Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110

Zza miedzy. Spakowała 122 tysiące złotych i oddała nieznajomemu

Podziel się
Oceń

To kolejna historia, której zakończenie potraficie przewidzieć. Dziś publikujemy historię z sąsiedniego powiatu, która wydarzyła się trzy dni temu (16 maja). To oznacza, że oszuści nieustannie pozostają aktywni, a stare sztuczki niestety się sprawdzają.
Zza miedzy. Spakowała 122 tysiące złotych i oddała nieznajomemu

Autor: Fot. ilustracyjne/halogorlice.info ©

 

Gdyby 78-latka znała ten scenariusz, być może nie dałaby się oszukać

Niestety, ponownie opisujemy dla Was krótką, a zarazem smutną historię tego, jak w kilka chwil pewna starsza kobieta straciła oszczędności życia. Mimo licznych informacyjnych, kolejnych spotkań z seniorami i ponawianych także przez nas apeli o rozmowę z seniorami i promowanie wiedzy na temat najczęściej stosowanych metod dokonywania przestępstw, kolejne osoby tracą ogromne pieniądze.

Tak też stało się w przypadku 78-letniej mieszkanki Sądecczyzny, która w kilka chwil straciła 122 tysiące złotych!

 

Jak do tego doszło?

Scenariusz doskonale znacie. W miniony poniedziałek (16 maja) ok. godziny 14 do starszej osoby zadzwoniła kobieta podająca się za jej córkę. Staruszka nie zwróciła uwagi na to, że telefon został wykonany z zastrzeżonego numeru telefonu, a nie tego, z którego zwykle kontaktowała się jej córka. Kiedy zwróciła rozmówczyni uwagę na nieco dziwny głos, oszustka przekonała łatwo seniorkę, że to przez chorobę gardła.

Kiedy ten opór został przełamany, historia potoczyła się bardzo szybko. Oszustka poinformowała, że jej koleżanka z pracy ma problemy w banku i pilnie potrzebuje pieniędzy. W związku z tym 78-latka została poproszona o to, by nie rozłączają się przygotować wszystkie oszczędności, jakie ma w domu. Wkrótce miał się po nie zjawić kurier, o czym oszustka podająca się za córkę kobiety także ją uprzedziła. W przekazaniu pieniędzy nieznajomemu mężczyźnie nie miało być więc niczego nietypowego.

 

Kurier, umowa i przekazanie pieniędzy...

Dalej nie było już żadnego nagłego, zwrotu akcji: starszą osobę odwiedził podstawiony kurier, a kobieta, zgodnie z umową i nieświadoma przekazała mu 122 tys. złotych. Oszustwo wyszło na jaw chwilę później, gdy z kobietą skontaktowała się jej prawdziwa córka.

Policjanci pracują już nad ustaleniem i zatrzymaniem sprawców przestępstwa, ponawiają także apel o rozmowę z seniorami i zachowanie szczególnej ostrożności w przypadku podobnych zdarzeń. Każdy podejrzany kontakt z osobami, które podają się za naszych bliskich, a jednocześnie proszą o pieniądze, warto najpierw sprawdzić (np. samodzielnie wykonując połączenie z nimi z własnego numeru), a jeśli okazuje się, że to nie oni się z nami kontaktowali, zgłośmy sprawę policjantom.

 

Źródło info: KMP w Nowym Sączu


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 ludzie stojący przy samochodzie w środku lasu Rumuńscy grzybiarze masowo wywożą grzyby z Beskidu Niskiego. Komu taki interes się opłaca? Zorganizowane grupy grzybiarzy z Rumunii ponownie pojawiły się w lasach Beskidu Niskiego, niedaleko Gorlic. Przyjeżdżają samochodami, przeczesują całe połacie lasów, a zebrane grzyby pakują do skrzynek i wywożą za granicę. Skala zjawiska zaniepokoiła mieszkańców i zmobilizowała służby do działania. Sprawdzamy, dlaczego obcokrajowcom opłaca się pokonywać setki kilometrów po polskie grzyby i co na tym traci nasz region. Data dodania artykułu: 25.10.2026 11:36Liczba komentarzy artykułu: 5Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Policyjny radiowóz 16-latka zatrzymana za opublikowanie filmu w sieci. Przestroga także dla uczniów z Gorlic Jedno nagranie opublikowane w mediach społecznościowych może wywołać poważne konsekwencje. Przekonała się o tym 16-letnia mieszkanka powiatu krakowskiego, która zamieściła w sieci materiał sugerujący zagrożenie dla uczniów jednej ze szkół. Data dodania artykułu: 16.10.2026 10:40Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 3 1004 kilometry w 29 dni! Artur Grądalski dokonał tego dla Poli i Nikoli. „Poznałem granicę swoich możliwości” 1004 kilometry w 29 dni! Artur Grądalski dokonał tego dla Poli i Nikoli. „Poznałem granicę swoich możliwości” Planował przejść 950 kilometrów, ale postanowił zrobić jeszcze więcej. 64-letni Artur Grądalski z Gorlic osiągnął swój wymarzony cel, pokonując pieszo 1004 kilometry w ciągu 29 dni! Ostatnie etapy wyprawy Camino okazały się jednak niezwykle wyczerpujące. Jeden z nich zakończył się poważnym osłabieniem i wyziębieniem organizmu. Mimo ogromnego bólu stóp gorliczanin nie zrezygnował. Dzisiaj może powiedzieć, że dotrzymał obietnicy danej sobie i dwóm dziewczynkom, dla których wyruszył w tę niezwykłą podróż. Data dodania artykułu: 29.10.2026 23:21Liczba komentarzy artykułu: 1Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 3
Reklama

Temperatura: 9°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego