca samochód marki suzuki wykonując manewr włączania się do ruchu wjechała w prawidłowo poruszający się samochód marki renault. Kierował nim mężczyzna, mieszkaniec Sulejówka. Obydwoje uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Sprawczynię ukarano mandatem karnym w wysokości 220 złotych i 6 punktami karnymi.

O godzinie 12.30 doszło do zdarzenia, które miało miejsce przy ul. Kościuszki w Gorlicach. Mieszkaniec gminy Gorlice prowadzący opla nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go pojazdu.  Najechał na tył auta, które prowadziła mieszkanka gminy Ciężkowice. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi, a zdarzenie zakończono pouczeniem.

W Ropie krótko przed godziną 15 doszło do zdarzenia, o którym informowaliśmy tutaj: >>>Ropa. Osobówka uderzyła w betonowy przepust [AKTUALIZACJA].

Kobieta prowadząca audi, mieszkanka Nowego Sącza, nie dostosowała prędkości do warunków, które w tamtym czasie panowały na drodze. Jazdę zakończyła w rowie, a policjanci ukarali ją 100-złotowym mandatem.

Kolejne tego dnia zdarzenie miało miejsce w Gorlicach przy ul. Bieckiej. Mężczyzna prowadzący volkswagena nie zachował niezbędnego odstępu od poprzedzającego go pojazdu. Gorliczanin najechał na tył samochodu marki kia, który prowadziła mieszkanka gminy Gorlice. Sprawcę ukarano mandatem w wysokości 220 zł i punktami karnymi.

Finał tej doby na drogach gorlickiego to zatrzymanie nietrzeźwego kierowcy, mieszkańca gminy Lipinki. Mężczyzna prowadził citroena mając 0,75 promila alkoholu we krwi.

 

Tomasz Stasiowski

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Podpis
Podpis 27.08.2021, 15:08
Jesień to wykrywacz kłamstw na temat stanu technicznego samochód (w tym łysiejących opon) Druga kwestia to po prostu podstawowe umiejętności i wiedza o tym jak należy się poruszać samochodem. Za wyprzedzanie, które kończy się wypadkiem powinni mu zabrać prawo jazdy i skierować na pełne badania i powtórny egzamin. Przy okazji: co to za samochód sCoda?
Cynderwojtek
Cynderwojtek 28.08.2021, 07:38
Tak powinni mu zabrać prawo jazdy jak piszesz i dodatkowo wykonać karę śmierci na rynku.
Podpis
Podpis 28.08.2021, 09:41
Rozumiem, ze od ciebie dostałby medal za bycie wyjontkowym.

Pozostałe