Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Wakacje.pl - Salon Gorlice, ul. Sienkiewicza 2, tel. 514 298 136
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama XIV Festiwal Archeologiczny Dwa Oblicza w Skansenie Archeologicznym Karpacka Troja - 14-16 sierpnia 2026

3 400 kilometrów i 58 godzin jazdy. Polonez Doroty i Arka z Bobowej dał radę

Podziel się
Oceń

Dorota i Arek z Bobowej osiągnęli cel, o którym wielu miłośników klasycznej motoryzacji może tylko marzyć. Załoga z powiatu gorlickiego dotarła do mety jubileuszowej, 20. edycji Złombolu w Maroku. Trasę liczącą około 3400 kilometrów pokonali 32-letnim Polonezem, spędzając za kierownicą łącznie 58 godzin.
zdjęcie przedstawia kobietę i mężczyznę w tle samochód
Dorota i Arek z Bobowej wzięli udział w kolejnej edycji imprezy charytatywnej Złombol 2026.

 

Dla uczestników była to wymagająca wyprawa, w której liczyły się nie tylko przygotowanie samochodu i kondycja kierowców, ale także rozsądne tempo jazdy, cierpliwość oraz umiejętność reagowania na warunki na trasie. Szczególnie trudne okazały się wysokie temperatury, z którymi załoga mierzyła się w Hiszpanii i Maroku.

Trasa przez upalną Hiszpanię i Maroko

Podróżnicy z Bobowej podkreślają, że największym wyzwaniem nie były same kilometry, lecz temperatura i konieczność oszczędzania samochodu. Polonez jechał spokojnym, równym tempem, tak aby silnik nie był nadmiernie obciążany na długich odcinkach.
 

Trasa była wymagająca ze względu na temperaturę. Jechaliśmy stałą prędkością 80 km/h i na optymalnych obrotach silnika, by nie forsować samochodu, zważywszy na dystans, jaki był do pokonania. 

Nam również upał dawał się we znaki, lecz ani przez chwilę nikt nie marudził i nie było chwil zwątpienia. Prawdziwe Dziki to osoby, które są twarde i potrafią dostosować się do panujących warunków oraz zaistniałych sytuacji – przekazali Dorota i Arek po dotarciu do mety.


Ich relacja pokazuje, że Złombol wymaga od uczestników czegoś więcej niż samego zamiłowania do starych aut. To rajd, w którym sprawdzają się charakter, konsekwencja i umiejętność pracy w zespole.

Klasyczny Polonez bez awarii

32-letni Polonez spisał się na trasie bardzo dobrze. Auto, mimo wieku i wymagających warunków, dowiozło załogę do celu. Wyprawa była dużym testem zarówno dla samochodu, jak i dla osób siedzących za kierownicą.

Dorota i Arek przejechali około 3400 kilometrów, a łączny czas jazdy wyniósł 58 godzin. Przy takiej trasie ważne było nie tylko przygotowanie techniczne pojazdu, ale też spokojna jazda i unikanie niepotrzebnego ryzyka.
 

Bardzo się cieszymy z osiągniętego celu. Było to duże wyzwanie, któremu sprostaliśmy. Przejechaliśmy 3400 km w 58 godzin za kierownicą. Dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierali – podkreślają uczestnicy Złombolu.

Powrót przez Europę

Choć meta w Maroku była najważniejszym punktem wyprawy, podróż Doroty i Arka jeszcze się nie kończy. W drodze powrotnej załoga chce zwolnić tempo i odwiedzić kilka znanych europejskich miast.
 

W drodze powrotnej, już bez presji czasu, chcielibyśmy zahaczyć o Grenadę, Barcelonę oraz Paryż. Mamy nadzieję, że stara, polska, oryginalna motoryzacja również w drodze powrotnej nas nie zawiedzie – mówią z uśmiechem.


To będzie już inny etap wyjazdu. Bez pośpiechu, z większą przestrzenią na odpoczynek i zwiedzanie, ale nadal z tym samym wyzwaniem: bezpiecznie wrócić do Bobowej klasycznym Polonezem.

Marokańska meta

Po wielu godzinach jazdy uczestnicy mogli wreszcie odpocząć i poczuć atmosferę mety Złombolu. Jak relacjonują, na miejscu panowała życzliwość, otwartość i wzajemna pomoc. To właśnie ten klimat od lat przyciąga załogi, które decydują się ruszyć w długą trasę starymi samochodami.

Jesteśmy szczęśliwi z osiągniętego celu, teraz czas na odpoczynek i relaks. Na mecie panuje niepowtarzalna i przyjazna atmosfera. Również życzliwość i pomoc Marokańczyków jest nieoceniona – podsumowują Dorota i Arek.

Ich wyprawa z Bobowej do Maroka pokazuje, że pasja do motoryzacji może prowadzić naprawdę daleko. 32-letni Polonez zdał egzamin, a załoga z Małopolski dopisała kolejną ciekawą historię do lokalnych relacji z tegorocznego Złombolu.
 

W 2022 roku w imprezie wzięła udział ekipa z Lipinek, Sylwia i Łukasz Bieńkowie. Pisaliśmy o tej wyprawie w naszym materiale.
Źródło info: własne/Gazeta Gorlicka

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaPaństwowa Szkoła Medyczna z tradycjami, Gorlice, ul. Jagiełły 2 - kontakt: 18 352 04 59
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama PROGRAM AKTYWNY SAMORZĄD- EDYCJA 2026, Powiat Gorlicki - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie zaprasza osoby z niepełnosprawnością do skorzystania ze wsparcia oferowanego w ramach programu
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama Zapraszamy na Festiwal 4 Strony Karpat 2026 do Gorlic
POPULARNE
grupa osób przeciągające linę podczas imprezy TPI w Gorlicach Wielki finał Tygodnia Pozytywnych Inicjatyw. Pięć dni zabawy zakończył rodzinny FunDay [FOTO] Piątek (7 sierpnia) był piątym i zarazem ostatnim dniem 13. Tygodnia Pozytywnych Inicjatyw w Gorlicach. Organizatorzy przygotowali na finał Fun Day – rodzinne wydarzenie pełne zabawy, animacji i wspólnych aktywności. Przez pięć dni na terenie Miejskiego Zespołu Szkół nr 5 przewinęły się setki dzieci, a tegoroczna edycja zakończyła się w atmosferze, która najlepiej pokazała, dlaczego ta inicjatywa od lat przyciąga mieszkańców Gorlic. Data dodania artykułu: 07.08.2026 21:26Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 40 grupy osób pozujących do zdjęcia Gorlicjada opanowała centrum. Pomysłowość decydowała o zwycięstwie [FOTO] Dzisiaj (6 sierpnia) uczestnicy Tygodnia Pozytywnych Inicjatyw wyruszyli na ulice Gorlic. Czwarty dzień wydarzenia upłynął pod znakiem tradycyjnej Gorlicjady, podczas której ponad 20 drużyn rywalizowało w zadaniach sprawdzających spryt, zręczność, kreatywność i wytrwałość. Data dodania artykułu: 06.08.2026 20:09Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 10 mężczyzna w garniturze, w tle scena watry w beskidzie niskim Wojewoda wystąpił o medal dla Andrzeja Barny. Chodzi o wydarzenia w Zdyni Andrzej Barna może zostać uhonorowany Medalem za Ofiarność i Odwagę za swoją postawę podczas niebezpiecznego zdarzenia przed Łemkowską Watrą w Zdyni. Według informacji przekazanych przez PSL Małopolska wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar wystąpił w tej sprawie do Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Szczegóły dotyczące samej interwencji są jednak przedstawiane w źródłach w nieco odmienny sposób. Data dodania artykułu: 11.08.2026 12:17Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 7
Reklama Znajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama

Temperatura: 28°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego