Dramatyczne wezwanie pod kościołem
Podczas uroczystej warty w kościele parafialnym, do strażaków podbiegły osoby postronne z dramatyczną informacją. Z ich relacji wynikało, że w pobliżu doszło do groźnego wypadku, człowiek spadł z dużej wysokości prosto do koryta potoku Moszczanka.
Reakcja druhów była natychmiastowa. Choć sytuacja wymagała nagłego opuszczenia posterunku, nikt nie miał wątpliwości, co należy zrobić. Zgodnie ze strażackim zawołaniem „Bogu na chwałę, ludziom na pożytek”, ratownicy rzucili się na pomoc.
Walka z czasem w korycie potoku
Po dotarciu na miejsce strażacy zastali poszkodowaną w trudnym terenie. Upadek z wysokości do potoku zawsze niesie ze sobą ryzyko poważnych urazów wielonarządowych oraz wychłodzenia organizmu. Druhowie z OSP Klęczany, wykorzystując swoje przeszkolenie w zakresie Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy (KPP), niezwłocznie przystąpili do działań.
Służba, która nie zna przerw
Po przekazaniu poszkodowanej zawodowym służbom medycznym, sytuacja została opanowana. Postawa druhów z Klęczan odbiła się szerokim echem wśród mieszkańców zgromadzonych na wielkopiątkowych uroczystościach.
Dzięki czujności osób postronnych i błyskawicznej decyzji strażaków, pomoc nadeszła w porę. To zdarzenie po raz kolejny udowadnia, jak kluczową rolę w systemie bezpieczeństwa odgrywają jednostki OSP, będące najbliżej lokalnej społeczności, zawsze gotowe nieść ratunek, nawet w najmniej spodziewanym momencie.
Źródło info: OSP Klęczany




Napisz komentarz
Komentarze