Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama ERSTE - Jesteśmy blisko Ciebie - zapraszamy do naszej placówki - Placówka partnerska nr 1 w Gorlicach, ul. Legionów 12, tel. 18 353 77 03
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Polacy powoli kończą swoje występy w Pekinie. Jak poszło Aleksandrze Król?

Podziel się
Oceń

Nasza snowboardzistka, a jednocześnie chorąża polskiej reprezentacji zakończyła swoje występy na olimpiadzie w pierwszej ósemce. Chociaż wielu zawodników wraca po olimpiadzie z poczuciem niedosytu, to powinniśmy być dumni z naszych reprezentantów.
Polacy powoli kończą swoje występy w Pekinie. Jak poszło Aleksandrze Król?

Autor: Fot. facebook/Aleksandra Król

 

Slalom gigant równoległy to dyscyplina, która nie wybacza błędów: ścigający się na równoległych torach zawodnicy widzą się kątem oka – do dalszej rywalizacji przechodzi ten, który dojedzie pierwszy na metę. To powoduje, że jeśli w pierwszych biegach trafimy na przyszłego złotego medalistę olimpijskiego, troszkę łatwiej przełknąć przegraną, chociaż pozostają myśli: jak daleko zaszedłbym, gdyby nieco inaczej ułożyła się moja drabinka?

 

Właśnie takie myśli może mieć Aleksandra Król

Awansując do ćwierćfinału, Aleksandra rozbudziła nasze nadzieje na wielkie wyniki. Wcześniej mówiła wprost: marzy o medalach! Jej marzenia nie były nieuzasadnione, ponieważ po świetnych występach w tym sezonie wszyscy wiedzieli, że dziewczyna ma ogromne ambicje i równe im umiejętności. Wszystko to składało się na coraz lepsze wyniki i uzasadniało medalowe ambicje.

Pech?

Być może właśnie tak można opisać to, że już w ćwierćfinale Aleksandra musiała zmierzyć się z Czeszką, Ester Ledecką. Dla niezaznajomionych ze sportami zimowymi należy się słowo wyjaśnienia: przeciwniczka Aleksandry jest bardzo utytułowaną snowboardzistką i narciarką alpejską. To nie tylko faworytka zmagań, ale już medalistka olimpijska i to bardzo niezwykła medalistka. Ester Ledecka stała się pierwszą kobietą, która zdobyła złote medale olimpijskie w dwóch różnych dyscyplinach: narciarstwie i snowboardzie właśnie.

Aleksandra Król nie miała więc przed sobą łatwego zadania. Znakomicie się do niego przygotowała i do rywalizacji podeszła bez kompleksów: jeśli zwyciężać to nawet z najlepszymi!

Na pierwszym odcinku trasy Aleksandra zaczęła minimalnie tracić odległość do Czeszki. Musiała podjąć ryzyko, które w tym przypadku oznaczało jazdę na pograniczu poślizgu. Tak też się stało. Rywalizacja zakończyła się przejściem Ledeckiej do półfinału i wykluczeniem z rywalizacji naszej reprezentantki.

 

Czy miała żal do losu?

Przegrana zawsze jest gorzką pigułką do przełknięcia, ale w wywiadzie udzielonym na gorąco po starcie Aleksandra przede wszystkim chciała złożyć życzenia urodzinowe swojej Babci, która tego właśnie dnia obchodziła 90. urodziny! Oczywiście, że chciała zajść wyżej. Fakt, że Ester zdobyła ostatecznie złoto, a więc Aleksandra przegrała z późniejszą złotą medalistką, nieco osłodził przegraną.

Być może za 4 lata uda się zdobyć upragniony medal?

 

 

Tymczasem cieszymy się, że mimo braku upragnionego krążka, polska zawodniczka rodem z Gorlic potwierdziła światową klasę

Sporty zimowe rządzą się szczególnymi prawami, a o błąd bardzo łatwo. Wiedzą o tym wszyscy, którzy śledzą tegoroczne, olimpijskie zmagania. Wypadnięcie z trasy, nieszczęśliwy poślizg, upadek, czasem zwykłe zmagania z własną psychiką. Decydują tysięczne części sekundy, a komplet medali jest tylko jeden. Rywalizacja w czasie letniej olimpiady także jest pełna dramatyzmu, ale zmagania zimowe – być może mniej popularne – to przepełniony emocjami spektakl o wielkich radościach, ale i nie mniejszych dramatach ludzi, którzy poświęcają często swoje życie, by choć raz stanąć do biegu ze światową czołówką. Może bez podobnego najlepszym zaplecza finansowego, sprzętowego czy organizacyjnego, ale z wielkim sercem do walki.

Dlatego wszystkim uczestnikom olimpiady zawsze należą się ogromne wyrazy szacunku, niezależnie od tego, jak daleko zaszli w konkursach.

 

Jej przejazd możecie zobaczyć z odtworzenia na kanałach YouTube.


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama 10. edycja Budżetu Obywatelskiego - nabór zadań 01-30.10.2026
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: A co Treść komentarza: A nie ??? Data dodania komentarza: 3.10.2026, 20:15 Źródło komentarza: Paliwa potaniały. Kierowcy komentują, ale kto naprawdę płaci za obniżkę? Autor komentarza: Jakubek Treść komentarza: Powyżka źle. Obniżka jeszcze gorzej. Was pisiory i katokonfederaci nic nigdy nie zadowoli. Paliwo po 5,19 to był rok 2022. Licząc przez te lata inflację to wychodzi teraz 6,50 - 7,00 zł. Więc o co caman ? A cena zaproponowana przez D. Tuska odnosiła się do sprzedaży LOTOSU. Gdyby tego Morawiecki z Obajtkiem nie zrobili, to taka właśnie cena benzyny byłaby bardzo prawdopodobna. Cztery lata to kawał czasu, a i sytuacja geopolityczna jest zupełnie inna. Dlatego powoływanie się na tą wypowiedź D. Tuska jest co najmniej nie na miejscu. Ale tonący brzytwy się chwyta. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 17:56 Źródło komentarza: Paliwa potaniały. Kierowcy komentują, ale kto naprawdę płaci za obniżkę? Autor komentarza: ][ Treść komentarza: Świat właśnie spłaca gigantyczne zadłużenie USA, poprzez zaplanowany wcześniej konflikt z Iranem. Oto cała tajemnica wysokich cen paliwa. Jedno jest pewne - ropa naftowa nie wróci do wcześniejszych cen. Data dodania komentarza: 3.10.2026, 14:34 Źródło komentarza: Paliwa potaniały. Kierowcy komentują, ale kto naprawdę płaci za obniżkę? Autor komentarza: bzik Treść komentarza: zaraz będzie wysyp konfokacapopisowców, że rudy obiecał po 5,19 Data dodania komentarza: 3.10.2026, 09:52 Źródło komentarza: Paliwa potaniały. Kierowcy komentują, ale kto naprawdę płaci za obniżkę?
Reklama