Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110

Kromer Festiwal Biecz 2025 przeszedł do historii

Podziel się
Oceń

Miniony weekend w Bieczu należał do niezwykłych muzycznych spotkań. Przez trzy dni nasz „Mały Kraków” zamienił się w tętniące dźwiękami centrum kultury.
zdjęcie przedstawia muzyków na scenie, w tle ledy
Kromer Festiwal Biecz 2025 przyciągnął melomanów z całego regionu.

Autor: Televizja Gorlice.TV

 

Tegoroczny motyw przewodni, „Narracje”, został oddany poprzez repertuar, ale przede wszystkim poprzez emocje, jakie wywoływały wykonania – pełne pasji, autentyczności i odwagi w eksperymentowaniu z formą.

Sobota. Krakowska chwała i średniowieczny majestat

Drugiego dnia festiwalu, w sobotni wieczór 26 lipca, monumentalne wnętrze kolegiaty pw. Bożego Ciała ponownie rozbrzmiało dźwiękami, które przeniosły publiczność w czasy późnego średniowiecza. Tu na scenie pojawił się znakomity Ensemble Dragma pod kierownictwem Agnieszki Budzińskiej-Bennett – rezydentki tegorocznej edycji festiwalu.

Zaprezentowany program „Laus Cracoviae” był swoistą muzyczną podróżą do XV-wiecznego Krakowa, w okresie panowania Jagiellonów. Utwory pochodzące z około 1426 roku opowiadały historię złotego wieku Królestwa Polskiego, w czasach jego unii z Litwą i wzrastającego znaczenia w Europie. 

Publiczność miała okazję zanurzyć się w aurze dawnej stolicy – poprzez brzmienie średniowiecznych instrumentów i kontemplacyjny śpiew, który nadawał koncertowi niemal liturgiczny wymiar. To było spotkanie nie tylko z muzyką, ale z duchowością epoki. Wiele osób po zakończeniu występu przyznawało, że nigdy wcześniej nie doświadczyło czegoś równie poruszającego.

Niedziela. Dowland na prąd i jazz w cieniu chorału

Finał festiwalu, który przypadł na niedzielę 27 lipca, dowiódł, że muzyka dawna może żyć nowym życiem i brzmieć zaskakująco świeżo – nawet gdy sięga po repertuar sprzed kilku stuleci. Popołudniowy koncert w Kinie Farys był doskonałym przykładem odwagi interpretacyjnej i artystycznej wyobraźni.

Na scenie pojawił się duet Rewiński/Zalewski Duo, tworzony przez tenora Aleksandra Rewińskiego oraz gitarzystę Pawła Zalewskiego. Ich interpretacje pieśni Johna Dowlanda – renesansowego mistrza melancholii – na głos i gitarę elektryczną całkowicie przełamały schematy. Było subtelnie, emocjonalnie, a momentami wręcz rockowo. Dzięki współczesnym środkom wyrazu muzyka sprzed kilkuset lat wybrzmiała z nową siłą i znaczeniem – bliskim dzisiejszemu słuchaczowi. To był jeden z tych koncertów, po których zadaje się pytanie: „Czy to jeszcze dawna muzyka, czy już współczesna opowieść o uniwersalnych emocjach?”

Wieczór natomiast należał do międzynarodowego zespołu Peregrina, prowadzonego przez Agnieszkę Budzińską‑Bennett, który wystąpił wraz z wybitnymi muzykami: skrzypkiem jazzowym Adamem Bałdychem i klarnecistą Michałem Górczyńskim. W kolegiacie zabrzmiał projekt „Kras. 52 – nowa perspektywa”, w którym średniowieczne śpiewy spotkały się z jazzową improwizacją. Efekt? Fascynująca dźwiękowa opowieść, w której historia splatała się z intuicją i współczesną ekspresją. Było to nie tyle zakończenie festiwalu, co jego kulminacja – głęboka, wielowarstwowa narracja o muzyce jako żywym języku emocji.
 

A tak było podczas pierwszego dnia festiwalu.

 

 

Czy pamiętacie poprzednie edycje festiwalu?
 

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 2Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 ludzie stojący przy samochodzie w środku lasu Rumuńscy grzybiarze masowo wywożą grzyby z Beskidu Niskiego. Komu taki interes się opłaca? Zorganizowane grupy grzybiarzy z Rumunii ponownie pojawiły się w lasach Beskidu Niskiego, niedaleko Gorlic. Przyjeżdżają samochodami, przeczesują całe połacie lasów, a zebrane grzyby pakują do skrzynek i wywożą za granicę. Skala zjawiska zaniepokoiła mieszkańców i zmobilizowała służby do działania. Sprawdzamy, dlaczego obcokrajowcom opłaca się pokonywać setki kilometrów po polskie grzyby i co na tym traci nasz region. Data dodania artykułu: 25.10.2026 11:36Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Policyjny radiowóz 16-latka zatrzymana za opublikowanie filmu w sieci. Przestroga także dla uczniów z Gorlic Jedno nagranie opublikowane w mediach społecznościowych może wywołać poważne konsekwencje. Przekonała się o tym 16-letnia mieszkanka powiatu krakowskiego, która zamieściła w sieci materiał sugerujący zagrożenie dla uczniów jednej ze szkół. Data dodania artykułu: 16.10.2026 10:40Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Reklama