Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ
Reklama Ogrody Angelika Zych – projektowanie ogrodów | ogrody | tereny zielone | rabaty | wizualizacje
ReklamaSzybki internet • Wybierz ŚWIATŁOWÓD! • Zapraszamy! Salon ORANGE, GORLICE ul. Legionów 14
Reklama IWO COMPUTERS – Najlepsze produkty do pracy, gry i rozrywki! – Sprawdź naszą ofertę
Reklama DELIKATESY SZUBRYT – GORLICE, ul. Kościuszki 34A – Sprawdź najnowsze promocje! [od 26 września 2022]]

Kładka pieszo-rowerowa w Siarach nie przetrwała nawet tygodnia

Oceń

Wczoraj (8 lipca) na naszą skrzynkę otrzymaliśmy bardzo niepokojące informacje, które musieliśmy sprawdzić. Pojechaliśmy na miejsce rozpoczynającej się właśnie budowy nowego mostu na granicy Siar i Sękowej, by je potwierdzić.
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

 

Kładka była, ale zniknęła

Tydzień temu pojawiliśmy się na miejscu, które było przygotowywane do przyjazdu ciężkiego sprzętu i rozpoczęcia długo wyczekiwanego remontu. Ważna dla wielu okolicznych mieszkańców i turystów miała być „kładka pieszo-rowerowa”, która na czas budowy miała stanowić najkrótszą trasę łączącą Sękową z Siarami i dalej Gorlicami.

>>>Za trzy dni most zostanie zamknięty. Czy to gotowa kładka dla pieszych i rowerzystów?!

Zgodnie z informacją, którą otrzymaliśmy od jednego z Czytelników, wczoraj, na miejscu okazało się, że przejście kładką jest niemożliwe. Na miejscu byliśmy po południu. Mimo wielu znaków informujących nas dokładnie, gdzie ona się znajduje, zobaczyliśmy tylko jej rozmontowane elementy. Obok odbywały się prace nad montażem nowej wersji kładki.

 

Więcej niż prowizorka: piesi i rowerzyści przemieszczali się po moście, pomiędzy pracującymi maszynami

Zachęcające nas znaki informujące o istnieniu kładki prowadziły donikąd. Z braku kładki piesi i rowerzyści przemieszczali się po moście, na którym nieustannie trwały prace. Dziś o poranku widzieliśmy, że kładka nadal nie była gotowa. Budowa tymczasowego przejścia okazała się bardziej niż prowizoryczna.

Jak nam wyjaśniono na miejscu budowy:

Miała miejsce awaria.

 

Konieczność zmiany konstrukcji kładki jest związana z interwencją Wód Polskich. Cała kładka dedykowana pieszym i rowerzystom miała być podniesiona wyżej, co właśnie się dzieje. Z rozmowy, którą przeprowadziliśmy na miejscu z przedstawicielami wykonawcy projektu, dowiedzieliśmy się, że ma być gotowa za około dwie godziny, czyli jeszcze dziś (piątek) przed południem.

Mimo że przejście mostem jest formalnie zabronione, nawet w czasie naszej rozmowy na miejscu, przejechał nią rowerzysta. Mężczyzna potwierdził, że pracownicy poinformowali go o braku przejścia w tym miejscu. Swoją decyzję, by jednak skorzystać z mostu, tłumaczył prosto: objazd jest bardzo długi, a ja muszę zdążyć do pracy.

„Awaria”, która miała miejsce po rozpoczęciu prac nad mostem, oznaczała, że wiele osób stanęło przed fatalnym wyborem: jechać objazdem, przeprawić się przez nurt rzeki lub całkowicie zrezygnować z określonej podróży.

Wczoraj i dziś na własne oczy widzieliśmy to, co wcześniej pokazywał filmik naszego Czytelnika: mimo prowadzonych na moście prac związanych z jego burzeniem, obok pracujących maszyn puszczano pieszych i rowerzystów. Widzieliśmy także rodzinę z dziećmi na wózkach, których skierowano właśnie pomiędzy maszyny, by mogli przejść na drugą stronę rzeki.

Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale sytuacja może być opisana jako skandaliczna.

 

Oznakowanie nadal niewystarczające

Informacje o objazdach, na wszechobecnych tablicach są dla nas dość jasne. Mimo to nie brakuje kierowców, którzy wjeżdżają niemal pod sam most i dopiero tam zawracają bądź ruszają w lewo, by objechać budowę ulicą Kochanowskiego. Informacja o remoncie mostu wydaje się nadal zbyt mało czytelna. Co więcej, bezpośrednio przy placu budowy, tętni życiem Park Linowy. To powoduje, że napływ ludzi jest bardzo duży, nie brakuje najmłodszych. Ludzie parkują, przechodzą, pomiędzy nimi przemieszczają się pojazdy budowy. Niebezpieczne sąsiedztwo szybko się nie zakończy.

Od placu budowy Park Linowy odgrodzony jest tylko ścianą zieleni. To absolutnie niewystarczające. Zapytani o możliwość zabezpieczenia Parku, przedstawiciele wykonawcy zapewnili nas, że właśnie przygotowują się do wybudowania ścian, które ochronią osoby na terenie Parku przed ewentualnymi odpryskami z budowy.

 



Napisz komentarz
Komentarze
betka 11.07.2021 20:49
ile zdjec jednej koparki da sie zmiescic na tym serwisie!!!! placa od zdjecia czy co

gość 11.07.2021 13:01
Brawo BHp

gość 11.07.2021 12:46
Potrafili napisać artykuł -BRAWO- Teraz proszę zawiadomić Państwową Inspekcje Pracy i tą fuszerkę natychmiast zamkąć Na tą chwile tylko tyle. BRAWO - atesty i KTO to wymyślił i dopóścił do użytku NOBEL.

Ala 09.07.2021 13:39
Gdzie służby nadzorujące czy ktoś kto weźmie ewentualną odpowiedzialność za wypadek?Bardzo współczuję mieszkającym w pobliżu , którzy w DWUDZIESTYM PIERWSZYM WIEKU muszą zaopatrzyć się w wodery i przez rzeczkę.Swoja droga nawet jak wreszcie będzie jakaś tam kładka ,to po deszczu dojście do niej też będzie ekstremalne.

JKM 09.07.2021 10:58
Już sama ta kładka i dojście do niej to jakaś totalna fuszerka. Ja na miejscu zleceniodawców na bieżąco monitorował bym prace tej firmy.

miki 09.07.2021 10:47
Kładkę wykonywała jaka firma?, nie ta czystość, czy jak jej tam? to było do przewidzenia, ze wiekszy deszcz ja zmyje, dobrze, ze ktos teraz na to wpadł, aczkolwiek refleks maja naprawde super. Współczuję tylko pracownikom mostu, jak cały czas ktos im sie pałęta po nim podczas pracy

Lulka 09.07.2021 10:25
Bosze, przeglądanie tej strony na smartfonie to jakiś reklamowy koszmar...

marek 09.07.2021 09:11
Jakaś firma" uduś" ten przetarg wygrała... nie wróżę jakości wykonania.

Jani 09.07.2021 08:50
W Małastowie robiono remont mostku w ciągu drogi i potrafili zrobić obok most do przejazdu aut. Tutaj po najmniejszej lini-parę desek dla pieszych a reszta niech bije kilometry. Wstyd za taką organizację!!!! /

quartz 09.07.2021 21:56
Oszczędności musza być bo 2 mln. poszło na wierzę w Wapiennym, gdzie taka sama w Moszczenicy kosztować będzie 05 mln. Przejeżdżałem przez Uście Gorlickie i co zauważyłem ? dwie panie, które czyściły z piachu i trawy krawężniki chodnika. W Sękowej trawa rośnie aż miło a piachu tyle, że rzepę można sadzić. I jeszcze jedno: przed Orlikiem fosy ładnie wykoszone, dalej tylko do połowy pasa drogowego.

ReklamaTylko znani u sprawdzeni producenci! PIŁY TAŚMOWE I TARCZOWE - PŁÓTNA I PAPIERY ŚCIERNE - ŁOŻYSKA I PASY KLINOWE - Sklep Techniczno-Przemysłowy BARABRA w ROŻNOWICACH
Reklama Auto Złom Gubała – kasacja pojazdów, sprzedaż części, Zagórzany 724 | UWAGA! W promieniu 50 kilometrów od naszej siedziby nie pobieramy żadnych opłat za transport pojadu do kasacji!