Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaFejklowicz, Gorlice, ul Chopina 38,  - Artykuły elektryczne - oświetlenie LED - kable i przewody - osprzęt elektroinstalacyjny - telewizja przemysłowa - systemy alarmowe - aparatura modułowa
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu, Wydział Nauk Inżynieryjnych - MECHATRONIKA, INFORMATYKA, ZARZĄDZANIE I INŻYNIERIA PRODUKCJI tel. 18 547 29 08

Co z gorlickim MPGK? Radny pyta, burmistrz odpowiada

Podziel się
Oceń

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Gorlice radny Marian Abram zwrócił się do burmistrza z pytaniami dotyczącymi własności miejskich instalacji oraz kondycji finansowej Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej.
zdjęcie przedstawia zbiornik z wodą na kółkach
Sytuacja gorlickiego MPGK-u jednym z tematów sesji Rady Miasta w Gorlicach

Autor: ilustracyjne/halogorlice.info

 

W swoim wystąpieniu poruszył kwestie, które od dawna interesują mieszkańców – kto faktycznie jest właścicielem sieci wodociągowych, kanalizacyjnych, grzewczych i energetycznych, a także, czy prawdą są krążące wśród gorliczan pogłoski o zadłużeniu MPGK.

Chciałem się zapytać, kto jest właścicielem instalacji podziemnych i nadziemnych – grzewczych, wodociągowych, kanalizacyjnych, elektrycznych. Jeżeli jesteśmy właścicielem w 100%, to okej. Jeśli nie, to w jakim zakresie? – mówił radny Abram.


Na pytanie odpowiedział burmistrz Rafał Kukla, szczegółowo wyjaśniając strukturę własności poszczególnych sieci.
 

Sieci ciepłownicze oraz wodno-kanalizacyjne należą do Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, które w całości jest własnością miasta – wyjaśnił burmistrz Kukla.

Z kolei sieci kanalizacji deszczowej stanowią własność miasta tam, gdzie przebiegają w drogach miejskich. W przypadku dróg powiatowych czy wojewódzkich – właścicielem są odpowiednie jednostki samorządu.

Część instalacji, szczególnie na terenach prywatnych lub spółdzielczych, może należeć do innych podmiotów. Natomiast oświetlenie uliczne na terenie miasta w większości jest miejskie, choć istnieją wyjątki – np. na terenach dawnych zakładów czy spółdzielni – wyjaśnił burmistrz.


Druga część pytania radnego dotyczyła sytuacji ekonomicznej spółki miejskiej.
 

Różne chodzą pogłoski, że MPGK jest zadłużone po uszy. Chciałem usłyszeć, czy to jest prawda? – dopytywał Marian Abram.


Burmistrz Kukla stanowczo zaprzeczył, że spółka znajduje się w kryzysie zadłużenia, ale przyznał, że w ostatnich latach jej płynność finansowa była poważnie zachwiana. Winą obarczył m.in. regulacje wprowadzone przez rząd i Urząd Regulacji Energetyki.
 

MPGK nie jest zadłużone po uszy – dementował tę informację Rafał Kukla.

Faktem jest, że przez dwa lata kondycja finansowa, a zwłaszcza płynność, była bardzo trudna. Ustawowe zamrożenie taryf za ciepło doprowadziło do sytuacji, w której elektrociepłownia mogła podnieść ceny, a spółki miejskie – nie. 

Przez dziewięć miesięcy MPGK kupowało ciepło drożej, ale sprzedawało po starych stawkach. To spowodowało straty i wyczyszczenie kapitału zapasowego.

Sytuacja poprawiła się dopiero po zmianie przepisów i zatwierdzeniu nowych taryf. W 2024 roku MPGK zakończyło rok z zyskiem w wysokości 890 tysięcy 581 zł. Wcześniejsze dwa lata były na minusie, ale to wynikało z systemowych ograniczeń.


W dalszej części wystąpienia burmistrz Kukla odniósł się szerzej do kwestii finansowania miejskich usług i polityki społecznej.
 

Nie możemy dopłacać do wody, ciepła czy śmieci. Każdy, kto korzysta z tych usług, powinien za nie płacić, bo samorząd nie jest od rozdawnictwa – podkreślił.

Dopłaty i nadmierne programy socjalne mogą prowadzić do bierności zawodowej. Jeżeli ludzie z dotacji mają tyle, ile ci, którzy pracują, to prowadzi donikąd. Płaca ma być godziwa, a nie rekompensowana dopłatami. Inaczej nie będziemy się rozwijać jako społeczeństwo – zaznaczył Kukla.

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
POPULARNE
ReklamaKoncert kolęd i pastorałek w Cyfrowym Kinie FARYS w Bieczu - 1 lutego (niedziela), godz. 18
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 2°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 6 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Reklama