Start w Pikes Peak to jedno z największych wyzwań w świecie sportów motorowych. Trasa prowadzi na szczyt góry Pikes Peak w stanie Kolorado, a kierowcy muszą pokonać dziesiątki wymagających zakrętów, wspinając się na wysokość ponad 4 tysięcy metrów nad poziomem morza.
W tym roku na starcie tej prestiżowej imprezy pojawi się Maciej Serafin. To historyczny moment dla polskiego motorsportu, ponieważ jest on pierwszym reprezentantem naszego kraju, który bierze udział w tej słynnej rywalizacji.
Wsparcie z Małopolski
Do Kolorado dotarła również delegacja z Małopolski, która wraz z przedstawicielami amerykańskiej Polonii kibicuje polskiemu kierowcy. Obecność rodaków na miejscu ma podkreślić znaczenie tego startu i wesprzeć zawodnika przed jednym z najważniejszych wyzwań w jego sportowej karierze.
Polscy kibice mieszkający w Stanach Zjednoczonych nie kryją dumy z udziału Macieja Serafina w wydarzeniu uznawanym za jedną z najbardziej wymagających imprez wyścigowych na świecie.
Witamy wszystkich bardzo serdecznie ze szczytu Pikes Peak – mówi w relacji w mediach społecznościowych Maciej Serafin.
Bardzo dziękuję delegacji, która tu przyjechała. Dziękuję Samorządowi Województwa Małopolskiego. Dziękujemy wszystkim mieszkańcom Małopolski. Dla mnie to jest wielki zaszczyt jechać tutaj z napisem „Małopolska” na piersi.
Jesteśmy po trzech treningach i po dwóch treningach kwalifikacyjnych. Nasze czasy tutaj są bardzo dobre. Ludzie zaczynają o nas mówić. Także na pewno nie przenosimy wstydu wszystkim Polakom, no i wszystkim mieszkańcom Małopolski.
Bardzo dziękuję za wsparcie. Bardzo dziękuję, że jesteście ze mną, że mnie wspieracie. To jest bardzo cenne dla mnie i dodaje mi to wiatru w żagle. Żeby ukończyć ten wyścig trzeba pokonać 20 kilometrów i 156 zakrętów tego najniebezpieczniejszego wyścigu na świecie. Trzymajcie za mnie kciuki.
Legendarny Wyścig do Chmur
Pikes Peak International Hill Climb organizowany jest od 1916 roku i należy do najstarszych wyścigów samochodowych na świecie. Trasa liczy blisko 20 kilometrów i prowadzi przez 156 zakrętów aż na szczyt góry Pikes Peak.
Ze względu na duże różnice wysokości oraz zmieniające się warunki atmosferyczne zawody uchodzą za jedne z najtrudniejszych w motorsporcie. Dla wielu kierowców sam udział w tej rywalizacji jest spełnieniem marzeń.
Historyczny start
Udział Macieja Serafina w Pikes Peak zapisuje się w historii polskich sportów motorowych. To także okazja do promocji Polski i Małopolski na arenie międzynarodowej. W najbliższych dniach oczy wielu kibiców będą zwrócone właśnie na Kolorado, gdzie Polak zmierzy się z legendarną trasą prowadzącą na szczyt „Góry Ameryki”.

Źródło info: własne/Jadwiga Wójtowicz





Napisz komentarz
Komentarze