Śmiertelny wypadek koło Krynicy-Zdroju. Apel w cieniu wczorajszej tragedii

  • 30.11.2021, 12:55
  • Tomasz Stasiowski

Podziel się:

Oceń:

Rozbite samochody na zaśnieżonej drodze koło Krynicy-Zdroju Fot. facebook/Sądeckie Drogi
Mamy już za sobą pierwszy zimowy dzień z intensywnymi opadami śniegu włącznie. To niechybnie oznaka pogorszenia się warunków na drogach i sygnał do zmiany nawyków w prowadzeniu pojazdów.

 

Apelujemy by w warunkach zimowych, gdy pada śnieg i na jezdni jest ślisko zastosować następujące zasady:

  • jedź z taką prędkością, by czuć, że nad nim całkowicie panujesz a wszystkie manewry, takie jak hamowanie, skręcanie, przyspieszanie i zmiana biegów wykonuj możliwie płynnie,
     
  • przyspieszaj delikatnie na niskich obrotach, a zmiany biegów na wyższy wykonuj przy niższych obrotach
     
  • zachowuj większą odległość od poprzedzającego samochodu,
     
  • zachowaj spokój, gdy samochód zaczyna wpadać w poślizg. Wykonuj delikatny ruch, starając się wyprowadzić auto z poślizgu. Trzymaj ręce na kierownicy i unikaj gwałtownego naciskania na pedał hamulca.


Niestety pierwszy dzień śnieżnej zimy w naszym regionie zabrał śmiertelne żniwo. Wczoraj przed południem w Krzyżówce (pow. nowosądecki) na drodze wojewódzkiej nr 981 z Grybowa do Krynicy-Zdroju doszło do tragicznego wypadku.

Na zjeździe ze wzniesienia czołowo zderzyły się tam dwa pojazdy, osobowy ford i ciężarowa cysterna. Wskutek tego wypadku śmierć na miejscu poniosła 19-letnia pasażerka forda, kierujący 20-latek w stanie bardzo ciężkim został odwieziony do szpitala. Droga w tym miejscu była zablokowana przez kilka godzin.

 

 



Źródło info i foto: miastons.pl | facebook/Sądeckie Drogi

 

Tomasz Stasiowski

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

kordal
kordal 01.12.2021, 13:42
ludzie ostatnio jeżdżą jak by byli bez mózgu Nie wiem czy to wina pory roku , braku umiejetnosci czy te szczepionki tak dzialaja
Krzysztof
Krzysztof 01.12.2021, 07:10
Prawda jest taka , że bez obycia w ciężkich zimowych warunkach takie poradniki nie raz na niewiele się zdają. Ja prawo jazdy mam relatywnie krótko bo 10 lat, ale zawsze jak drogi pokryły się biała warstwa wyjeżdżałem na ulicę tylko bo to by np na dużym parkingu sprawdzić jak auto wpada w poślizg, jak szybko i jak to opanować. A także uczyłem się ogólnie techniki jazdy. I polecam każdemu takie coś, a naprawdę można nabrać dużo pokory, a jak nie umiejętności to chociaż obycia jak jechać, by dojechać. Pozdrawiam kierowców.
MNBVC
MNBVC 01.12.2021, 06:59
Czy droga była odpowiednio posypana jak nie ukarać odpowiednio zaraaządce dróg

Pozostałe