Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaWakacje.pl Gorlice, ul. Sienkiewicza 2 - tel. 514 298 136 - OFERTY ZIMA 2025/26 już dostępne
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80
WAŻNE

Dlaczego co niektórzy fundują zwierzętom taki los? Gorliczanie reagują na zgłoszone przypadki

Podziel się
Oceń

W ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin mieszkańcy powiatu gorlickiego byli świadkami nietypowej i poruszającej fali obywatelskiej troski o los zwierząt domowych.
zdjęcie przedstawia psy na śniegu
Psy pozostawione na mrozie są narażone na hipotermię i śmierć z wychłodzenia.

Autor: ilustracyjne/halogorlice.info

 

Kilka osób, kierowanych głęboką empatią i alarmującymi sygnałami o złych warunkach bytowania, podjęło działania mające na celu przejęcie psów od właścicieli, którzy ich zdaniem nie zapewniali im godnych warunków życia w obliczu trudnych, zimowych warunków. Interwencje miały miejsce m.in. na posesjach w Bystrej oraz przy ul. Okulickiego w Gorlicach.
 

O jednym z przypadków na ul. Korczaka w Gorlicach pisaliśmy w czwartek. Ostatecznie psy zostały zabrane do ciepłego pomieszczenia na noc.
 


Impulsem do aktywności społecznej jest prawdziwie zimowa, niska temperatura, która w ostatnich dniach sięga nawet kilkunastu stopni poniżej zera (przyp. red. - w momencie pisania tego tekstu w Gorlicach o godz. 9 jest -12 stopni Celsjusza).

Według relacji osób uczestniczących w działaniach, psy przebywały na zewnątrz w nieodpowiednio przygotowanych budach, w ogóle nieocieplonych, bez dostępu do ciepłej wody i odpowiedniego jedzenia, co w takich warunkach stanowiło realne zagrożenie dla ich życia i zdrowia.

Mieszkańcy, którzy zgłaszali przypadki, najpierw dokumentowali obserwacje i wysyłali sygnały do innych, a następnie wspólnie udawali się na miejsce. Po przybyciu na miejsce dokonywali oględzin sytuacji, rozmawiali z właścicielami zwierząt oraz starali się uświadomić im, jak poważne ryzyko niesie pozostawienie psa w takich warunkach. Niestety, jak relacjonują świadkowie, często trudno im było przemówić do rozsądku osób, które, jak twierdzą, wykazywały brak empatii wobec swoich zwierząt przydomowych.

Nawet pojawienie się mundurowych nie przemawiało im do rozsądku, z resztą ich reakcja ma ograniczone możliwości związane z regulaminem wyznaczonym przez prawo.

Jedna z opisanych sytuacji dotyczyła psa trzymanego na łańcuchu na mrozie przez cały dzień i noc. Na pytania o los zwierzęcia właściciel miał reagować jedynie kilkukrotnym „no” i śmiechem, co, zgodnie z relacją interweniujących, świadczyło o totalnym bagatelizowaniu problemu i braku zrozumienia dla ryzyka, jakie zimno stwarza dla zdrowia zwierząt.

W polskim systemie prawnym ochrona zwierząt ma podstawy w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. Artykuł 6 tej ustawy wyraźnie zakazuje nieuzasadnionego lub niehumanitarnego zabijania zwierząt oraz znęcania się nad nimi, które obejmuje także dopuszczanie do zadawania cierpień poprzez zaniedbanie, takie jak brak odpowiedniej opieki, wody czy schronienia w ekstremalnych warunkach pogodowych.

Podstawą odpowiedzialności karnej za takie czyny jest art. 35 tej samej ustawy, który przewiduje karę pozbawienia wolności do lat trzech za znęcanie się nad zwierzętami, a w przypadku działania ze szczególnym okrucieństwem nawet do pięciu lat więzienia. Sąd może również orzekać nawiązkę finansową oraz zakaz posiadania zwierząt w przyszłości.

Zgodnie z obowiązującym prawem, służby powołane do ochrony zwierząt mają obowiązek reagować na zgłoszenia dotyczące ich złego traktowania. W praktyce jednak mieszkańcy powiatu gorlickiego zgłaszają, że często reakcje tych służb są niewystarczające lub opóźnione. Interweniujący wskazują, że funkcjonariusze mają wiele obowiązków i priorytetów, co czasem utrudnia szybką i skuteczną interwencję w przypadkach znęcania się nad zwierzętami.

Eksperci i aktywiści podkreślają, że sama odpowiedzialność karna nie wystarczy, jeśli społeczeństwo nie będzie edukowane i świadome swoich obowiązków wobec zwierząt. Brak empatii i elementarnej troski o życie i zdrowie psa może być sygnałem głębszego problemu w relacji ludzi z otoczeniem i innymi istotami żyjącymi.

Problem pozostawiania zwierząt w ekstremalnym zimnie nie jest lokalny. Raporty organizacji ochrony zwierząt pokazują, że każdego roku psy i koty umierają z powodu wychłodzenia w zimowych warunkach. W sezonie 2025–2026 PETA odnotowała dziesiątki zgłoszeń dotyczących przypadków, w których zwierzęta zamarzły lub musiały być ratowane przed śmiercią z wychłodzenia.

W USA w grudniu 2025 w Detroit kilka psów zmarło z zimna po tym, jak zostały pozostawione na zewnątrz w skrajnie niskich temperaturach. Osoba odpowiedzialna za ich pozostawienie została następnie oskarżona o znęcanie się nad zwierzętami.

Warto zauważyć, że choć interwencje obywatelskie wynikają z troski o dobro zwierząt, podejmowanie działań bez zgłoszenia odpowiednim służbom może rodzić pytania o granice działania społecznego w obszarze prawa i porządku. Część prawników wskazuje, że najskuteczniejszym sposobem ochrony zwierząt jest współpraca obywateli ze służbami i konsekwentne zgłaszanie wszystkich przypadków zaniedbań, tak by organy mogły działać w granicach prawa i egzekwować stosowne przepisy.

Ostatecznie problem traktowania zwierząt w mroźnych warunkach to nie tylko kwestia jednostkowych przypadków, ale znak czasu i wyzwanie dla całych społeczności — jak edukować, reagować i zapobiegać cierpieniu istot żywych, które nie mogą same upomnieć się o swoje prawa.

Głos „znawców” już słychać

Z doświadczenia wiemy, że pod każdym takim materiałem bardzo szybko pojawią się komentarze osób, które „wiedzą lepiej”. Że pies zawsze sobie radził, że kiedyś psy spały na śniegu i żyły, że to przesada, histeria i niepotrzebne zamieszanie. Dlatego zanim padnie pierwszy mentorski wpis, mamy jedną prostą sugestię. 

Idź jeden z drugim dziś na zewnątrz. Ubierz się ciepło, jak chcesz. I zostań tam do wieczora. Bez gorącej herbaty, bez posiłku, bez możliwości schowania się w ciepłym pomieszczeniu. Nie musisz nic robić. Wystarczy, że będziesz. Postoisz. Pochodzisz. Zmarzniesz. I wtedy spróbuj odpowiedzieć sobie uczciwie, co oznacza wielogodzinne przebywanie na mrozie.

Pies nie ma tej możliwości, by w każdej chwili wejść do ogrzewanego pomieszczenia. Nie zaparzy sobie herbaty, nie zmieni przemarzniętej słomy na suchą, nie poprosi o koc. Jest zdany wyłącznie na człowieka. Jeśli ten człowiek uzna, że „jakoś to będzie”, to pies nie ma żadnego wyboru.

Czy psy to przetrwają?

To pytanie pada często i zwykle ma usprawiedliwiać bezczynność. Czy psy przetrwają mróz? Większość pewnie tak. Ale czy naprawdę o to chodzi? Czy miarą odpowiedzialności ma być granica biologicznego przetrwania, a nie dobrostan, komfort i bezpieczeństwo zwierzęcia?

Przetrwać można wiele. Człowiek też przetrwa noc na mrozie, ale nikt przy zdrowych zmysłach nie funduje sobie takiego losu dobrowolnie.

Empatia zamiast obojętności

Ten tekst nie jest nagonką. To próba nazwania problemu, który wciąż w wielu środowiskach jest bagatelizowany. Obywatelskie interwencje w Bystrej i na ul. Okulickiego w Gorlicach nie wzięły się z potrzeby rozgłosu, ale z bezsilności wobec sytuacji, w których zawodzi zwykła rozmowa i prośba o rozsądek. Ludzie, którzy reagują, robią to dlatego, że nie potrafią przejść obojętnie obok cierpienia, nawet jeśli nie zawsze spotyka się to z aprobatą otoczenia.

Nie ma logicznego uzasadnienia dla tezy, że ktoś może być bezwzględny wobec zwierząt, a jednocześnie troskliwy i odpowiedzialny wobec bliskich. Empatia nie działa wybiórczo. Albo jest, albo jej nie ma. Jeśli ktoś lekceważy cierpienie psa, bo „to tylko zwierzę”, to w innym momencie równie łatwo zlekceważy cudzy ból, potrzeby czy granice. Skala się zmienia, mechanizm pozostaje ten sam.


Przesyłajcie nam zgłoszenia, filmy i zdjęcia. Będziemy reagować i informować osoby odpowiedzialne za reakcję, wszystko musi się odbyć w granicach prawa.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Anonim 10.01.2026 20:52
Dbajcie o psy rozsądnie. Samo puszczenie na wieś nie wystarczy. Jeden już mnie ugryzł w tym tygodniu gdy szedłem spokojnie drogą.

Anonim 10.01.2026 20:36
Dbajcie o psy rozsądnie. Samo puszczenie na wieś nie wystarczy. Jeden już mnie ugryzł w tym tygodniu gdy szedłem spokojnie drogą.

Obserwator 10.01.2026 19:03
No to akurat nagonka jednego pana bo brak mu argumentów w sądzie. Więc posłużył się znajomą panią.

Karma 10.01.2026 13:43
Dziesiątki tysięcy bezdomnych ludzi w Polsce... W pierwszej kolejności powinniśmy się zająć nimi. Ale karma wróci.

Mieszkaniec powiatu 10.01.2026 13:16
Więcej kontroli po wsiach. Jak chodzi o sprawdzenie dymu z komina to każda instytucja jest. Brać się za robotę

Szok 10.01.2026 12:32
Psy powinny byc odebrane wlascicielom i powinna byc nalozona surowa kara

XX 10.01.2026 12:14
Kojarzę te psy z Bystrej i nie mogę uwierzyć że mieszkają tam młodzi ludzie a są tak bezmyślni 😡 Przecież mają tam ogromne budynki gospodarcze i jest gdzie te psy ochronić przed mrozem . Skandaliczne zachowanie powinno być ukarane mandatem !

`dbry 10.01.2026 11:26
biedne zwierzęta - nie potrafię zrozumieć po co tym ludziom te psy, chyba tylko żeby się znęcać.

Ja 10.01.2026 11:20
A co z biednymi zmarzniętym zwierzątkami w naszych lasach , gdzie są ci miłośnicy zwierząt? Zabierzcie je do ciepłego domu , inaczej wasza narracja nie ma sensu !

Ty 10.01.2026 13:05
Nie wiem gdzie widziałeś (widziałaś) sarny, zające czy dziki na łańcuchu przy budzie bez dostępu do jedzenia 🙈 Zmień tabletki albo okulary

Ty 10.01.2026 13:07
Nie wiem gdzie widziałeś (widziałaś sarny zające czy dziki na łańcuchu przy budzie bez dostępu do jedzenia 🙈 Zmień tabletki albo okulary

Obserwatorka 10.01.2026 13:58
Nie porównuj dzikich zwierząt które mają hektary lasów do psa na łańcuchu czy też w kojcu... Zwierzęta w lasach mają swobodę przemieszczania w dowolne miejsce w poszukiwania pokarmu i wody, tworzenia legowisk i bardzo głębokich nor w przypadku mniejszych zwierząt. Psy na łańcuchach czy kojcach nie mają tej możliwości i są całkowicie zależne od człowieka który sobie o nich przypomni lub nawet nie bo o takich osobach to teraz jestem ten artykuł... Więc czasem lepiej milczeć i być uznanym za głupca niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości....

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
POPULARNE
Reklama
słabe opady śniegu

Temperatura: -8°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego