To nie konkurencja uderzyła w paczkomat InPostu [AKTUALIZACJA]

  • 27.08.2021, 07:47
  • Monika Kulka-Smołkowicz

Podziel się:

Oceń:

To nie konkurencja uderzyła w paczkomat InPostu [AKTUALIZACJA] Fot. nadesłane przez Czytelnika
Taki wypadek może zdarzyć się każdemu. Wystarczy zapomnieć o zaciągnięciu hamulca, pozostawić auto „na luzie” i nieszczęście gotowe. Na szczęście w tym przypadku nikomu nie stała się krzywda.

 

Awarie paczkomatów wyglądają różnie. Ta wczorajsza przy ulicy Hallera miała jednak dość nietypowy przebieg.

Jak poinformował nas w mailu jeden z naszych Czytelników:

Dziś (26 sierpnia) po godz. 16 na Hallera, samochód osobowy stoczył się z górki prosto w paczkomat, zdjęcia w załączniku.

 

Jak sprawdziliśmy dziś o poranku (27 sierpnia), miejsce nadal było zabezpieczone, a paczkomat leżał w pozycji, w jakiej pozostawiono go wczoraj. W chwili publikacji niniejszego tekstu na stronie InPostu widzimy, że paczkomat oznaczony jako GOR09M, zlokalizowany przy ul Hallera 81 nadal widnieje jako „czynny”.

Niestety, korzystanie z niego jest obecnie niemożliwe, a nadawcy i odbiorcy muszą poczekać na naprawę. Miejcie to w pamięci, jeśli właśnie ten paczkomat wskazaliście jako miejsce odbioru lub nadania swojej paczki. Wybór tego paczkomatu może spowodować, że paczka trafi do bardziej odległego miejsca. Jeśli ten paczkomat wybraliście jako miejsce nadania przesyłki, skontaktujcie się z firmą, by nie stracić pieniędzy za opłaconą już etykietę nadawczą, której nie można na razie wykorzystać.

Na szczęście w tym przypadku nikomu nie stała się krzywda, a poszkodowani są tylko Ci, którzy przez pewien czas nie będą mogli odebrać przesyłek.

Za informację i zdjęcia dziękujemy jednemu z naszych Czytelników.

 

AKTUALIZACJA

Jak informuje nas gorlicka KPP:

Tuż przed godziną 16 zgłoszono, że ford, który był pierwotnie pozostawiony na parkingu, stoczył się i uderzył w paczkomat InPostu przy ulicy Hallera.

Pojazd nie stworzył w tym czasie zagrożenia dla przechodniów. W związku z tym zdarzeniem nałożono mandat w wysokości 100 złotych.

 

Monika Kulka-Smołkowicz

Zdjęcia (4)


Komentarze (12)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

korczak
korczak 28.08.2021, 15:05
jakim cudem zjechal jak tam nad tym paczkomatem nie ma parkingu tylko droga raczej ktos celowo wiechal dla zabawy nikt auta w poprzek drogi nie stawia a parking zaczyna sie dopiero od schodow do spoldzielni
Karol
Karol 28.08.2021, 09:13
Co się dziwicie? W tym kraju na wszystko co przytwierdzone do ziemi trzeba mieć plan, projekty, pozwolenia, zezwolenia, uzgodnienia, kierownika, geodetę, inspektora, projektanta i armię innych urzędników.
Xhologram
Xhologram 27.08.2021, 19:27
A co z doBiciem samochodu kurierskiego w żmigrodzie!?? Nadal cisza? Masteer uderzył w naczepę.
JRN
JRN 27.08.2021, 14:07
On w ogóle był w jakikolwiek sposób przymocowany do podłoża, czy tak sobie stał na "nóżkach"
~~~~ja
~~~~ja 27.08.2021, 15:33
A czy budki "Ruchu" miały jakieś kotwy lub fundamenty czy tak sobie stały? Co w tym dziwnego?
oo
oo 27.08.2021, 19:43
Poza wielkością i ciężarem paczkomat i budka ruchu to jest dokładnie to samo, prawda.
~~~~ja
~~~~ja 28.08.2021, 20:57
Z punktu widzenia prawa budowlanego raczej tak.
oo
oo 29.08.2021, 14:40
Ta, raczej. Jedno to skrytka pocztowa a drugie miejsce pracy sprzedawcy. Jedyna wspólna cecha to brak mobilności czyli przebywanie w jednym miejscu.
tak pytam
tak pytam 27.08.2021, 11:39
A paczkomat był trzeźwy?
ad
ad 27.08.2021, 09:10
Jakiś polski fachowiec musiał to montować ..taka wielka "szafa" zakołkowana do kostki brukowej(5cm)leżącej na piasku BRAWO
mat
mat 27.08.2021, 09:19
To nie kołki, to część "nóżki"- plastikowej podstawy, na której stoi paczkomat. Swoją drogą- bardzo liche rozwiązanie...
QQ
QQ 27.08.2021, 09:31
Też byłem zdziwiony, że on się tak łatwo położył no chyba że stoczył się na niego Srtar 266 etc ;)

Pozostałe