Wydarzenie wyraźnie przyciągnęło mieszkańców regionu – od młodzieży po całe rodziny.
Za organizację odpowiadało Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Centralne Wojskowe Centrum Rekrutacji. Na miejscu pojawili się żołnierze z różnych jednostek, a także przedstawiciele instytucji i uczelni.
Wśród odwiedzających nie zabrakło delegacji z powiatu gorlickiego. Na targach obecni byli starosta Mirosław Waląg oraz wicestarosta Marcin Krzemiński.
Najwięcej uwagi przyciągał sprzęt wojskowy. Można było z bliska zobaczyć uzbrojenie, wejść do pojazdów czy sprawdzić, jak działają symulatory. Sporym zainteresowaniem cieszyła się również kontenerowa strzelnica oraz pokazy musztry.
Ale targi to nie tylko oglądanie. Na licznych stoiskach można było dopytać o szczegóły służby – od zasad rekrutacji po możliwości rozwoju i ścieżki kariery w mundurze.
Swoje stoisko przygotowała także młodzież z Zespołu Szkół Zawodowych im. Kazimierza Pułaskiego w Gorlicach. Uczniowie klas mundurowych prezentowali wyposażenie wykorzystywane podczas zajęć i opowiadali o tym, jak wygląda nauka w takim profilu.
Wśród gości pojawiła się również Klaudia Zwolińska – wicemistrzyni olimpijska z Nowego Sącza, która spotykała się z uczestnikami i zachęcała do aktywnego trybu życia.
Nie mogło zabraknąć też klasyki takich wydarzeń – wojskowej grochówki, po którą ustawiały się kolejki.
Wojskowe Targi Służby i Pracy to doskonała okazja, by młodzi ludzie mogli z bliska zobaczyć, jak wygląda współczesne wojsko i jakie daje możliwości rozwoju. Cieszy nas obecność uczniów z powiatu gorlickiego, którzy już dziś świadomie wybierają ścieżki związane ze służbą mundurową – mówił starosta Mirosław Waląg.
Frekwencja pokazała jedno – zainteresowanie wojskiem wciąż jest duże, a takie wydarzenia skutecznie przyciągają tych, którzy myślą o przyszłości w mundurze.











Napisz komentarz
Komentarze