Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Kraków zatrzymali następnego podejrzanego w sprawie oszustw finansowych prowadzonych metodą „na pracownika banku”. Do akcji doszło 22 kwietnia. W ręce śledczych wpadł 18-letni obywatel Ukrainy, który według ustaleń policji miał działać w strukturach zorganizowanej grupy przestępczej.
Mężczyzna został ujęty na terenie Żabińca, a następnie przewieziony do jednostki policji, gdzie wykonano z jego udziałem czynności procesowe.
Śledczy ustalili, że grupa działała na terenie województwa małopolskiego oraz świętokrzyskiego. Wśród osób poszkodowanych znalazły się mieszkanki powiatu gorlickiego i myślenickiego. Według policji kobiety straciły znaczne sumy pieniędzy.
To kolejna sprawa pokazująca, że przestępcy nadal skutecznie wykorzystują zaufanie mieszkańców i podszywają się pod pracowników instytucji finansowych.
Jednym z pokrzywdzonych był 41-letni mieszkaniec Krakowa. Pod koniec ubiegłego roku odebrał telefon od osoby podającej się za pracownika „Departamentu Bezpieczeństwa” banku. Oszust przekonywał, że środki na koncie są zagrożone.
Mężczyzna został zmanipulowany i przekazał kartę płatniczą wraz z kodem PIN osobie, która zgłosiła się po odbiór. Następnie z jego rachunku wypłacano gotówkę i kupowano drogi sprzęt elektroniczny. Łączne straty wyniosły blisko 170 tys. zł.
Od listopada ubiegłego roku do kwietnia bieżącego roku policjanci z Małopolski i województwa świętokrzyskiego zatrzymali łącznie siedem osób. Wszyscy zatrzymani to obywatele Ukrainy.
Wobec sześciu podejrzanych zastosowano tymczasowy areszt na trzy miesiące. W sprawie 16-latka materiały trafiły do sądu rodzinnego. Podejrzani odpowiedzą za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa oraz pranie pieniędzy. Za zarzucane czyny grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Policja podkreśla, że sprawa jest rozwojowa i możliwe są kolejne zatrzymania.
Funkcjonariusze przypominają, by nigdy nie przekazywać kart płatniczych, kodów PIN ani danych do bankowości elektronicznej osobom podającym się za pracowników banku. W razie podejrzanego telefonu najlepiej samodzielnie skontaktować się z infolinią swojego banku lub zgłosić sprawę policji.
Źródło info: Małopolska Policja






Napisz komentarz
Komentarze