Syropek, a może wino? Macie sprawdzone przepisy na przetwory z mleczy?

  • 12.05.2022, 15:06
  • Monika Kulka-Smołkowicz

Podziel się:

Oceń:

mniszek lekarski i różne przepisy na syrop lub sok Fot. ilustracyjne/halogorlice.info ©
Sezon na mniszek lekarski, czyli popularne mlecze bądź majówki w pełni! Musimy przyznać, że od kilku dni w rozmowach nieustannie przewija się właśnie ten temat: przetworów z mleczy. Czy i Wy korzystacie z tego dobrodziejstwa natury? A może macie jakieś sprawdzone przepisy?

 

Syropek na kaszel znany od lat

Mniszek lekarski jest powszechnie znany, a dzieci doskonale wiedzą, że jego pojawienie się, to zapowiedź ukochanych dmuchawców! Chociaż traktowany jest często jako chwast, to coraz częściej wykorzystujemy go w domowej apteczce, a także w daniach.

Jednym z najpopularniejszych wyrobów z tej rośliny jest syrop.

Syrop z mniszka lekarskiego ma działanie przeciwzapalne i przeciwwirusowe. Pomaga też w przypadku dolegliwości żołądkowych i polecany bywa na infekcje skórne. Ma słodki smak i bardzo przyjemny, kwiatowy aromat, który często jest wzbogacony o nutę cytrynową bądź pomarańczową, w zależności od przepisu, z którego skorzystamy. Właściwie wykonany syrop dostarczy nam witaminy m.in. C, A oraz witaminy z grupy B.  Syrop z mniszka może też pobudzać działanie dróg moczowych, a także produkcję żółci w organizmie.

Skuteczność działania syropu z mniszka jest jednak uzależniona od prawidłowego przeprowadzenia całej procedury jego wytwarzania.

 

Kiedy i gdzie zbierać kwiaty?

Najkrótsza odpowiedź brzmi: teraz! Właśnie w środku maja kwiaty są najbardziej okazałe, największe. Dodatkowo najlepiej jest zbierać je przed południem, kiedy są już osuszone z porannej rosy, a jednocześnie otwarte i dorodne. Syrop zrobiony z kwiatów zbieranych przed południem będzie najlepszy zarówno pod względem smaku jak i zapachu. Wybór najlepszych kwiatów kwitnących w środku maja to także gwarancja tego, że gotowy wyrób nie będzie gorzki.

Nie zbieramy kwiatów z poboczy dróg, ale poszukujemy oddalonych łąk lub polan, na których mamy pewność, że nie są silnie zanieczyszczone.


Prosty przepis na syrop

Każdy znany nam przepis rozpoczyna się od tego, by dać kwiatom odpocząć. Co to znaczy? Ręczne usuwanie owadów, które zbierzemy razem z kwiatami może być trudne. Pozostawienie kwiatów np. na jasnym prześcieradle na 2-3 godziny rozwiąże ten problem. Owady powinny same opuścić zebrane już kwiaty.

Jeśli zależy nam na jak najwyższej jakości naszego wyrobu, musimy poświęcić dodatkowy czas na odcięcie zielonych spodów kwiatu, tak, by pozostały same płatki. To kolejny gwarant tego, że powstały syrop będzie pozbawiony goryczy.

Przykładowe przepisy na syrop są podobne i wymagają przygotowania trzech składników: kwiatów mniszka lekarskiego, wody i cukru. Dodatkowo pojawiają się cytryny.

Proporcja?

Klasyczne przepisy podają zgodnie: 1 litr wody na 1 kg cukru, a do tego kwiaty (czasem wyrażone liczbą: 250 - 300 kwiatów, a czasem ich liczba jest opisana w kategoriach objętości: 1- 1,5 litra kwiatów na każdy wspomniany litr wody i kilogram cukru).

Prostota przepisu powoduje, że proporcję tą możecie regulować sami, w zależności od tego, jak będą sprawdzały się kolejne próby. Dodanie soku z jednej bądź kilku cytryn ma poprawiać walory smakowe i zapachowe, dlatego także w tym przypadku kierujcie się własnym gustem.

Niezależnie od proporcji, na którą się zdecydujecie, postępowanie jest takie samo:

  • oczyszczone kwiaty umieszczamy w garnku, w którym będziemy je za chwilę gotować,
  • zalewamy wodą i trzymamy na małym ogniu około kwadransa,
  • odstawiamy garnek z kwiatami na dobę,
  • po dobie cedzimy wywar np. przez gazę,
  • do uzyskanego nektary dodajemy sok z cytryn i cukier,
  • całość stawiamy ponownie na ogniu i gotujemy na małym ogniu do momentu, w którym syrop uzyska konsystencję zbliżoną do miodu (powinno to zająć ok 2 godzin, ale można ten proces przedłużyć),
  • w czasie gotowania mieszamy całość regularnie.

Syrop możemy zapakować do małych słoiczków, nie wymaga pasteryzacji, ze względu na dużą zawartość cukru.

Spożywamy na bieżąco, by za rok przygotować nowy produkt.

 

Co z tym winem?

Tak, tak! Z mniszka lekarskiego można przygotować także pyszne domowe wino, które będzie wyróżniało się kolorem, zapachem i smakiem.

Jak pomóc żółtym kwiatom przejść na drugą stronę procesu fermentacji?

Tutaj przepisów również jest wiele, ale te najwyżej oceniane są podobne. Czego potrzebujemy? Klasycznie, jak w przypadku syropu: kwiaty, woda, cukier, cytryny. Niektórzy dodatkowo wskazują na możliwość wzbogacenia mikstury pożywką i drożdżami fermentacyjnymi. W przepisach pojawia się czasem kwasek cytrynowy czy nawet rodzynki. Baza jest jednak taka sama jak w przypadku syropu.

Różnice są, można powiedzieć: sprzętowe i czasowe. By wyprodukować domowe wino z mlecza potrzebujemy butli do fermentacji z odpowiednią rurką oraz ogromu cierpliwości. Proces fermentacji, jeśli ma doprowadzić nas do prawdziwego sukcesu, musi trwać około 2 miesięcy. Dopiero wtedy zbierzemy słodki owoc naszej pracy. Warto to przemyśleć, bo może być to świetna rozgrzewka przed sezonem na winogrona i inne szlachetne wina wyprodukowane z zebranych z działki owoców, które pojawią się później.

 

Proporcja?

Tu rozmaicie, bo znajdziemy przepisy proponujące nam większą ilość wody, a mniejszą kwiatów; różne są też propozycje w zakresie dosładzania. Przykładowo:

  • na ok. 10 litrów wina potrzebujemy 8 litrów wody, ok. 2-3 kilogramy cukru (choć są też zwolennicy mniejszej ilości cukru), a do tego ok. 5 litrów kwiatów,
  • na ok. 25 litrów potrzebujemy 10 litrów wody, ok 4-5 kilogramów cukru, a do tego ok. 20 litrów kwiatów.

 

W zależności od objętości balonu i ilości wina, które chcielibyśmy przygotować powinniśmy pamiętać o proporcji woda:cukier około 2:1, a do tego mlecze (wedle uznania, ale im więcej płatków tym lepiej).

Dodatkowo, jeśli odniesiecie się do konkretnych przepisów, możecie znaleźć dodatkowe informacje co do sposobu wykorzystania drożdży, które wesprą proces fermentacji. Wariantów jest wiele.

 

Procedura rozpoczyna się podobnie jak w przypadku syropu

Oczyszczone kwiaty zaparzamy w wodzie, chwilę gotujemy i odstawiamy na jedną dobę. W drugim garnku przygotowujemy syrop (woda + cukier) i odstawiamy do ostygnięcia. Sparzone uprzednio cytryny dodajemy do kwiatów drugiego dnia i pozostawiamy na kolejną dobę. Trzeciego dnia (lub drugiego, jeśli nie korzystamy z cytryn), cedzimy napar przez gazę i wlewamy do butli fermentacyjnej:

  • najpierw syrop
  • potem sok z mlecza i cytryn.

 

Zatykamy butlę fermentacyjną korkiem z rurką fermentacyjną i odstawiamy na 1,5 - 2 miesiące.

Konkretne przepisy są jednak różne, dlatego tutaj mogliśmy pokazać Wam ogólny schemat przepisów. Konkretne?

Podamy, gdy wypróbujemy i potwierdzimy ich skuteczność!

 

Źródło info: przyślijprzepis.pl, malinowynos.pl, medonet.pl, medme.pl, delikatesyznatury.pl, starabimbrownia.pl

Monika Kulka-Smołkowicz

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

n
n 12.05.2022, 15:24
tylko i wyłącznie syrop i żadne choroby nie łapią

Pozostałe