Tradycyjny pchli targ przyciągnął setki odwiedzających, a zainteresowanie wydarzeniem było tak duże, że trudno było znaleźć wolne miejsce zarówno dla sprzedających, jak i kupujących.
Tłumy w parku Długoszów
Już od wczesnych godzin porannych do parku zaczęli przyjeżdżać wystawcy. Samochody wypełniły okoliczne parkingi, a kolejne osoby rozkładały swoje stoiska praktycznie w każdym dostępnym miejscu. Wielu uczestników podkreślało, że tak dużej liczby sprzedających nie widzieli od dawna.
Spacerując alejkami można odnieść wrażenie, że na sprzedaż wystawiono dosłownie wszystko. Od książek, płyt winylowych i starych monet, przez porcelanę, szkło, zabawki, narzędzia, meble oraz elementy wyposażenia wnętrz, aż po kolekcjonerskie przedmioty, militaria, rękodzieło i różnego rodzaju pamiątki.
Rekordowa liczba wystawców
Najbardziej atrakcyjne miejsca w parku zajęte były już przed rozpoczęciem handlu. Sprzedający pojawili się nie tylko przy głównych alejkach, ale również na trawnikach i w mniej oczywistych zakątkach parku. Każdy fragment przestrzeni, który pozwalał zaprezentować oferowane przedmioty, jest wykorzystywany.
Wielu wystawców przyjechało z różnych części regionu, licząc na zainteresowanie klientów i możliwość znalezienia nowych właścicieli dla swoich przedmiotów. Jak co miesiąc nie brakuje także osób, które specjalnie przygotowały się do wydarzenia, przywożąc całe kolekcje staroci i unikatowych eksponatów.
Kupujący nie zawiedli
Jeszcze większe wrażenie robi liczba odwiedzających. Mieszkańcy Gorlic są już przyzwyczajeni do tego, że druga niedziela miesiąca oznacza pchli targ przy ul. Węgierskiej. Wiele osób przyjeżdża regularnie, licząc na znalezienie ciekawych okazji lub wyjątkowych przedmiotów z historią.
Przez cały czas pomiędzy stoiskami panuje duży ruch. Kupujący dokładnie przeglądają oferowane rzeczy szukając prawdziwych perełek. Dla jednych jest to okazja do uzupełnienia kolekcji, dla innych możliwość znalezienia praktycznych przedmiotów w atrakcyjnych cenach.
Stały punkt na mapie Gorlic
Pchli targ w parku Długoszów od dawna wpisał się w krajobraz miasta. Wydarzenie z miesiąca na miesiąc przyciąga coraz większe grono uczestników i pokazuje, że zainteresowanie tego typu inicjatywami nie słabnie. Atmosfera spotkań, możliwość rozmowy z kolekcjonerami oraz szansa na znalezienie niepowtarzalnych przedmiotów sprawiają, że targ pozostaje jednym z najchętniej odwiedzanych wydarzeń odbywających się regularnie w Gorlicach.
Wszystko wskazuje na to, że także kolejne edycje będą cieszyć się równie dużym zainteresowaniem mieszkańców regionu.
Więcej zdjęć z wydarzenia w galerii poniżej artykułu.








Napisz komentarz
Komentarze