Wojciech Wójcik – lekarz weterynarii, założyciel Fundacji Dziki Projekt znany z szacunku do zwierząt i natury – ogłosił, że po dwóch miesiącach intensywnego śledzenia wreszcie udało się namierzyć tajemniczy obiekt.
I choć Wójcik jest człowiekiem, który na co dzień leczy różne dzikie zwierzęta, mieszkańców Beskidu Niskiego, tym razem aura tajemnicy była wyjątkowo gęsta.
W nagraniu widzimy, jak autor – z charakterystyczną determinacją badacza terenowego – przedziera się przez zasypany śniegiem las. Śnieg skrzypi mu pod butami, powietrze wibruje, a półmrok, który otula kadry, sprawia wrażenie, jakby za chwilę miało wydarzyć się coś naprawdę spektakularnego.
Atmosfera filmu wywodzi się rodem z dokumentów o zaginionych gatunkach. Narracja jak z filmów przyrodniczych BBC, a dr Wojciech Wójcik wygląda, jakby prowadził misję, od której zależą losy przyrody w południowej Małopolsce.
Przez cały czas powtarza: „Było ciężko, ale w końcu są tropy. Dwa miesiące czekania. Pojawiła się pokrywa śniegowa”.
Tymczasem Wójcik, jak to Wójcik, z uporem buduje napięcie i ani na moment nie zdradza, co właściwie tropi.
Jeśli chcecie przekonać się co wytropił Wojciech Wójcik, obejrzyjcie krótki film.

![Tajemnicze ślady w śniegu. Dziki Projekt na tropie [VIDEO] zdjęcie przedstawia mężczyznę w lesie](https://static2.halogorlice.info/data/articles/xl-tajemnicze-slady-w-sniegu-dziki-projekt-na-tropie-video-1763822726.jpg)


Napisz komentarz
Komentarze