Mieszkam na południu Włoch, gdzie sytuacja nie jest może tragiczna, w porównaniu do tego, co się dzieje na północy kraju, ale szpitale się zapełniają, a ludzie zaczynają po prostu panikować. Wczoraj została przecież ogłoszona pandemia – mówi Luciana Matula, która pochodzi z Libuszy, ale od 20 lat mieszka we Włoszech.
Sytuacja na dzisiaj wygląda tak, że w miejscowości Bari, gdzie mieszka nasza Czytelniczka, otwarte są sklepy z żywnością, poczty i banki. Kto może po prostu siedzi w domu. Obowiązuje również zakaz przychodzenia z dziećmi do parku. Do sklepów wchodzi się po parę osób, tylko w swojej gminie i tylko jedna osoba z rodziny.
Idę do sklepu co dwa, trzy dni po świeże mleko czy mięso, ale staram się zrobić zakupy na kilka dni do przodu, by po pierwsze nie stać codziennie w kolejce, a po drugie, chociaż w najmniejszy sposób ułatwić pracę kasjerkom, bo one też przecież mają dzieci i rodziny, a jednocześnie codziennie kontaktują się z bardzo dużą liczbą potencjalnych nosicieli choroby. No i oczywiście każdy, kto robi zakupy, musi cierpliwie poczekać na swoją kolej, by zostać wpuszczonym do sklepu – relacjonuje Luciana.
Na ulicach policja kontroluje pojazdy i pieszych – trzeba mieć ze sobą tak zwany autocertyfikat, którym deklaruje się powód wyjścia z domu czy opuszczenia gminy.
Autocertyfikat to dokument, który trzeba wydrukować ze strony ministerstwa zdrowia i w którym są wypisane trzy powody, z jakich możemy opuścić swoje miejsce zamieszkania, a mianowicie są to: praca, która jest w tej chwili niezbędna, na przykład: kasjerka, urzędniczka bankowa czy pocztowa, kurier, opiekunka osób starszych i niedołężnych, pielęgniarka czy lekarz, kolejny powód to niezbędna wizyta u lekarza, a trzeci – to zakupy – mówi kobieta.
Kontrole są skrupulatne, a policjanci bardzo dokładnie sprawdzają wiarygodność tego, co mieszkańcy napisali w autocertyfikacie. Za składanie nieprawdziwych zeznań grozi kara pieniężna lub sprawa jest zgłaszana do prokuratury.
Włosi podeszli do sprawy koronawirusa bardzo niepoważnie. W momencie ogłoszenia „czerwonej strefy” na północy kraju i zakazu przemieszczenie się ci masowo ruszyli na południe do rodzin, nie zdając sobie sprawy, że są nosicielami wirusa i oczywiście nie stosując się do kwarantanny – wspomina nasza Czytelniczka.
Skutek jest taki, że w 300-tysięcznej miejscowości Bari jeszcze 10 dni temu nie było żadnego przypadku zakażenia koronawirusem, a dzisiaj jest ich 45 i liczba ta rośnie w zastraszającym tempie.
Kiedy we Włoszech ogłoszono „czerwoną strefę” – bary nadal funkcjonowały, a ludzie przyjeżdżali na wakacje, bo media informowały, że nie trzeba panikować, a koronawirus to tylko odmiana grypy – mówi Luciana Matula. I dodaje: Kto zrozumiał powagę sytuacji, został w domu. Ja niestety jestem zmuszona iść do pracy, bo mój pracodawca odmówił mi urlopu – wychowawczego, a nawet bezpłatnego. I cały czas się śmieje, że to ja przesadzam.
Pomimo ogłoszonej pandemii niektórzy dalej podchodzą do problemu, jakby go nie było..... I w tym jest problem, że przez ludzką ignorancję ciężko będzie pozbyć się tego wirusa.
Mój mąż pracuje w szpitalach i niestety musi iść do pracy, a co za tym idzie, cała nasza rodzina powinna ograniczyć kontakty z innymi ludźmi. Pojawia się strach o dzieci. Bardzo ciężko też wytłumaczyć trzylatkowi, dlaczego musi siedzieć w domu i że nie możne nawet wyjść do babci czy do koleżanki, która mieszka na tym samym pietrze, a w parku czyha niebezpieczeństwo, którego z kolei on nie widzi. Nie ma przytulania i buziaków na dobranoc. No i ta smutna twarz córki, której po raz setny tłumaczymy, że raczej pierwszej komunii nie będzie i że dziadkowie, na których czeka od miesięcy, też raczej odpuszczą przyjazd – opowiada nasza rozmówczyni.
I dodaje: Bardzo się ciesze, że w Polsce też jest stan alarmowy, że rząd zawiesza pracę szkół i innych instytucji. Doświadczając na własnej skórze problemu, który jest teraz we Włoszech, denerwują mnie komentarze, że to zwykła grypa, bo tu nie chodzi o śmiertelność czy o to, że na koronawirusa umierają najczęściej osoby starsze. Uświadommy sobie, że osoby starsze to nasi rodzice, dziadkowie, wujkowie i ciocie. Młodsi zachorują i przejdą wirusa bezobjawowo albo ze zwykłym kaszlem, a „przy okazji” mogą zarazić kogoś innego, kto ma na przykład astmę, kto jest leczony chemią, kto nie ma odporności i dla nich nie skończy się to na zwykłym kaszlu...
Włosi obudzili się za późno, a niektórzy nadal nie widzą narastającego problemu z koronawirusem. Zaczynają chorować lekarze, zaczyna brakować miejsc w szpitalach.
Patrząc na włoskie doświadczenie, proszę Was, nie buntujcie się i pilnujcie się nawzajem. Zamknięte szkoły nie oznaczają, że młodzież ma spacerować po mieście, chodzić po sklepach i do pizzerii – ma siedzieć w domu.
I najważniejsze: rozprzestrzenianie się koronawirusa to ogromny problem, z którym nie poradzimy sobie, wyśmiewając go i bagatelizując, uważając, że „mnie to nie spotka”...
* Na zdjęciach poniżej doskonale widać, jak wygląda sytuacja we Włoszech – ulice opustoszały, a promenadzie, która o tej porze roku i przy takiej pogodzie jest oblegana również hula tylko wiatr. Ludzie spotykają się jedynie w kolejkach do sklepu.
Załączamy również relację innej Polki, która jest lekarzem i przebywa we Włoszech. Pani Dagmara Popek prosi o udostępnianie tego posta i apeluje: zostańcie w domach!




























![Co? Gdzie? Halo! Wystawy czasowe, ciekawe repertuary kin w powiecie gorlickim oraz mecz MKS Gorlice [CZWARTEK, 8 stycznia 2026] zdjęcie przedstawia obraz ziemi z kosmosu](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-co-gdzie-halo-wystawy-czasowe-oraz-ciekawe-repertuary-kin-w-powiecie-gorlickim-czwartek-8-stycz-1767859508.jpg)


![Gorlice. Potrącenie pieszego na ul. Kościuszki [FOTO] zdjęcie przedstawia policyjny radiowóz i karetkę na ulicy](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-gorlice-potracenie-pieszego-na-ul-kosciuszki-foto-1767784986.jpg)
![Co? Gdzie? Halo! Kina z ciekawymi propozycjami [ŚRODA, 7 stycznia 2026] zdjęcie przedstawia sale kinową](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-co-gdzie-halo-kina-z-ciekawymi-propozycjami-sroda-7-stycznia-2026-1767772643.jpg)

![Rozpoczyna się wizyta duszpasterska w parafiach Gorlic [PORZĄDEK KOLĘDY] zdjęcie przedstawia dwóch chłopców idących w komeżkach po ulicy miasta](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-rozpoczyna-sie-wizyta-duszpasterska-w-parafiach-gorlic-porzadek-koledy-1766745547.jpg)
![Dom gorlickich Griswoldów znów rozświetlony [FOTO] zdjęcie przedstawia dom rozświetlony światełkami](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-dom-gorlickich-griswoldow-znow-rozswietlony-foto-1766597958.jpg)


![Zaginął mieszkaniec Lipinek [AKTUALIZACJA] zdjęcie przedstawia portret mężczyzny z napisem zaginiony](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-zaginal-31-letni-mieszkaniec-lipinek-1767340396.jpg)
![Dramatyczne zdarzenie w Zagórzanach. Na miejscu LPR [AKTUALIZACJA] śmigłowiec w locie](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-dramatyczne-zdarzenie-w-sasiednim-powiecie-na-miejscu-lpr-aktualizacja-1767549649.jpg)
![Tragiczny początek nowego roku. Śmiertelny wypadek na DW977 [FOTO] zdjęcie przedstawia ratowników medycznych](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-tragiczny-poczatek-nowego-roku-smiertelny-wypadek-na-dw977-foto-1767249961.jpg)

Napisz komentarz
Komentarze