Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaFejklowicz, Gorlice, ul Chopina 38,  - Artykuły elektryczne - oświetlenie LED - kable i przewody - osprzęt elektroinstalacyjny - telewizja przemysłowa - systemy alarmowe - aparatura modułowa
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80

Siostra walczy dla siostry

Podziel się
Oceń

Przeczytajcie historię 28-letniej Małgosi, która w ostatnich trzech miesiącach przeszła trzy operacje związane z usunięciem złośliwych guzów.


Ewelina Sarnecka poprosiła nas o pomoc w rozpowszechnieniu informacji o zbiórce pieniędzy, którą prowadzi dla ciężko chorej siostry.



Wszystko zaczęło się w kwietniu tego roku od zwykłej wizyty u ginekologa.

Siostra wróciła z przychodni i powiedziała, że ma guza na jajniku – wspomina Ewelina.

Rodzina była przekonana, że to zwykła torbiel, taka, jaką lata temu usunięto babci dziewczyn. Co więcej, wszyscy liczyli, że w przypadku 28-letniej Małgosi wystarczy leczenie farmakologiczne.

Wszystko się zmieniło, gdy przyszły pierwsze wyniki…

Markery nowotworowe były podwyższone. Co prawda nieznacznie, ale jednak – mówi Ewelina Sarnecka.

Lekarze uspokajali, że trzeba poczekać do pierwszej operacji, podczas której guz najpierw zostanie usunięty, a potem zbadany.

Po jakimś czasie przyszedł wynik: guz o znacznej złośliwości jajnika.

Niestety podczas operacji usunięto nie tylko guz, ale również jajnik i cały jajowód – dopowiada Ewelina.

Po kilku tygodniach Małgosi zrobiono kontrolne badanie USG, które ujawniło mały guz na drugim jajniku. Konieczna była kolejna operacja.

Po dwóch dniach od zabiegu siostra nadal była bardzo osłabiona, a jej wyniki z godziny na godzinę się pogarszały. W końcu lekarze zrobili USG, które wykazało krwawienie w jamie brzusznej. Konieczna była kolejna operacja. Tym razem bezpośrednio ratująca życie – wspomina siostra Małgosi.

Dziewczyna znalazła się na stole operacyjnym w ciągu kilkunastu minut.

Po trzeciej operacji siostra bardzo długo dochodziła do siebie, w końcu dwie ostatnie odbyły się jedna po drugiej. Straciła bardzo dużo krwi, dlatego w związku z jej niską wagą konieczne było przetaczanie i dożywianie pozajelitowe – opowiada.

Rodzina czeka na wyniki badania drugiego guza.

Niestety Małgosia ma teraz jeszcze problemy z jelitami, co najprawdopodobniej jest wynikiem przyjmowania silnych leków przeciwbólowych.

Robimy wszystko, żeby jej pomóc i czekamy na kolejne wyniki badań. Staramy się, żeby zdrowo się odżywiała, przyjmowała probiotyki, które odbudują florę bakteryjną „zmaltretowanych” jelit – dodaje Ewelina.

Rodzina chciałaby wzmocnić odporność dziewczyny dożylnymi wlewami z witaminy C, gdyż jej organizm jest bardzo osłabiony, a wyniki nie najlepsze.

Zdajemy sobie sprawę, że nie jest to witamina przeciwnowotworowa i nie może stanowić alternatywy dla konwencjonalnych metod leczenia, ale może być leczeniem wspomagającym, zwłaszcza że siostra w tej chwili nie kwalifikuje się do chemioterapii czy radioterapii – wyjaśnia.

Nowotwory o granicznej złośliwości najczęściej leczone są chirurgicznie, poprzez usuniecie, dlatego rodzina chciałaby wykorzystać wszystkie możliwe sposoby leczenia przy konsultacji z lekarzami, aby Małgosia czuła się jak najlepiej.

Niestety ograniczają nas pieniądze. Leki, probiotyki, dojazdy do klinki w Poznaniu kosztują bardzo dużo i nie stać nas na sfinansowanie wlewów samodzielnie – mówi.

Rodzina z całego serca zwraca się do mieszkańców, znajomych, przyjaciół o pomoc finansową i o modlitwę za zdrowie Małgosi.

Link do zbiórki: https://pomagam.pl/i3s1o75e


 


 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
POPULARNE
Reklama
słabe opady śniegu

Temperatura: -4°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 22 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OlaTreść komentarza: A trzymasz go na łańcuchu??????Data dodania komentarza: 11.01.2026, 18:33Źródło komentarza: Apele nie pomagają. Są tacy, którzy nie widzą problemu w trzymaniu psów w śniegu. Tak było w Wójtowej [FOTO]Autor komentarza: XyzTreść komentarza: Wczoraj mój komentarz dziwnym trafem został usunięty :) (przy poprzednim artykule) powtórzę raz jeszcze. Osoby, które bez zgodny wkraczają na posesje to osoby prywatne, które nie pytają, a po prostu zabierają psy. To nie jest zgodne z prawem! Nie uruchamiają ścieżki z policją, czy instytucjami które mają do tego prawo. LUDZIE, NIE WPUSZCZAJCIE ICH NA POSESJE!Data dodania komentarza: 11.01.2026, 17:52Źródło komentarza: Apele nie pomagają. Są tacy, którzy nie widzą problemu w trzymaniu psów w śniegu. Tak było w Wójtowej [FOTO]Autor komentarza: JacekTreść komentarza: Rozbój i bez tymczasowego aresztowania to ciekawe........Data dodania komentarza: 11.01.2026, 17:11Źródło komentarza: Dotkliwie go pobili i okradli. Sprawcy rozboju na 25-latku zatrzymaniAutor komentarza: WilczurTreść komentarza: Mam Wilczura kojec zadaszony buda ocieplona a on najlepiej czuje się na zewnątrz leżąc na śniegu... Próby zabrania go w ciepłe miejsce kończą się szybkim powrotem na zewnątrz. I co mi go też odbierzecie ?!Data dodania komentarza: 11.01.2026, 16:55Źródło komentarza: Apele nie pomagają. Są tacy, którzy nie widzą problemu w trzymaniu psów w śniegu. Tak było w Wójtowej [FOTO]
Reklama