Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama ERSTE - Jesteśmy blisko Ciebie - zapraszamy do naszej placówki - Placówka partnerska nr 1 w Gorlicach, ul. Legionów 12, tel. 18 353 77 03
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

Co z tą kapliczką? Wszyscy szukają dobrego rozwiązania, którego nie ma

Podziel się
Oceń

W Zakładzie Narzędziowym w Gorlicach, tuż przy torach kolejowych, znajduje się stara kapliczka z niezwykłą figurą, do której od lat pielgrzymują nieliczni mieszkańcy.
Wnętrze kapliczki z figurami św. Nepomucena i Maryi
Św. Jan Nepomucen

Autor: halogorlice.info©

 

Rzeźba, datowana na rok 1901, została podarowana zakładowi przez Williama MacGarvey’a, znanego ze swoich sukcesów biznesowych na terenach Galicji, biznesmena prowadzącego firmę naftową.

Figurka przedstawia postać św. Jana Nepomucena. Rzeźba wygląda na starszą niż budynek kapliczki. Święty Jan Nepomucen jest patronem szczerej spowiedzi, ale także i dobrej sławy.

Jak wyjaśnia historyk sztuki, Marta Nikiel z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Rzeszowie Sw. Nepomucen to postać znana w Galicji.
 

Jest to postać bardzo znana w regionie Galicji, Czech oraz południowych Niemiec. Święty Jan Nepomucen, czczony jako męczennik i spowiednik, jest patronem dobrych spowiedzi i ochrony przed powodziami.

Jego kult zyskał na popularności szczególnie w XVIII i XIX wieku, co czyni tę figurkę wyjątkowym artefaktem kulturowym i historycznym.


Nasuwa się pytanie, co zrobić z tą wyjątkową figurką? Kapliczka wraz z figurą znajduje się na terenie prywatnym. Przeniesienie jej w inne miejsce jest bardzo kosztowne. 

Kierownik Wydziału Oświaty, Kultury i Promocji z Urzędu Miasta w Gorlicach Wojciech Zapłata podkreślił w swojej wypowiedzi, że sytuacja jest skomplikowana.

 

Orientowaliśmy się w tej sprawie – mówi Wojciech Zapłata z Urzędu Miejskiego w Gorlicach.

Kapliczka, znajdująca się na prywatnej posesji, jest zadbana i w dobrym stanie. Właściciel posesji jest otwarty na jej przeniesienie, ale koszt tego przedsięwzięcia jest kolosalny. Optymalnym rozwiązaniem wydaje się przekazanie kapliczki z figurą na rzecz miasta z ustalonym terminem przeniesienia.

Wtedy moglibyśmy starać się o pozyskanie środków na ten cel. Cały proces wymaga jednak zaangażowania konserwatora zabytków, ponumerowania każdej części zabytku i odnowienia go w nowym miejscu.

Szukaliśmy różnych rozwiązań, w tym stworzenia dojścia do kapliczki czy wymiany gruntu, ale jest to niemożliwe. Radna Joanna Bubak zwracała się do nas z prośbą, reagowaliśmy, konsultowaliśmy u radców prawnych, studiowaliśmy mapki, ale sytuacja jest bardzo złożona.

 

Radna Joanna Bubak w swojej wypowiedzi potwierdziła trudności związane z dostępem do lokalnej kapliczki.

 

Od kilku lat staram się wraz z mieszkańcami o umożliwienie osobnego dojścia do kapliczki – powiedziała Joanna Bubak.

Niestety, zorganizowanie dojścia z zewnątrz nie jest możliwe. Obecnie dostępne jest tylko dojście przez halę narzędziową, na co zezwala właściciel spółki, ale to rozwiązanie jest niewygodne. Proboszcz parafii również nie jest pewien, jak się do tej sytuacji ustosunkować. Kapliczka znajduje się na terenie prywatnym spółki. 

Obecni burmistrzowie starali się pomóc, ale jak wspominałam stworzenie osobnego dojścia okazało się niemożliwe. Przeniesienie figury w nowe miejsce kosztowałoby ponad 300 tysięcy złotych. 

A przeniesienie samej figury np. do kościoła, gdzie proboszcz jest otwarty na takie rozwiązanie, wydaje się bezsensowne, ponieważ kapliczka nadal będzie stała na terenie zakładu i niszczała. Sprawa ciągnie się już od około sześciu lat. 

Rozważaliśmy otwarcie zbiórki na remont kapliczki, ale jak wytłumaczyć ludziom chęć remontowania własności prywatnej spółki?

Możliwe, że pozostanie ona na swoim miejscu, jako cichy świadek przeszłości i opiekun zakładu narzędziowego.

Apelujemy do mieszkańców oraz historyków, aby podzielili się swoimi pomysłami i sugestiami. Może są organizacje charytatywne lub instytucje kultury, które mogłyby przejąć opiekę nad figurką, zapewniając jej odpowiednią konserwację i eksponowanie? 

 



Napisz komentarz

Komentarze

Kontrastowo 25.12.2023 09:40
"Podarowany zakladowi" tak? To czemu mu ją zabierać? Chyba taka była wola darczyńcy?

Ja 21.12.2023 20:08
Zostawić w spokoju. Fundator kapliczki postawił ją w tym miejscu więc niech tam trwa.

Gorliczanin 21.12.2023 18:31
Jeśli ktoś wierzy w Boga to nawet troszkę się przyczyni do zmiany miejsca kapliczki. Aczkolwiek są na takie rzeczy pieniądze. Wystarczy że wszedł nowy rząd który z wjazdu powiedział że nie ma na nic pieniędzy. A dziwne bo przez te 8 lat było na wszystko.

Johny 21.12.2023 12:55
Nie takie obiekty się przenosi w całości i nie musi to wcale kosztować 300 tyś. Kilka dwuteowników odkopanie fundamentu podłożenie tych dwuteowników, uniesienie i na niskopodwoziówkę. Wszystko mogłoby sie odbyć w czynie społecznym ale to wymaga chęci. Ale oczywiście konserwator, przetarg i chęć zarobienia grubej kasy - jak zawsze. Czy wszystko w tym kraju musi być tak skomplikowane?

ja 21.12.2023 12:23
Kapliczkę przenieść na plac kościelny

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Prokuratura Rejonowa w Gorlicach ujawniła szczegóły brutalnego ataku, do którego doszło 21 października 2026 roku na terenie powiatu gorlickiego. Według ustaleń śledczych 26-letni mężczyzna dostał się do domu 62-latka przez otwarte okno, a następnie zaatakował gospodarza. Pokrzywdzony odniósł obrażenia zagrażające życiu. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Data dodania artykułu: 28.10.2026 20:16Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 6°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama