Pchli targ przy ulicy Węgierskiej na stałe wpisał się już w kalendarz lokalnych wydarzeń. Organizowany w każdą drugą niedzielę miesiąca przyciąga kolekcjonerów, handlarzy oraz osoby, które lubią poszukiwać niepowtarzalnych przedmiotów z historią.
Od rana pomiędzy stoiskami można było znaleźć niemal wszystko. Wystawcy przygotowali porcelanę, szkło, obrazy, zegary, biżuterię, książki, stare fotografie, narzędzia, elementy wyposażenia wnętrz oraz kolekcjonerskie drobiazgi. Nie brakowało również płyt winylowych i CD, które od kilku edycji zajmują coraz ważniejsze miejsce w ofercie gorlickiego targu.
Dla jednych niedzielna wizyta była okazją do znalezienia brakującego elementu kolekcji, dla innych sposobem na zakup oryginalnej dekoracji do domu. Wielu odwiedzających przychodzi jednak bez konkretnego planu, licząc, że wśród setek przedmiotów uda się wypatrzyć prawdziwą perełkę.
Nieodłączną częścią targu są również rozmowy ze sprzedającymi. Za niepozornymi przedmiotami często kryją się rodzinne historie, wspomnienia oraz ciekawostki dotyczące ich pochodzenia. To właśnie ta atmosfera sprawia, że jarmark jest nie tylko miejscem handlu, lecz także spotkań mieszkańców Gorlic i całego regionu.
Lipcowej edycji towarzyszyły dodatkowe atrakcje. Kilkukrotnie uruchomiona została między innymi zabytkowa karuzela z konikami, która szczególnie zainteresowała najmłodszych uczestników wydarzenia.
Gorlicki Jarmark Staroci odbywa się na terenie Pałacu Długoszów przy ulicy Węgierskiej 140. Wydarzenie trwa zwykle od godziny 8 do 14, a kolejne spotkanie miłośników przedmiotów z duszą zaplanowane jest na drugą niedzielę następnego miesiąca.



Napisz komentarz
Komentarze