Po wcześniejszych dniach pełnych deszczu, silnego wiatru i wymagających przewyższeń, tym razem uczestnicy mogli odetchnąć nieco spokojniej. Czwarty dzień wyprawy zakończył się wynikiem 127 przejechanych kilometrów. Jak przyznają sami uczestnicy, tym razem obyło się bez większych problemów na trasie.
Dzisiaj na szczęście bez większych przygód. Od jutra zapowiadane jest załamanie pogody, dlatego udało się trochę kilometrów nadrobić – przekazują policjanci.
Dobra organizacja i utrzymane tempo sprawiły, że mimo zmęczenia uczestnicy konsekwentnie realizują plan przejazdu przez Polskę.
Po czterech dniach wyprawy mundurowi mają już za sobą ponad 530 kilometrów. Każdy etap oznacza kolejne godziny wysiłku, walki z pogodą i zmęczeniem, ale również coraz większy rozgłos dla zbiórki prowadzonej na rzecz Milenki.
Dziewczynka choruje na CLN2 – niezwykle rzadką i ciężką chorobę neurologiczną określaną jako dziecięca demencja. Leczenie, rehabilitacja oraz specjalistyczna opieka wymagają ogromnych nakładów finansowych.
Uczestnicy wyprawy apelują o dalsze wsparcie internetowej zbiórki. Jak podkreślają, znaczenie mają nawet najmniejsze kwoty.
Prosimy nawet o najdrobniejsze wpłaty. Nawet 10 zł przy większej liczbie osób może pomóc zebrać naprawdę dużą kwotę – zaznaczają organizatorzy akcji.
Policjanci przypominają również, że ogromne znaczenie ma samo udostępnianie informacji o zbiórce. Dzięki temu akcja dociera do kolejnych osób, które mogą pomóc Milence i jej rodzinie.
Najbliższe dni mogą okazać się jeszcze trudniejsze. Prognozy zapowiadają pogorszenie pogody, co oznacza jazdę w deszczu i silniejszym wietrze. Mimo tego uczestnicy wyprawy zapowiadają, że nie zamierzają się poddawać.
Cel pozostaje jeden – pomoc Milence.
Zbiórkę można wesprzeć tutaj >>>Pomoc dla Milenki – zrzutka






Napisz komentarz
Komentarze