Tylko „za pobraniem”. Nowe oszustwo pocztowe – jak działa i jak nie stracić?

  • 06.05.2022, 13:14
  • Monika Kulka-Smołkowicz

Podziel się:

Oceń:

kurier pakujący paczkę Fot. ilustracyjne/pexels
Poczta Polska informuje o nowym sposobie wyłudzania pieniędzy od osób, które przesyłki pobraniowe uznają za najlepszą metodę uniknięcia oszustwa.

 

Może akurat czekasz na przesyłkę?

Oszuści wykorzystują popularność przesyłek pobraniowych, by przejąć nasze pieniądze. Przesyłka pobraniowa jest droższa, ale powoduje, że nie zdarzy się nam sytuacja, w której prześlemy pieniądze i nie otrzymamy niczego. To, czy otrzymamy przedmiot zgodny z zamówieniem – to już co innego!

Nowa metoda oszustwa nie ma jednak związku z jakimkolwiek zamówieniem, którego dokonaliśmy. Tu właśnie problem.

Oszuści nadają przesyłki pobraniowe do losowo wybranych osób. We wnętrzu pakunku znajdują się przedmioty o małej wartości, np. plastikowe zabawki, małe piłeczki. Wartość pobrania po wielokroć przewyższa wartość tego przedmiotu. Jeśli nie zamawialiśmy niczego i nie spodziewamy się żadnej przesyłki (tym bardziej pobraniowej!), powstrzymajmy się przed jej przyjęciem. Możemy poprosić kuriera o sprawdzenie danych nadawcy: w znanym scenariuszu oszustwa jako nadawcy figurują najczęściej osoby narodowości innej niż polska. Jeśli mamy wątpliwości, możemy odmówić przyjęcia przesyłki.

Ta powinna zostać zwrócona do nadawcy.

Jeśli oczekujecie na przesyłkę pobraniową, dokładnie zanotujcie, jaka powinna być jej wartość i kto powinien być jej nadawcą. Warto zostawić karteczkę z taką informacją domownikom, którzy mogliby chcieć odebrać przesyłkę dla nas. Wszystko po to, by w przypadku pojawienia się kuriera z przesyłką nasi bliscy mogli sprawdzić, czy właśnie na tą paczkę oczekujemy.

 

Niewielkie kwoty mogą uśpić naszą czujność

Odbieranie przesyłek dla wielu z Was jest rutyną dnia codziennego. Konkurencja na rynku usług pocztowych spowodowała, że coraz częściej nie opłaca się kupować stacjonarnie. Kupujemy więc on-line i czekamy, a często o odbiór przesyłki prosimy innych domowników. W sytuacji opisanej powyżej, nieświadomie mogą zasilić konto oszustów opłacając przesyłkę, o której nie wiedzieli, że wcale nie jest spodziewana.

Uprzedźmy ich o tym, wskazując w szczególności dokładną kwotę, jaka powinna widnieć na pobraniu oraz dane nadawcy. To kluczowe, by nie dać się oszukać.

Poczta Polska przestrzega przed odbieraniem niespodziewanych przesyłek pobraniowych. W momencie wizyty kuriera z niespodziewaną paczką za pobraniem, warto zapytać, kto jest jej nadawcą. W razie przypadku wątpliwości klienci mają prawo do odmowy przyjęcia przesyłki.

 

Podstawą metody jest to, że oszuści liczą na to, że w morzu różnych przesyłek, które na co dzień odbieramy, damy się nabrać na tą jedną, pobraniową, o której być może zapomnieliśmy. Kurier zwykle się spieszy, a my w pośpiechu chcemy jak najszybciej dopełnić formalności. Pośpiech może nas słono kosztować. Jak podkreślają pocztowcy:

Przyjęcie takiej paczki dla zdecydowanej większości adresatów kończy się rozczarowaniem i nieuzasadnionym uszczupleniem budżetu.

 

Kwoty, które pojawiają się na takich pobraniach zwykle nie są bardzo wysokie, dlatego też nie odrzucają od razu. To jednak powoduje, że nasza czujność może zostać uśpiona, a za niezamówione graty przepłacamy.

Poczta Polska przypomina: jeśli zdarzy się Wam taka sytuacja, nie wahajcie się: zgłoście sprawę na policji!

 

Źródło info: Poczta Polska

Monika Kulka-Smołkowicz

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe