Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

Kładka pieszo-rowerowa w Siarach nie przetrwała nawet tygodnia

Podziel się
Oceń

Wczoraj (8 lipca) na naszą skrzynkę otrzymaliśmy bardzo niepokojące informacje, które musieliśmy sprawdzić. Pojechaliśmy na miejsce rozpoczynającej się właśnie budowy nowego mostu na granicy Siar i Sękowej, by je potwierdzić.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

 

Kładka była, ale zniknęła

Tydzień temu pojawiliśmy się na miejscu, które było przygotowywane do przyjazdu ciężkiego sprzętu i rozpoczęcia długo wyczekiwanego remontu. Ważna dla wielu okolicznych mieszkańców i turystów miała być „kładka pieszo-rowerowa”, która na czas budowy miała stanowić najkrótszą trasę łączącą Sękową z Siarami i dalej Gorlicami.

>>>Za trzy dni most zostanie zamknięty. Czy to gotowa kładka dla pieszych i rowerzystów?!

Zgodnie z informacją, którą otrzymaliśmy od jednego z Czytelników, wczoraj, na miejscu okazało się, że przejście kładką jest niemożliwe. Na miejscu byliśmy po południu. Mimo wielu znaków informujących nas dokładnie, gdzie ona się znajduje, zobaczyliśmy tylko jej rozmontowane elementy. Obok odbywały się prace nad montażem nowej wersji kładki.

 

Więcej niż prowizorka: piesi i rowerzyści przemieszczali się po moście, pomiędzy pracującymi maszynami

Zachęcające nas znaki informujące o istnieniu kładki prowadziły donikąd. Z braku kładki piesi i rowerzyści przemieszczali się po moście, na którym nieustannie trwały prace. Dziś o poranku widzieliśmy, że kładka nadal nie była gotowa. Budowa tymczasowego przejścia okazała się bardziej niż prowizoryczna.

Jak nam wyjaśniono na miejscu budowy:

Miała miejsce awaria.

 

Konieczność zmiany konstrukcji kładki jest związana z interwencją Wód Polskich. Cała kładka dedykowana pieszym i rowerzystom miała być podniesiona wyżej, co właśnie się dzieje. Z rozmowy, którą przeprowadziliśmy na miejscu z przedstawicielami wykonawcy projektu, dowiedzieliśmy się, że ma być gotowa za około dwie godziny, czyli jeszcze dziś (piątek) przed południem.

Mimo że przejście mostem jest formalnie zabronione, nawet w czasie naszej rozmowy na miejscu, przejechał nią rowerzysta. Mężczyzna potwierdził, że pracownicy poinformowali go o braku przejścia w tym miejscu. Swoją decyzję, by jednak skorzystać z mostu, tłumaczył prosto: objazd jest bardzo długi, a ja muszę zdążyć do pracy.

„Awaria”, która miała miejsce po rozpoczęciu prac nad mostem, oznaczała, że wiele osób stanęło przed fatalnym wyborem: jechać objazdem, przeprawić się przez nurt rzeki lub całkowicie zrezygnować z określonej podróży.

Wczoraj i dziś na własne oczy widzieliśmy to, co wcześniej pokazywał filmik naszego Czytelnika: mimo prowadzonych na moście prac związanych z jego burzeniem, obok pracujących maszyn puszczano pieszych i rowerzystów. Widzieliśmy także rodzinę z dziećmi na wózkach, których skierowano właśnie pomiędzy maszyny, by mogli przejść na drugą stronę rzeki.

Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale sytuacja może być opisana jako skandaliczna.

 

Oznakowanie nadal niewystarczające

Informacje o objazdach, na wszechobecnych tablicach są dla nas dość jasne. Mimo to nie brakuje kierowców, którzy wjeżdżają niemal pod sam most i dopiero tam zawracają bądź ruszają w lewo, by objechać budowę ulicą Kochanowskiego. Informacja o remoncie mostu wydaje się nadal zbyt mało czytelna. Co więcej, bezpośrednio przy placu budowy, tętni życiem Park Linowy. To powoduje, że napływ ludzi jest bardzo duży, nie brakuje najmłodszych. Ludzie parkują, przechodzą, pomiędzy nimi przemieszczają się pojazdy budowy. Niebezpieczne sąsiedztwo szybko się nie zakończy.

Od placu budowy Park Linowy odgrodzony jest tylko ścianą zieleni. To absolutnie niewystarczające. Zapytani o możliwość zabezpieczenia Parku, przedstawiciele wykonawcy zapewnili nas, że właśnie przygotowują się do wybudowania ścian, które ochronią osoby na terenie Parku przed ewentualnymi odpryskami z budowy.

 



Napisz komentarz

Komentarze

betka 11.07.2021 20:49
ile zdjec jednej koparki da sie zmiescic na tym serwisie!!!! placa od zdjecia czy co

gość 11.07.2021 13:01
Brawo BHp

gość 11.07.2021 12:46
Potrafili napisać artykuł -BRAWO- Teraz proszę zawiadomić Państwową Inspekcje Pracy i tą fuszerkę natychmiast zamkąć Na tą chwile tylko tyle. BRAWO - atesty i KTO to wymyślił i dopóścił do użytku NOBEL.

Ala 09.07.2021 13:39
Gdzie służby nadzorujące czy ktoś kto weźmie ewentualną odpowiedzialność za wypadek?Bardzo współczuję mieszkającym w pobliżu , którzy w DWUDZIESTYM PIERWSZYM WIEKU muszą zaopatrzyć się w wodery i przez rzeczkę.Swoja droga nawet jak wreszcie będzie jakaś tam kładka ,to po deszczu dojście do niej też będzie ekstremalne.

JKM 09.07.2021 10:58
Już sama ta kładka i dojście do niej to jakaś totalna fuszerka. Ja na miejscu zleceniodawców na bieżąco monitorował bym prace tej firmy.

miki 09.07.2021 10:47
Kładkę wykonywała jaka firma?, nie ta czystość, czy jak jej tam? to było do przewidzenia, ze wiekszy deszcz ja zmyje, dobrze, ze ktos teraz na to wpadł, aczkolwiek refleks maja naprawde super. Współczuję tylko pracownikom mostu, jak cały czas ktos im sie pałęta po nim podczas pracy

Lulka 09.07.2021 10:25
Bosze, przeglądanie tej strony na smartfonie to jakiś reklamowy koszmar...

marek 09.07.2021 09:11
Jakaś firma" uduś" ten przetarg wygrała... nie wróżę jakości wykonania.

Jani 09.07.2021 08:50
W Małastowie robiono remont mostku w ciągu drogi i potrafili zrobić obok most do przejazdu aut. Tutaj po najmniejszej lini-parę desek dla pieszych a reszta niech bije kilometry. Wstyd za taką organizację!!!! /

quartz 09.07.2021 21:56
Oszczędności musza być bo 2 mln. poszło na wierzę w Wapiennym, gdzie taka sama w Moszczenicy kosztować będzie 05 mln. Przejeżdżałem przez Uście Gorlickie i co zauważyłem ? dwie panie, które czyściły z piachu i trawy krawężniki chodnika. W Sękowej trawa rośnie aż miło a piachu tyle, że rzepę można sadzić. I jeszcze jedno: przed Orlikiem fosy ładnie wykoszone, dalej tylko do połowy pasa drogowego.

AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Prokuratura Rejonowa w Gorlicach ujawniła szczegóły brutalnego ataku, do którego doszło 21 października 2026 roku na terenie powiatu gorlickiego. Według ustaleń śledczych 26-letni mężczyzna dostał się do domu 62-latka przez otwarte okno, a następnie zaatakował gospodarza. Pokrzywdzony odniósł obrażenia zagrażające życiu. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Data dodania artykułu: 28.10.2026 20:16Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 6°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Biecz Treść komentarza: Niestety to nie jest świeża sprawa tylko wieloletnie zaniedbanie, absolwenci 30-40 letni wiedzą że wewnątrz szkoły niewiele sie zmieniło na przestrzeni lat. A co będzie z dowozem przez rodziców 1-3 pod szkołę? Przeciez tam nie ma gdzie sie zatrzymać Data dodania komentarza: 3.11.2026, 21:30 Źródło komentarza: Zamieszanie wokół szkoły w Bieczu. Sanepid wyłączył dwie sale, rodzice interweniują, burmistrz wyjaśnia Autor komentarza: rambo tysiąc-bo inflacja. Treść komentarza: Może żyjesz w bogatej dzielnicy Gorlic.. Beverly Hills Gorlic, to które rejony Miasta? Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:52 Źródło komentarza: Ranking jakości życia 2026. Gorlice wysoko w Małopolsce, ale wyniki pozostałych gmin zaskakują Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak media coś nagłośnią ,to zawsze sie okazuje że miało to być zrobione, a dowodów brak Data dodania komentarza: 3.11.2026, 17:43 Źródło komentarza: Zamieszanie wokół szkoły w Bieczu. Sanepid wyłączył dwie sale, rodzice interweniują, burmistrz wyjaśnia Autor komentarza: Biecz Treść komentarza: Dawniej każdy rocznik liczył po 5-6 oddziałów i bez problemu dzieci się mieściły w 2 budynkach. od wielu lat jest oddziałów 2 lub 1 i potrzebne są aż 3 budynki, które trzeba sprzątać, ogrzać i zapłacic za prąd. Ale czemu nie, skoro żłobków w gminie mamy aż 3, a dzieci coraz mniej. Planują zostawić docelowo 3 szkoły podstawowe w gminie, to dlaczego żadnej szkoły w samym mieście nie ma wyremontowanej? Data dodania komentarza: 3.11.2026, 16:58 Źródło komentarza: Zamieszanie wokół szkoły w Bieczu. Sanepid wyłączył dwie sale, rodzice interweniują, burmistrz wyjaśnia
Reklama