Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Wakacje.pl - Salon Gorlice, ul. Sienkiewicza 2, tel. 514 298 136
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Pączek za 9 groszy. Czy to początek końca świata?

Podziel się
Oceń

Wyobraźcie sobie scenę rodem z filmów o apokalipsie: ludzie gromadzą się w jednym miejscu, napędzani desperacją i gorączkową chciwością. Nie chodzi jednak o ostatnie puszki fasolki w schronie przeciwatomowym, a o... pączki za 9 groszy z marketu.
zdjęcie przedstawia kosz na śmieci z którego wystaje pusty karton po pączkach
Tłusty Czwartek 2025 przeszedł do historii z powodu ceny pączków. Tak tanio nie było nigdy.

Autor: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Internet oczywiście w ostatnich godzinach zawrzał. W komentarzach roiło się od apokaliptycznych wizji: 

„Świat się kończy, jeszcze rok i będą dopłacać do każdego pączka!”

„Za chwilę za darmo będą rozdawać!”

„Ciekawe, czy na Dzień Kobiet Lidl zrobi tulipana za grosz”. 


Bo skoro pączek, który normalnie kosztuje w sklepie kilka złotych, nagle stał się niemal darmowy, to co dalej? Wafelek za minus 5 groszy? Rabat na powietrze w lodówkach? Oczywiście to wszystko brzmi absurdalnie, ale czy jeszcze coś nas może zdziwić?

Pączek za 9 groszy: rewolucja, cud czy sprytny zabieg marketingowy?


Tak moi drodzy, to się dzieje naprawdę. Ludzie rzucali się na te cukrowe kule po 9 groszy, jakby w środku ukryto bilety do raju (a może i ukryto?). Nie wiadomo, czy bardziej przyciągała cena, czy wizja uczestnictwa w czymś epickim, ale faktem jest, że Lidl zaprogramował ludzi na pączkowe szaleństwo.

W internecie roi się od komentarzy z obu biegunów pączkowych sympatii typu:

„Ja bym tego pączkiem nie nazwała i jeść też bym nie jadła... ale jak ktoś lubi to niech je, potem przyczyn choroby szukają w genetyce, do tego też mają prawo”

„A ja lubię te pączki. Cały rok nie jem słodkiego, jak kupię i zjem takich 5 to wyniki mi się nie pogorszą, ani nie umrę od tego”

Bitwa o pączka

Jeden z czytelników relacjonuje: wchodzę do sklepu, a tam widowisko godne finału Mistrzostw Polski. Ktoś biegnie sprintem do regału, inny krzyczy „Grażyna, trzymaj miejsce w kolejce!”. Wózki sklepowe wypchane pączkami jak magazyn cukierni. 

Nad jednym egzemplarzem dwie panie prowadzą negocjacje, które mogłyby zawstydzić polityków na szczycie ONZ. Ludzie płaczą, śmieją się, dzielą emocjami niczym podczas meczu o mistrzostwo świata. W powietrzu unosi się zapach lukru i adrenaliny.

Czy to niebo?

Wreszcie, trzymasz go w ręce. Nieważne, że lekką ręką kupiłeś ich 20, bo przecież „za tę cenę to grzech nie wziąć”. Przez chwilę się wahasz, czy ugryźć. Co, jeśli ten pączek to przekąska bogów? 

Co, jeśli skosztujesz i od razu staniesz się lepszą wersją siebie? W końcu ryzykujesz. I co? Pierwszy kęs przenosi cię do innego wymiaru. Chrupnięcie jak zwiastun cudownego smaku, wnętrze miękkie jak chmura w letni dzień. Nadzienie o smaku róży uderza jak symfonia Mozarta.

Pączek jako broń marketingowa

Ale zaraz, chwila! Jakim cudem ten pączek kosztuje 9 groszy? Przecież jedno jajko to już prawie złotówka, a tutaj mamy jeszcze mąkę, cukier, olej, nadzienie, lukier i... no właśnie, co tak naprawdę jest w środku? Czy to magia, czy po prostu lista składników dłuższa niż kolejka po te pączki?

Prawda jest taka, że wszystkie markety nie chcą, byście poszli gdziekolwiek indziej. Dlaczego macie odwiedzać osiedlową cukiernię i kupować tamtejsze pączki za 5 zł, skoro tutaj można mieć całe pudło za tyle co jeden? Cena jest tak absurdalnie niska, że nikt nie zastanawia się nad jakością – po prostu bierze, bo to „się opłaca”. Czy na pewno? A może to zabieg, który wpycha nam w ręce ilości niemożliwe do zjedzenia? Ile tych pączków faktycznie ląduje w śmietniku, bo oczy by jadły, ale żołądek mówi „stop”?

Hipokryzja na talerzu

I tu dochodzimy do sedna. Ile razy słyszeliśmy: „U Niemca i Portugalczyka się nie kupuje!”, „Wspierajmy polskich producentów!”, „Tylko nasze, swojskie, tradycyjne!”. A potem przychodzi promocja i nagle cała ta narracja idzie w kąt. 

Cukiernik z osiedlowej piekarni może sobie tylko powzdychać, patrząc, jak jego rzemieślnicze wypieki pozostają nietknięte, podczas gdy przed Lidlem ustawiają się kolejki jak do komunię dla dorosłych.

Czy to nie ironiczne, że narzekamy na jakość w marketach, a potem rzucamy się na ich najtańsze produkty? Czy może po prostu Polak to taka istota, która nie może się oprzeć dobrej promocji, nawet jeśli wewnątrz ma dylemat moralny? Może czas przestać mydlić sobie oczy i przyznać, że w naszej mentalności jest pewna sprzeczność – kochamy wspierać polskich producentów, ale pod warunkiem, że to nie uderza w nasz portfel.

Markety vs reszta świata

Jedno jest pewne: świat już nigdy nie będzie taki sam. Smak tej promocji pozostanie legendą, którą będziemy opowiadać przyszłym pokoleniom. Może za kilka lat Lidl zrobi powtórkę i zobaczymy filmy dokumentalne o pączkowej rewolucji. Może na maturze z historii pojawi się pytanie: „Opisz znaczenie pączków za 9 groszy dla społeczeństwa XXI wieku”. Jedno jest pewne – kto przeżył ten spektakl, ten już zawsze będzie patrzył na pączki z respektem i sentymentem. Amen dla pączków.

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Kierowniczka 01.03.2025 20:32
Sklepy Regionalne tez tam byli.

pączek 01.03.2025 10:30
Pyszne pączki,po prostu poezja smaku od Pań z Koła Gospodyń Wiejskich w KOBYLANCE. Pytajcie ,zamawiajcie u nich.

ja 01.03.2025 10:28
Jak to można jeść???? W piekarni uzywa się mąki , masła żółtek a skład pączków z Lidla Lista składników nie mieści się w jednej linijce. Zajmuje ona cały tył opakowania z pączkami. Opis zaczyna informacja o tym, że jest to produkt głęboko mrożony. Poniżej wypisane są składniki. Już po chwili można zauważyć, że w cieście drożdżowym nie ma grama drożdży. Wypisane są: mąka wypiekowa, serwatka w proszku, białko jaj w proszku i wiele innych składników spulchniających, konserwujących lub wzmacniających smak. Widać, że masa na pączki powstała z gotowej mieszanki. Duże zastrzeżenia budzi obecność mono- i diglicerydów kwasów tłuszczowych – emulgatorów, które mogą zawierać izomery trans tych kwasów. Ich nadmierne spożycie jest szkodliwe dla zdrowia.W nadzieniu owocowym na próżno szukać owoców. Masa została wyprodukowana z soków owocowych, zmieszanych z cukrem, syropem glukozowo-fruktozowym i skrobią modyfikowaną. Cukier i syrop glukozowy spożywane w nadmiarze mogą prowadzić do choroby otyłościowej, cukrzycy typu 2 i próchnicy zębów. Z kolei skrobia modyfikowana to substancja zagęszczająca, która dla niektórych osób jest trudna do strawienia. W nadmiarze może powodować dolegliwości ze strony układu pokarmowego.

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: T Treść komentarza: Podłączą, potem rozłączą, potem podłączą, potem rozłączą i tak co 40-50 lat. W to jeszcze podłączenia i rozłączenia z województwami, a to krakowskim, a to rzeszowskim, a to podkarpackim, a to małopolskim. Możliwa też inna kombinacja, w zależności, jak Niemcy ustalą granicę z Rosją (Ukrainą). Data dodania komentarza: 25.09.2026, 10:22 Źródło komentarza: Gorlice. Park&Ride. Tak będzie wyglądać to miejsce przy ul. Bardiowskiej Autor komentarza: Tad. Treść komentarza: "Po ukończeniu szkoły średniej studiowała informatykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Następnie kontynuowała edukację na Uniwersytecie Oksfordzkim, gdzie uzyskała tytuł magistra, a później zdobyła doktorat na Uniwersytecie w Leicester." Coś tu ktoś pokręcił! Marta Kwiatkowska została magistrem na Uniwersytecie Jagiellońskim. Cyt. oficjalny życiorys: "Po obronie pracy magisterskiej w 1980 roku na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpoczęła pracę na uczelni jako adiunkt, na którym to stanowisku pozostawała do 1988. Równocześnie, w 1984 rozpoczęła doktorat na Uniwersytecie w Leicester, który obroniła w 1989 roku, po czym pozostała wykładowczynią uczelni do 1994 roku. W latach 1994 do 2007 była zatrudniona jako wykładowczyni Uniwersytetu w Birmingham, na którym w 2001 uzyskała tytuł profesora[1]. W 2007 roku została pierwszą kobietą profesor wydziału nauk komputerowych Uniwersytetu Oksfordzkiego, przyjmując pozycję fellow w Trinity College[2]. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 19:01 Źródło komentarza: KROMER AI MASTERS w Gorlicach. Wybitni absolwenci odwiedzili swoją szkołę [FOTO] Autor komentarza: . Treść komentarza: Zawsze tak jest. Ale gdy to radiowóz uderzył w zapakowany samochód to nagle winna była jednak nieodpowiednio odśnieżona jezdnia. Kilka lat temu zaraz po tym jak przejechał pług wyjechałem samochodem na drogę. Zjeżdżając z górki z prędkością 10km/h straciłem panowanie nad pojazdem - obrót kierownicą w którąkolwiek stronę skutkował tym że auto wciąż jechało na wprost a i hamulce nie działały bo na drodze była szklanka. U podnóża górki jest skrzyżowanie i całe szczęście że nic akurat nie jechało bo byłaby kraksa i jak znam KPP Gorlice to usłyszałbym że nie dostosowałem prędkości do warunków. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 18:02 Źródło komentarza: Poważne zdarzenie drogowe w Gorlicach. Bus zderzył się z osobówką. Jedna osoba zakleszczona [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: wędrowiec Treść komentarza: Więcej ludzi w lasach, więcej dzikich zwierząt w miastach. Ostatnie piękne dzikie ostoje zwierząt zadeptane przez ludzi. Szkoda Radocyny... Data dodania komentarza: 24.09.2026, 13:52 Źródło komentarza: Zielony Most między Polską i Słowacją. Ważny projekt w lasach Beskidu Niskiego
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego